Brzmi, jak sensowny plan. Okręg Wojskowy Północ i PołudniePiotr Romanow pisze: ↑05 cze 2022, 23:23Przy takich realiach wydaje mi się, że można by było zrobić dwa Bataliony i podzielić kraj na dwie "strefy". Natomiast w tych strefach rozlokować kompanie. ;)Anastasia Windsachen pisze: ↑05 cze 2022, 23:21
Aczkolwiek do Pułku to się kiedyś dochrapiemy hhah, Batalion na razie starczy, a w przyszłości... Chociaż przy idei obowiązkowej służby wojskowej można by i to zwiększyć. Tylko czy jest sens? Tak, jak Ronon zauważył Leocja jest mała i ma jedno miasto, trudny teren, zarośnięta. Tutaj właśnie opinie potrzebne - czy potrzebujemy zwiększać WL? Chociaż mamy te arbitralne 70 000 mieszkańców, to takie zwiększenie liczby... obecny batalion to 620 ludzi, pułk to takie 3-4 bataliony. Proponowałabym nazwę regimentu (brytofilizm). Tylko czy nam potrzebne? LUDU mów!
[GPL 2022] Defibrylator dla GPL czyli o Gwardii dyskusja
- Anastasia Windsachen • Stempel
- Generalissima Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Brzozopola Chmielne
Defibrylator dla GPL czyli o Gwardii dyskusja
(—) Anastasia Windsachen, Generalissima Leocji
No bo co ludzie powiedzom!?
W razie wielkiej potrzeby i zauważalnego braku aktywności - proszę się dobijać na Discorda (ScreamingBlackCat), a z plikami na maila -> anastasiawindsachen@gmail.com
W razie wielkiej potrzeby i zauważalnego braku aktywności - proszę się dobijać na Discorda (ScreamingBlackCat), a z plikami na maila -> anastasiawindsachen@gmail.com
- Piotr Romanow • Stempel
- Lokalizacja: Grünerwald
Defibrylator dla GPL czyli o Gwardii dyskusja
Wydaje mi się, że dwa bataliony czyt; Batalion Północ i Batalion Południe mogłyby mieć swoje kompanie na rejonie swoich okręgów, co pomimo ludności kraju czyniłoby wyspę-twierdzę. Gdzie nie trafisz widzisz żołnierzy, którzy Cię powitają albo konwencjonalną 5,56, albo działem 120mm. ;)Anastasia Windsachen pisze: ↑05 cze 2022, 23:25
Brzmi, jak sensowny plan. Okręg Wojskowy Północ i Południe
Jego Najjaśniejsza Imperatorska Mość, Imperator Nan Di, Imperator Brodrii, Pan rzeczy widzialnych i niewidzialnych, Książe Aquelii, Hospodar Dehreiny Wschodniej
Defibrylator dla GPL czyli o Gwardii dyskusja
Helwetyk Romański pisze: ↑05 cze 2022, 23:12Jak chyba wiadomo, jestem gorącym orędownikiem współpracy międzynarodowej na każdym możliwym polu, ale jeżeli inne państwo miałoby problem z tym, że ktoś został wpisany z urzędu do rejestrów GPL w stopniu szeregowego, bez jakichkolwiek działań ze swojej strony, no to naprawdę byłby problem po stronie tego państwa…
Dla mnie osobiście to kompletnie nie ma sensu: dostaję obligatoryjnie szeregowca, mimo że nie jestem zainteresowany służbą w GPL + nie ma to żadnych skutków praktycznych + może mi to kolidować w innym kraju z jakąś funkcją. Ale ok, nie wtrącam się.
