Liga Piłkarska Palatynatu Leocji - sezon 4.
Liga Piłkarska Palatynatu Leocji - sezon 4.
Rozegraliśmy dzisiaj pierwsze mecze ćwierćfinałowe Pucharu Leocji!
> OCD - LTF 0-2
W pucharowych derbach powtórzył się ten sam scenariusz: gospodarze zagrali w 5-3-2 i starali się przerywać podania i tworzyć proste, kilkupodaniowe kontry. Tym razem również nie zaskoczyli wicemistrzów kraju, chociaż znowu uniknęli pogromu. Na wyjeździe jednak będzie im już bardzo ciężko coś zdziałać, LTF jest już całkiem pewien awansu.> Tropikana - Wilki 0-1
Bolesny mecz dla obu drużyn, już na początku mocny napastnik Tropikany Casa musiał zejść z boiska, i napór jego kolegów w ofensywie zmalał. Wilki zdobyły gola po strzale z daleka i rykoszecie, który utrudnił interwencję bramkarzowi. W samej końcówce z kolei Wróbel u Wilków musiał być zniesiony na noszach po przypadkowym zderzeniu z rywalem. Tym samym na mecz ligowy z Dianą zostaną im w pomocy tylko dwa doświadczeni zawodnicy.> Wandowiczanka - Terina 1-0
Mamy i niespodziankę. Wandowiczanka ustawiła silną linię pomocy i skutecznie przerywała akcje rywali. W dodatku w 20. min objęli prowadzenie, gdy jeden z ich piłkarzy dopadł w polu karnym do bezpańskiej piłki, po strzale zablokowanym przez obrońców Teriny i trafił przy słupku. Na to już goście nie odpowiedzieli i w rewanżu muszą być ostrożni w obronie.> Radzivon - Diana 0-2
Łuczniczka angemoncka w pucharze kontynuuje serię mało efektownych, ale pewnych zwycięstw. Ponownie mecz z Radzivonem zakończył się rezultatem 2:0, choć tym razem padł też trzeci, nieuznany gol. W obronie Diany zadebiutował kolejny 17-latek Villacampa i udało mu się nie zrobić żadnej głupoty. Goście stracili kapitana, który mógł naciągnąć sobie jakieś ścięgno i czeka go ponad tydzień pauzy.Liga Piłkarska Palatynatu Leocji - sezon 4.

> OCD - Tropikana 0-1
Kolejna ekipa zdołała przedrzeć się przez mur OCD. Tym razem defensywa była całkowita - 5-4-1. Samotny napastnik gospodarzy krążył po połowie rywali jak samotny elektron, a jego koledzy uwijali się w obronie. Pod koniec pierwszej połowy stracili w zamieszaniu gola, a potem nie byli już w stanie przedrzeć się pod bramkę Tropikany, która wygrywa na trudnym wyjeździe.> Radzivon - Impact 0-2
Czy Radzivon wpadł w dołek? Po porażce z Dianą w pucharze, tym razem porażka z Impactem. Inna sprawa, że w tym przypadku w ich składzie wyszło paru rezerwowych. Długo utrzymywał się wynik 0-1, ale w doliczonym czasie gry przejęcie przyniosło kontrę i gola zamykającego mecz. W ten sposób Radzivon, mimo niezłych osiągów w obronie, osuwa się aż na 10. miejsce. Za tydzień jednak podejmują Rumteaml i nie powinni mieć problemów z wygraną.> Terina - Wandowiczanka 0-1
Wandowiczanka znalazła sposób na Terinę. Kopia wyniku z pucharu sprzed kilku dni. W pierwszej połowie obie ekipy obdarzyły się kontuzjami - po jednym graczu zjechało na wózku. W obu przypadkach były to faule, które znalazłyby się w top 10 Chucka Norrisa. To jednak goście tworzyli sobie sytuacje i z biegiem czasu stawało się jasne, że albo zakończy się na 0-0, albo na ich zwycięstwie. W ten sposób wskakują już na 4. miejsce.> Rumteaml - Kaduki 0-2
Kaduki jakby nabrały wiatru w żagle. W pucharze zrobili sobie dwie bramki zapasu w rywalizacji z Impactem, a teraz od początku do końca panowali nad meczem z czerwoną latarnią ligi. Mogło się skończyć jeszcze wyżej. Za tydzień z kolei podejmują OCD, więc po tym meczu będziemy mieć więcej pewności, czy OCD i Rumteaml pozostaną outsiderami ligi, czy też ci pierwsi włączą się do rywalizacji.> Ana-Konstanz - LTF 2-5

W każdym razie przez pół meczu gospodarze napędzili niezłego stracha faworytom, ale po przerwie całkowicie się to obróciło. 4 gole Bezziny - to może być król strzelców sezonu. LTF odzyskuje wicelidera, a za tydzień gra hit kolejki z Dianą.
