z upoważnienia Straży i Króla, a także w ich imieniu przekazuję poniższe zaproszenie:


Ogarnęła mnie moc kupy i odczytałem inaczej.


Widzę, że przyczyniłem się do rozwoju języka leockiego
W rzeczy samej. Myślę, że moc kupy to jakiś odłam kultu Matki Prokrastynacji lub inna taka rzecz, pewnie się wiąże, bo wyczuwam (he, he) podobne wibracje.John Rasmusen pisze: ↑02 cze 2022, 21:57Widzę, że przyczyniłem się do rozwoju języka leockiego


Oswald Baskerville pisze: ↑02 cze 2022, 22:00W rzeczy samej. Myślę, że moc kupy to jakiś odłam kultu Matki Prokrastynacji lub inna taka rzecz, pewnie się wiąże, bo wyczuwam (he, he) podobne wibracje.
No nie wiem, po prostu wyczuwam w mocy kupy pewną metafizykę, tak jak w kulcie Matki Prokrastynacji.Helwetyk Romański pisze: ↑02 cze 2022, 22:01Oswald Baskerville pisze: ↑02 cze 2022, 22:00W rzeczy samej. Myślę, że moc kupy to jakiś odłam kultu Matki Prokrastynacji lub inna taka rzecz, pewnie się wiąże, bo wyczuwam (he, he) podobne wibracje.🤨🤨🤨