- Ignats ik Ruth • Stempel
- Przewodniczący Senatu Palatynatu Leocji
Defibrylator dla GPL czyli o Gwardii dyskusja
Odniosę się póki co tylko do pierwsze postu (z wyłączeniem jednej drobnostki z drugiej wypowiedzi Szanownej WIndsachen). Fantastyczną rzeczą jest zebranie wszelkiej ogólnej wiedzy o GPL w jednym wątku — myślę sobie, że w zasadzie nadaje się to do dołączenia do Norm. Nie wiem za dużo o wojskowości, przychodzę tutaj trochę na zasadzie „jestem ojcem Baskerville’a i będę narzekał, bo gena nie wydłubiesz”. 😁
Jeszcze drobne zastrzeżenie co do nazywania krzyża imieniem Szlachetnego Deksa. Zwykle się to robi dla uznania osób zmarłych, albo nieaktywnych. W mikro jest taki problem, ze zawsze można wrócić. W odniesieniu do Szlachetnego Deksa powrotu byśmy sobie wszyscy bardzo życzyli, nie wiem czy takie obieranie patrona nie sugeruje, że w to nie wierzymy. ;P
Otóż tak właśnie być powinno, a na pewno nie powinno to budzić skrępowania. Tak jak cywilizowane demokracje realne przewidują cywilny nadzór nad wojskiem, tak cywilizowana mikronacja wymaga nadzoru laika, labo półlaika, nad pasjonatem. Dotyczy to wojskowości, heraldyki, prawa, wszystkiego. W momencie, gdy po stronie laika pada pierwsze „nie rozumiem”, pasjonat powinien powściągnąć konie. Nie chcemy w nieczułości na dobro zabawy prześcigać się z wiadomą mikronacją…Anastasia Windsachen pisze: ↑05 cze 2022, 21:46(…) trochę by mi głupio było stać (oczywiście jeśli Namiestnicy się zgodzą bym stała na czele GPL) nad ludźmi doświadczonymi przez zawód.
Wydaje mi się, że jest ich stanowczo za dużo. Z korpusu podoficerów wyciąłbym co najmniej obu sztabowych, a korpusu oficerów co najmniej obu pod-. W efekcie zostałoby (nie licząc stopnia dowódczego) aż dwanaście poziomów. To nadal ogromna liczba. Proszę sobie uzmysłowić, ze w S***acji mamy tylko 7 poziomów szlachectwa, mimo to ludzie wbijają to latami. Tutaj mamy zabawę czysto narracyjną, dla 3-4 osób. Naprawdę nie ma sensu kalkować tu reala.
Osobiście uważam, że dotychczasowy order jest tragicznie przerośnięty. Ma aż 6 klas, czyli dokładnie tyle ile stopni ma cały państwowy system odznaczeń cywilnych (od medalu zasługi po Order Leocji, nie wliczam tu medalów pamiątkowych, rocznicowych, ani dla darczyńców, jak również orderów dla gości zagranicznych). Jeżeli chcemy urozmaicić system odznaczeń, poprzez zwiększenie ich liczby (co samo w sobie nie wydaje mi się złe, fajnie mieć różne odznaczenia, o różnych nazwach itd.) to jednak proponowałbym dodanie ich w wersji jednoklasowej z jednoczesnym ostrym przycięciem OOL. nadawanie Medalu gwardyjskiego i Krzyza Ronona Deksa na zasadach i przy częstotliwości podobnej do orderów cywilnych miałoby dużo sensu. Ale po co nam wtedy rozbudowany, więcej-niż-jednoklasowy OOL?Anastasia Windsachen pisze: ↑05 cze 2022, 21:26Odznaczenia - Order mamy ustanowiony. Proponowałabym Krzyż Namiestnikowski w trzech klasach, Krzyż Ronona Dexa w trzech klasach, Medal Gwardyjski i Medal za Długoletnią Służbę.
Jeszcze drobne zastrzeżenie co do nazywania krzyża imieniem Szlachetnego Deksa. Zwykle się to robi dla uznania osób zmarłych, albo nieaktywnych. W mikro jest taki problem, ze zawsze można wrócić. W odniesieniu do Szlachetnego Deksa powrotu byśmy sobie wszyscy bardzo życzyli, nie wiem czy takie obieranie patrona nie sugeruje, że w to nie wierzymy. ;P
Co do zasady, mundury wydają mi się miodzio, dyskusja nad nimi była obszerna i chyba nie ma co zmieniać za dużo, tylko po to, by robić nowe otwarcie.Anastasia Windsachen pisze: ↑05 cze 2022, 21:26(…) i mundury. (...) najłatwiej będzie wejść w ten link i przeklikać do projektów mundurów.