> Diana - Wilki 4-0
Nie było niespodzianki, chociaż trener Wilków zaryzykował taktyką, nie chcąc się zamykać w swoim polu karnym. W 29. min Keldsen otworzył wynik, ale dalsze trzy gole były zasługą młodych. Zwłaszcza "rodowity" pomocnik Demarqonay, który trafił dwukrotnie i zanotował najlepszy mecz w karierze. W następnej kolejce będziemy więc mieli na szczycie starcie najlepszej na ten moment obrony z najlepszym atakiem. W międzyczasie rewanże pucharów.

- Franklin Garamond • Stempel
- Namiestnik Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Nowy Brzeg, Stare Miasto 2
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Obywatel honorowy
- Lokalizacja: Zielonka
Liga Piłkarska Palatynatu Leocji - sezon 4.
Na tym etapie 6 punktów straty... Będzie co gonić, byle tylko nie zostać dogonionym. ;)
Liga Piłkarska Palatynatu Leocji - sezon 4.
Znamy już półfinalistów Pucharu Leocji. Było gorąco.
Analizując listę strzelców karnych, można się zastanawiać, czy Wandowiczanka spodziewała się, że do tego dojdzie. Po ich stronie bowiem dwa pierwsze karne strzelali drugoplanowi pomocnicy, trzeciego bramkarz (?!). Śledzący wynik dziennikarz Punktu zauważył jeszcze jedno kuriozum:

Tak czy inaczej, Terina awansuje dalej, w swoim być może najlepszym sezonie w historii.
> LTF - OCD 3-0 (total: 5:0)
No tu akurat nie. W rewanżu goście nie mogli realnie myśleć o atakowaniu i próbie odrabiania strat, ale nie udało im się też utrzymać w obronie. Od 9. minuty przegrywali, potem stracili dwa dalsze gole i całe spotkanie było raczej formalnością. LTF robi krok w stronę obrony pucharu. > Wilki - Tropikana 1:0 (t: 2:0)
Tropikana stoczyła twardy bój z Wilkami, aż pięć żółtych kartek, ale ostatecznie nie zdołała odrobić strat. Cały czas walka toczyła się w środku boiska, dużo było przerywanych akcji, wybijania "na aferę", bo też jeden gol mógł zmienić losy dwumeczu. U Wilków cały czas doświadczenia nabywa młody bramkarz Cantos, który jest ich mocną inwestycją w przyszłość. A więc ponownie meldują się w półfinale, chociaż nie da się zaprzeczyć, że ich notowania stoją tu relatywnie najniżej.> Terina - Wandowiczanka 1:0 (t: 1:1), k. 4:2
To był najbardziej emocjonujący mecz rewanżów. Aż do 87. minuty Wandowiczanka trzymała się stanu 0-0, który dawał jej awans, chociaż zawodnicy byli już nieźle zmęczeni upartą obroną. I w końcu Rosenkrantz znalazł drogę do ich siatki. W dogrywce było widać, że gospodarze mają więcej sił, strzelili nawet nieuznanego gola. Analizując listę strzelców karnych, można się zastanawiać, czy Wandowiczanka spodziewała się, że do tego dojdzie. Po ich stronie bowiem dwa pierwsze karne strzelali drugoplanowi pomocnicy, trzeciego bramkarz (?!). Śledzący wynik dziennikarz Punktu zauważył jeszcze jedno kuriozum:

Tak czy inaczej, Terina awansuje dalej, w swoim być może najlepszym sezonie w historii.
> Diana - Radzivon 4:1 (t: 6:1)
Tu również nie było emocji, jedynym zaskoczeniem było, że wbrew sugestiom trenera do rzutów wolnych podchodził młody Viqtor Polist, i to podchodził skutecznie, trafiając dwukrotnie. Goście zdobyli honorowe trafienie, a w końcówce efektowną główką zamknął mecz Edvinsen. Sporym utrudnieniem dla Radzivonu była tu kontuzja jednego z ich podstawowych obrońców, który może nie wyrobić się także na najbliższy mecz ligowy.- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Obywatel honorowy
- Lokalizacja: Zielonka
Liga Piłkarska Palatynatu Leocji - sezon 4.