Tutaj nie rozumiem. Z tego wynika mi, ze mundurem codziennym jest zielona olimpijka, a mundur galowy jest czarny. Więc gdzieś się zgubiłem, albo Szlachetna coś pokićkała. Proszę o pomoc. xD 😅Anastasia Windsachen pisze: ↑05 cze 2022, 21:26Żandarmeria używa galowo kurtek 3/4, oznaczenia zielone tutaj skłaniałabym się do zmiany kolorystyki głównej czarny->szary/niebieskoszary oraz marynarki (…)
No właśnie, a mamy milijon: 1, 2, 3.Anastasia Windsachen pisze: ↑05 cze 2022, 21:26(...) słyszałam, że i logo ŻPL powinno lecieć do poprawy (skromnym zdaniem powinniśmy mieć jedną bez różnicowania, może maksymalnie dodać tylko ratownictwo i pożarnictwo).
To chyba jasne, że nie wymagamy od Szlachetnej zakupu jakiejś gry? :D Korzystajmy z tego, co mamy — cudownie i tak, że mamy cokolwiek! 🤣Anastasia Windsachen pisze: ↑05 cze 2022, 21:26Proponuję więc wizualizację sprzętu za pomocą gry Wargame Red Dragon, w której równocześnie można by rozgrywać starcia w ramach np. szkoleń.
Tutaj pełne poparcie! :DAnastasia Windsachen pisze: ↑05 cze 2022, 21:26Aha, dodatkowo coś, co myślę nas zainteresuje. Narracja, jak w Edelweiss. Pakiet postaci, które wykorzystujemy do narracji (zastosowanie podobnego, jak we wspomnianych szarotkach mechanizmu awansu (posty narracyjne)).
- Anastasia Windsachen • Stempel
- Generalissima Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Brzozopola Chmielne
Defibrylator dla GPL czyli o Gwardii dyskusja
A ja zapraszam bo takie narzekanie to zawsze owocne w skutkach!Ignats ik Ruth pisze: ↑06 cze 2022, 0:37Odniosę się póki co tylko do pierwsze postu (z wyłączeniem jednej drobnostki z drugiej wypowiedzi Szanownej WIndsachen). Fantastyczną rzeczą jest zebranie wszelkiej ogólnej wiedzy o GPL w jednym wątku — myślę sobie, że w zasadzie nadaje się to do dołączenia do Norm. Nie wiem za dużo o wojskowości, przychodzę tutaj trochę na zasadzie „jestem ojcem Baskerville’a i będę narzekał, bo gena nie wydłubiesz”. 😁
Szczerze mówiąc właśnie siedzę przed kartką papieru i myślę, że właśnie nie będzie tego pomysłu. Wszyscy po równo plus właśnie dobro zabawy.Ignats ik Ruth pisze: ↑06 cze 2022, 0:37Otóż tak właśnie być powinno, a na pewno nie powinno to budzić skrępowania. Tak jak cywilizowane demokracje realne przewidują cywilny nadzór nad wojskiem, tak cywilizowana mikronacja wymaga nadzoru laika, labo półlaika, nad pasjonatem. Dotyczy to wojskowości, heraldyki, prawa, wszystkiego. W momencie, gdy po stronie laika pada pierwsze „nie rozumiem”, pasjonat powinien powściągnąć konie. Nie chcemy w nieczułości na dobro zabawy prześcigać się z wiadomą mikronacją…
Słuszna uwaga, kierowałam się pomysłem pierwszego dowódcy, ale racja - za dużo, a mało osób.Ignats ik Ruth pisze: ↑06 cze 2022, 0:37Wydaje mi się, że jest ich stanowczo za dużo. Z korpusu podoficerów wyciąłbym co najmniej obu sztabowych, a korpusu oficerów co najmniej obu pod-. W efekcie zostałoby (nie licząc stopnia dowódczego) aż dwanaście poziomów. To nadal ogromna liczba. Proszę sobie uzmysłowić, ze w S***acji mamy tylko 7 poziomów szlachectwa, mimo to ludzie wbijają to latami. Tutaj mamy zabawę czysto narracyjną, dla 3-4 osób. Naprawdę nie ma sensu kalkować tu reala.
Podobnie! Po co? No i też wizualnie do zmiany. Cieszę, że inni zauważają i proponująIgnats ik Ruth pisze: ↑06 cze 2022, 0:37Osobiście uważam, że dotychczasowy order jest tragicznie przerośnięty. Ma aż 6 klas, czyli dokładnie tyle ile stopni ma cały państwowy system odznaczeń cywilnych (od medalu zasługi po Order Leocji, nie wliczam tu medalów pamiątkowych, rocznicowych, ani dla darczyńców, jak również orderów dla gości zagranicznych). Jeżeli chcemy urozmaicić system odznaczeń, poprzez zwiększenie ich liczby (co samo w sobie nie wydaje mi się złe, fajnie mieć różne odznaczenia, o różnych nazwach itd.) to jednak proponowałbym dodanie ich w wersji jednoklasowej z jednoczesnym ostrym przycięciem OOL. nadawanie Medalu gwardyjskiego i Krzyza Ronona Deksa na zasadach i przy częstotliwości podobnej do orderów cywilnych miałoby dużo sensu. Ale po co nam wtedy rozbudowany, więcej-niż-jednoklasowy OOL?
Pozostawiam do szerszej opinii innych. Powiem szczerze propozycja złożona by ja wiem? "Uhonorować i zadośćuczynić za ewentualne poharatanie dziecka".Ignats ik Ruth pisze: ↑06 cze 2022, 0:37Jeszcze drobne zastrzeżenie co do nazywania krzyża imieniem Szlachetnego Deksa. Zwykle się to robi dla uznania osób zmarłych, albo nieaktywnych. W mikro jest taki problem, ze zawsze można wrócić. W odniesieniu do Szlachetnego Deksa powrotu byśmy sobie wszyscy bardzo życzyli, nie wiem czy takie obieranie patrona nie sugeruje, że w to nie wierzymy. ;P
Mundury nie ruszam nic, jedynie przełożę na ludzi.Ignats ik Ruth pisze: ↑06 cze 2022, 0:37Co do zasady, mundury wydają mi się miodzio, dyskusja nad nimi była obszerna i chyba nie ma co zmieniać za dużo, tylko po to, by robić nowe otwarcie.
PokićkałaIgnats ik Ruth pisze: ↑06 cze 2022, 0:37Tutaj nie rozumiem. Z tego wynika mi, ze mundurem codziennym jest zielona olimpijka, a mundur galowy jest czarny. Więc gdzieś się zgubiłem, albo Szlachetna coś pokićkała. Proszę o pomoc. xD 😅
Ignats ik Ruth pisze: ↑06 cze 2022, 0:37To chyba jasne, że nie wymagamy od Szlachetnej zakupu jakiejś gry? :D Korzystajmy z tego, co mamy — cudownie i tak, że mamy cokolwiek! 🤣

To się źle i zarazem dobrze zestarzało
(—) Anastasia Windsachen, Generalissima Leocji
No bo co ludzie powiedzom!?
W razie wielkiej potrzeby i zauważalnego braku aktywności - proszę się dobijać na Discorda (ScreamingBlackCat), a z plikami na maila -> anastasiawindsachen@gmail.com
W razie wielkiej potrzeby i zauważalnego braku aktywności - proszę się dobijać na Discorda (ScreamingBlackCat), a z plikami na maila -> anastasiawindsachen@gmail.com
- Ignats ik Ruth • Stempel
- Przewodniczący Senatu Palatynatu Leocji
Defibrylator dla GPL czyli o Gwardii dyskusja
Mnie ten pomysł nie przeszkadza, nie piłem do niego. Chodziło mi tylko o zacytowany fragment, że „głupio mi nimi dowodzić”. A nie powinno. 😜Anastasia Windsachen pisze: ↑06 cze 2022, 1:13Szczerze mówiąc właśnie siedzę przed kartką papieru i myślę, że właśnie nie będzie tego pomysłu. Wszyscy po równo plus właśnie dobro zabawy.