A ja już wywaliłem z pierwszej piątki do strzelania w karnych tego Telmo Kontenti! :DVilarte pisze: ↑12 sie 2021, 20:49> Terina - Wandowiczanka 1:0 (t: 1:1), k. 4:2To był najbardziej emocjonujący mecz rewanżów. Aż do 87. minuty Wandowiczanka trzymała się stanu 0-0, który dawał jej awans, chociaż zawodnicy byli już nieźle zmęczeni upartą obroną. I w końcu Rosenkrantz znalazł drogę do ich siatki. W dogrywce było widać, że gospodarze mają więcej sił, strzelili nawet nieuznanego gola.
Analizując listę strzelców karnych, można się zastanawiać, czy Wandowiczanka spodziewała się, że do tego dojdzie. Po ich stronie bowiem dwa pierwsze karne strzelali drugoplanowi pomocnicy, trzeciego bramkarz (?!). Śledzący wynik dziennikarz Punktu zauważył jeszcze jedno kuriozum:
Tak czy inaczej, Terina awansuje dalej, w swoim być może najlepszym sezonie w historii.
Fakt jest jednak taki, że on trafia. No, ale mniejsza o to. Fuksem, ale przechodzimy dalej...
Co do sezonu, czy będzie najlpeszy, nie wiem, ale na pewno nie będzie łatwiutki. ;)
- Franklin Garamond • Stempel
- Namiestnik Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Nowy Brzeg, Stare Miasto 2
Liga Piłkarska Palatynatu Leocji - sezon 4.
Austro-węgierskie korony brzęczą w kieszeni Franka Redkarda 🤣
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Obywatel honorowy
- Lokalizacja: Zielonka
Liga Piłkarska Palatynatu Leocji - sezon 4.
Wypraszam sobie, czerwonej kartki nie było, a Franek tylko na to idzie. ;)Franklin Garamond pisze: ↑12 sie 2021, 22:48Austro-węgierskie korony brzęczą w kieszeni Franka Redkarda 🤣
Liga Piłkarska Palatynatu Leocji - sezon 4.

> LTF - Diana 0-2
W meczu na szczycie Diana zwycięska, ale mecz był paradoksalny. Angemontczycy wyszli w niemal najsilniejszym ustawieniu, oprócz jednego piłkarza, ale już po 20 minutach musieli przez kontuzje dokonać dwóch zmian, na znacznie słabszych rezerwowych. M.in. w ataku zszedł poobijany w samotnych starciach z obrońcami Edvinsen. Nie przeszkodziło to jednak w zwycięstwie, jak również zaskakujące ustawienie 4-2-4 u gospodarzy. Tym samym trzech piłkarzy Diany idzie do remontu na rehabilitację, ale mistrz powiększa przewagę w tabeli do 6 pkt.> Kaduki - OCD 0-0
Nareszcie, płynny stuprocentan defensanu. Piłkarzom OCD udało się nawiązać wyrównaną walkę (inna sprawa, że trenera Kaduków nie ma już od 2 tygodni...) i zdobyć punkt. Mecz był pełen twardej, fizycznej walki, i nieoczekiwanie to nie gospodarze zaliczyli poważną kontuzję. OCD zdobywa drugi punkt w sezonie, ale nadal ich ofensywa krzyczy o pomoc - jest aktualnie najsłabsza w lidze, nawet za Rumteamlem, 1 gol w 7 meczach.> Radzivon - Rumteaml 2-2
Można mówić o zaskoczeniu. Po pierwszej połowie opuszczeni chyba przez trenera goście prowadzili 2:0, mimo konieczności wymiany jednego z napastników po kontuzji. Motywacja w przerwie dała efekt, ale dopiero w 75. min Radzivon wyrównał, a druga połowa była nie mniej wyrównana od pierwszej. Jest więc niewykorzystana okazja do odbicia się w górę, czy za tydzień z OCD będzie lepiej?> Wandowiczanka - Tropikana 2-0
Dość pewne zwycięstwo, także z przewagą optyczną. Wandowiczanka stworzyła sobie wcale zgrabną maszynkę do wygrywania tego, co jest możliwe do wygrania. 7 goli w 7 meczach to nie jest porażający wynik na tle rywali, ale padają we właściwych momentach i na ten moment daje im to z powrotem fotel wicelidera. Za tydzień Kaduki, a więc wszelkie szanse na jego utrzymanie.> Impact - Wilki 1-1