Rozumiem, rozumiem. Zresztą, za dotychczasowe zasługi się należy. Wrzucam jednak wątpliwość do szerszej dyskusji. Jeśli innym to nie będzie przeszkadzać, to i ja byłbym za takim nazwaniem odznaczenia. :DAnastasia Windsachen pisze: ↑06 cze 2022, 1:13Pozostawiam do szerszej opinii innych. Powiem szczerze propozycja złożona by ja wiem? "Uhonorować i zadośćuczynić za ewentualne poharatanie dziecka".
🖤😂🤍😂💖
Mam umiarkowane odczucia co do tego. Z jednej strony GPL, to też ŻPL, a w ramach tej moglibyśmy być strażakami, strażnikami leśnymi, czy ratownikami medycznymi itp., co jest super, tym bardziej, że wyspa jest jeszcze bardzo pusta i dzika. Mógłbym np, zostać celnikiem i napierniczać konkurentom ILŻO cło z lubością Czcigodnego Garamonda karającego włóczęgów. Z drugiej strony, wstręt do służby trochę mi tutaj serwuje resentyment... Pewnie i tak się w końcu zgłoszę, ale nwm, czy nie wolałbym się zgłosić. :DHelwetyk Romański pisze: ↑05 cze 2022, 22:01Skoro pomysł nie został uznany za głupi prima facie, to dopiszę tutaj hasłowo. Obowiązkowa służba wojskowa, na zasadzie stopnia szeregowego dla wszystkich, a starszego szeregowego za zgłoszenie gotowości do służby i zdanie prostego egzaminu z podstaw wiedzy. Przywileje dla żołnierzy typu prawo do posiadania broni. Książeczki wojskowe pełnią również rolę dowodów osobistych.
- Piotr Romanow • Stempel
- Lokalizacja: Grünerwald
Defibrylator dla GPL czyli o Gwardii dyskusja
Korpus Szeregowych:
Gwardzista,
Starszy Gwardzista,
Korpus Podoficerów:
Kapral,
Starszy Kapral,
Sierżant,
Starszy Sierżant,
Sierżant Sztabowy,
Chorąży,
Starszy Chorąży,
Chorąży Sztabowy,
Korpus Oficerów - oficerowie młodsi:
Podporucznik,
Porucznik,
Kapitan,
KO - oficerowie starsi:
Major,
Podpułkownik,
Pułkownik,
KO - generałowie:
Generał
Wg. mnie tutaj jest wręcz za mało stopni, ponieważ jest to armia zawodowa, dlatego dla wielu tutaj kariera szybko się skończy i będzie stopowanie na stanowiskach. Jeżeli ktoś chce utrzymać te osoby cały czas na obrotach muszą one widzieć, że jest sens rozwoju. Postawiłem tutaj powyżej stopnie gwardii ponieważ chciałbym zauważyć, że np. Armia włoska ma 6! Stopni Kaprala, czy 5! Chorążowskich.
Dlatego można zauważyć, że jest to Armia zawodowa i warto by było, gdyby było więcej belek do pokonania. No chyba, że ktoś chce uderzyć w stronę Gwardii Szwajcarskiej, ale to trochę nudne, gdy będzie 5/6 stopni. :)
Gwardzista,
Starszy Gwardzista,
Korpus Podoficerów:
Kapral,
Starszy Kapral,
Sierżant,
Starszy Sierżant,
Sierżant Sztabowy,
Chorąży,
Starszy Chorąży,
Chorąży Sztabowy,
Korpus Oficerów - oficerowie młodsi:
Podporucznik,
Porucznik,
Kapitan,
KO - oficerowie starsi:
Major,
Podpułkownik,
Pułkownik,
KO - generałowie:
Generał
Wg. mnie tutaj jest wręcz za mało stopni, ponieważ jest to armia zawodowa, dlatego dla wielu tutaj kariera szybko się skończy i będzie stopowanie na stanowiskach. Jeżeli ktoś chce utrzymać te osoby cały czas na obrotach muszą one widzieć, że jest sens rozwoju. Postawiłem tutaj powyżej stopnie gwardii ponieważ chciałbym zauważyć, że np. Armia włoska ma 6! Stopni Kaprala, czy 5! Chorążowskich.
Dlatego można zauważyć, że jest to Armia zawodowa i warto by było, gdyby było więcej belek do pokonania. No chyba, że ktoś chce uderzyć w stronę Gwardii Szwajcarskiej, ale to trochę nudne, gdy będzie 5/6 stopni. :)
Jego Najjaśniejsza Imperatorska Mość, Imperator Nan Di, Imperator Brodrii, Pan rzeczy widzialnych i niewidzialnych, Książe Aquelii, Hospodar Dehreiny Wschodniej
- Ignats ik Ruth • Stempel
- Przewodniczący Senatu Palatynatu Leocji
Defibrylator dla GPL czyli o Gwardii dyskusja
Mnie się jednak wydaje, że to jest armia zabawkowa. 😘 Uważam, że siłą GPL powinna byś estetyka i narracja, a nie zapierniczanie zadań dla zdobycia kolejnego pagonu. To nie może być pomyślane pod osoby, które chcą robić wyłącznie to. Że tak zajadę klasykiem, nie mamy wystarczającej demografii. (Tylko my serio jej nie mamy). Myślę sobie, że spokojnie mogę być 4 realne lata sierżantem ŻPL, pisać na forum pierdoły o zbieraniu karetką postrzelonych pijaków, którzy krzyczeli pod domem Baskerwila, aż dostali śrutem, i dostawać za to kolejne odznaczenia. Skoro ten system działa w wymiarze cywilnym, to nie wiem czemu nagle w wojsku byłaby potrzeba mnożyć to razy 20.Piotr Romanow pisze: ↑06 cze 2022, 1:24Wg. mnie tutaj jest wręcz za mało stopni, ponieważ jest to armia zawodowa, (...)Dlatego można zauważyć, że jest to Armia zawodowa
Według raportu włoskich wojsk w 2018 r. armia włoska liczyła 97 755 ludzi, robiących w życiu tylko to. To nie jest nasza skala, naprawdę.Piotr Romanow pisze: ↑06 cze 2022, 1:24chciałbym zauważyć, że np. Armia włoska ma 6! Stopni Kaprala, czy 5! Chorążowskich.
- Piotr Romanow • Stempel
- Lokalizacja: Grünerwald
Defibrylator dla GPL czyli o Gwardii dyskusja
Rozumiem jak najbardziej, ale awanse są pewnego rodzaju wyróżnieniem i zachętom do dalszej pracy. Tak jak powiedziałem, zawsze można zrobić 5/6 stopni, ale to pozbawi Gwardię jej militarnego charakteru, a zamieni to w kopię Gwardii Szwajcarskiej.
Jest jeszcze jedna opcja, ale wydaje mi się, że nikomu zdrowo myślącemu się to nie spodoba, a mianowicie uzależnić stopień od etatu i będzie to wyglądało pi razy drzwi tak;
Żołnierz - Szeregowy
Dowódca Drużyny - Kapral
Dowódca Plutonu - Porucznik
Dowódca Kompanii - Kapitan
Dowódca Batalionu - Major
Dowódca Pułku - Pułkownik
Plus stopnie zastępców i sztabów i zrobi się z tego de fakto 10 stopni? Może z 12? :D
No ale dla mnie jako zawodowego żołnierza to nawet nie nadaje się do nazwania armią.