Przez pół meczu Impact ścigał wynik, ale w końcu dogonił. Czy tu można mówić o niespodziance? Niespecjalnie, bo też Wilki muszą balansować między zdobywaniem punktów a ogrywaniem szerokiego składu. W dodatku ich najsilniejsi zawodnicy układają się w formację 4-3-3, która jest bardziej ryzykowna na wyjeździe. Na ten moment są na 6. miejscu, ale będą mieli ciężkie boje z Aną o utrzymanie go. > Ana - Terina 2-1
I bum. Terina ustawiła na ten wyjazd klasyczną, jak najbardziej poprawną taktykę, ale niespodzianki są elementem tego sportu. Ana przez większość meczu prowadziła i nie pozwalała rywalom na rozpędzenie się albo zmuszała ich do nieprzygotowanych strzałów Panu Bogu w okno. Mimo wszystko, w 81. min padł gol na 2-1 i pojawiła się jeszcze szansa chociaż na punkt, ale nic ostatecznie z tego nie wyszło. To dopiero drugi raz, gdy Terina w tym sezonie traci więcej niż jednego gola w meczu, ale kosztuje to sporo. 
Liga Piłkarska Palatynatu Leocji - sezon 4.
Graliśmy dzisiaj pierwsze mecze półfinałowe pucharu:
LTF zatem dostało rywala, który ustawił się chyba tak, jak oczekiwali, ale nie zagrali "swojego" meczu i za tydzień muszą coś strzelić w rewanżu.
W taki sposób trudno się spodziewać, aby w rewanżu Terina mogła stawić skuteczny opór, ale poczekajmy. Po drodze, w niedzielę niezwykle ciekawy mecz w lidze między nią a LTF.
> LTF - Wilki 2-2
Goście zagrali na maksymalną defensywę i wywieźli bardzo obiecujący rezultat przed rewanżem. Do przerwy utrzymywało się 0:0, gospodarze starali się raczej dogrywać na skrzydła, ale nie przynosiło to efektów. Tuż po przerwie stracili z kontuzją najlepszego strzelca Bettegę, ale mimo to kilka minut później wyszli na prowadzenie po przejęciu podania. Tyle że ten sam Karg, który trafił dla LTF, wkrótce trafił do swojej siatki i zrobiło się 1-1. W końcówce Wilki znowu wyszły na prowadzenie, ale w 86. min remis zapewnił Wesemann.LTF zatem dostało rywala, który ustawił się chyba tak, jak oczekiwali, ale nie zagrali "swojego" meczu i za tydzień muszą coś strzelić w rewanżu.
> Diana - Terina 2-0
Terina wyszła z tego meczu bardzo pokiereszowana. Oprócz dwóch bramek na minus, stracili kontuzjowanego Valdesa, Rosenkrantza z czerwoną kartką i Fiffola z kolejną żółtą. Ten drugi nie będzie mógł zagrać także w rewanżu pucharu. Trzech dalszych jej piłkarzy jest zagrożonych pauzami. Tutaj był to typowy mecz - gol na 1:0, następnie próby przejęcia inicjatywy i wyrównania, włącznie z ostrą grą, ale bez powodzenia, na koniec gol na 2:0 po kontrataku. Efektywność posiadania piłki również była przy Dianie.W taki sposób trudno się spodziewać, aby w rewanżu Terina mogła stawić skuteczny opór, ale poczekajmy. Po drodze, w niedzielę niezwykle ciekawy mecz w lidze między nią a LTF.
- Oswald Baskerville • Stempel
- Kurator Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Nowy Brzeg
Liga Piłkarska Palatynatu Leocji - sezon 4.
O cholerka, już półfinały.
@Franklin Garamond: co Wy tam gracie? Brońcie honoru nowobrzeskiej piłki. Stolica gurom!
@Franklin Garamond: co Wy tam gracie? Brońcie honoru nowobrzeskiej piłki. Stolica gurom!
(—) Oswald Baskerville, Kurator Palatynatu Leocji