Jest jeszcze jedna opcja, ale wydaje mi się, że nikomu zdrowo myślącemu się to nie spodoba, a mianowicie uzależnić stopień od etatu i będzie to wyglądało pi razy drzwi tak;
Żołnierz - Szeregowy
Dowódca Drużyny - Kapral
Dowódca Plutonu - Porucznik
Dowódca Kompanii - Kapitan
Dowódca Batalionu - Major
Dowódca Pułku - Pułkownik
Plus stopnie zastępców i sztabów i zrobi się z tego de fakto 10 stopni? Może z 12? :D
No ale dla mnie jako zawodowego żołnierza to nawet nie nadaje się do nazwania armią.
Jego Najjaśniejsza Imperatorska Mość, Imperator Nan Di, Imperator Brodrii, Pan rzeczy widzialnych i niewidzialnych, Książe Aquelii, Hospodar Dehreiny Wschodniej
- Anastasia Windsachen • Stempel
- Generalissima Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Brzozopola Chmielne
Defibrylator dla GPL czyli o Gwardii dyskusja
Na szybko zanim pójdę spać... przy założeniu 2x Pułk + 2x Pluton Ppanc + 2x Kompania AA (2x Okręg Wojskowy) oraz reszcie SZ w tym ŻPL, daje to wynik 5260 żołnierzy, co przekłada się na ok. 6,5% populacji przy założeniu, że wynosi ona 80 000. Nie wiem czy to by się nam wpasowywało w ramy narracji. Chociaż przy służbie obowiązkowej ma to sens.
Inna wersja to bez okręgów wojskowych - Pułk, 2x Pluton Ppanc + 2x Kompania AA (w sensie PLOT) oraz reszta to się równa 3765 żołnierzy, procenta nie liczę, ale mniej niż 5% z 80 tyś. To jest przy założeniu, że naszą marynarkę się by powiększyło. Podobnie Żandarmerię, obsadzając ją na ciężej ufortyfikowanych punktach na wybrzeżach.
Szkice jednostek oczywiście może dzisiaj po południu, jeśli nie to dopiero jutro.
Przy odcięciu zwiększenia ŻPL i MW o 400 i 200 ludzi, dałoby to wynik lekko ponad 3000 żołnierzy, co jest już już w granicach może 3% populacji ww.
Jakie są opinie? Czy potrzebujemy aż tak dużej Gwardii w wersji 1? A może wersja bez okręgów? A może bez zwiększania Żandarmerii i Marynarki, pozostając przy idei, że przez brak ucywilizowania wyspy oraz małą populację (w realu to nie przeszkoda, ale chcę znać zdanie) nie potrzebujemy i nie mamy, jak mieć takiej armii?
Osobiście mam rozdźwięk. Z jednej strony chciałabym widzieć prężną dużą armię, ale z drugiej wiem, jak wygląda nasza liczebność realna (a tutaj każda jednostka to chociaż jeden człowiek) oraz narracja.
Zawsze jeszcze można wyciągnąć wariant dwóch batalionów na kraj. Batalion w składzie:
Kompania Zmech,
Kompania Plot,
Kompania Dowódcza i Logistyczna,
Pluton Ppanc
Kompanie = 3x Pluton (30) + 3x Drużyna (Drużyna zwykle od 8-10 osób, tutaj 8,8,9, co daje wynik 25, w całości Kompania liczy 115 osób)
Pluton = 3x Drużyna (8-10)
To dałoby wynik przy nowych założeniach strukturalnych: 750 żołnierzy bez całej reszty. Z całą resztą - 2130. Leciutko ponad 2,5% populacji. Wtedy też mamy potrzebnych (przy założeniu, że jeden batalion jest w etatowy, drugi narracyjny):
1x podpułkownik,
3x kapitan,
4x porucznik,
i liczby rosną mimo obcinania etatów...
Zawsze można dać, że tylko jedna kompania jest od góry do dołu etatowa, reszta jedynie na szczytach, a gdy nie ma rekrutów to wsadzamy narracyjne postaci pod dowódców. Oj nie wiem, jak to rozwiązać by miało ręce i nogi. Potrzeba rad i opinii!
Inna wersja to bez okręgów wojskowych - Pułk, 2x Pluton Ppanc + 2x Kompania AA (w sensie PLOT) oraz reszta to się równa 3765 żołnierzy, procenta nie liczę, ale mniej niż 5% z 80 tyś. To jest przy założeniu, że naszą marynarkę się by powiększyło. Podobnie Żandarmerię, obsadzając ją na ciężej ufortyfikowanych punktach na wybrzeżach.
Szkice jednostek oczywiście może dzisiaj po południu, jeśli nie to dopiero jutro.
Przy odcięciu zwiększenia ŻPL i MW o 400 i 200 ludzi, dałoby to wynik lekko ponad 3000 żołnierzy, co jest już już w granicach może 3% populacji ww.
Jakie są opinie? Czy potrzebujemy aż tak dużej Gwardii w wersji 1? A może wersja bez okręgów? A może bez zwiększania Żandarmerii i Marynarki, pozostając przy idei, że przez brak ucywilizowania wyspy oraz małą populację (w realu to nie przeszkoda, ale chcę znać zdanie) nie potrzebujemy i nie mamy, jak mieć takiej armii?
Osobiście mam rozdźwięk. Z jednej strony chciałabym widzieć prężną dużą armię, ale z drugiej wiem, jak wygląda nasza liczebność realna (a tutaj każda jednostka to chociaż jeden człowiek) oraz narracja.
Zawsze jeszcze można wyciągnąć wariant dwóch batalionów na kraj. Batalion w składzie:
Kompania Zmech,
Kompania Plot,
Kompania Dowódcza i Logistyczna,
Pluton Ppanc
Kompanie = 3x Pluton (30) + 3x Drużyna (Drużyna zwykle od 8-10 osób, tutaj 8,8,9, co daje wynik 25, w całości Kompania liczy 115 osób)
Pluton = 3x Drużyna (8-10)
To dałoby wynik przy nowych założeniach strukturalnych: 750 żołnierzy bez całej reszty. Z całą resztą - 2130. Leciutko ponad 2,5% populacji. Wtedy też mamy potrzebnych (przy założeniu, że jeden batalion jest w etatowy, drugi narracyjny):
1x podpułkownik,
3x kapitan,
4x porucznik,
i liczby rosną mimo obcinania etatów...
Zawsze można dać, że tylko jedna kompania jest od góry do dołu etatowa, reszta jedynie na szczytach, a gdy nie ma rekrutów to wsadzamy narracyjne postaci pod dowódców. Oj nie wiem, jak to rozwiązać by miało ręce i nogi. Potrzeba rad i opinii!
(—) Anastasia Windsachen, Generalissima Leocji
No bo co ludzie powiedzom!?
W razie wielkiej potrzeby i zauważalnego braku aktywności - proszę się dobijać na Discorda (ScreamingBlackCat), a z plikami na maila -> anastasiawindsachen@gmail.com
W razie wielkiej potrzeby i zauważalnego braku aktywności - proszę się dobijać na Discorda (ScreamingBlackCat), a z plikami na maila -> anastasiawindsachen@gmail.com
- Oswald Baskerville • Stempel
- Kurator Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Nowy Brzeg
Defibrylator dla GPL czyli o Gwardii dyskusja
Warto postawić na otwartość. W dotychczasowej historii Leocji przynosiła ona dobre owoce, więc wierzę, że w przypadku armii byłoby tak samo. Dlatego zachęcam do bardziej swobodnego podejścia do tematu, a być może wypracujemy coś nowego, oryginalnego, na czym skorzysta Leocja.
Podobają mi się uwagi Ignacego. Zmniejszenie liczby stopni wojskowych i poziomów odznaczeń to uproszczenie, które może uczynić armię bardziej przystępną dla osób, które w realnym życiu nie zajmują się i nie interesują się wojskiem. A właśnie w otwartości na laików upatruję drogi do większej roli armii w życiu kraju i do podniesienia jej aktywności. Osoby związane z wojskowością stanowią u nas zdecydowaną mniejszość, więc naturalnym wydaje się, że należy podjąć kroki, które ułatwią dostęp do wojska laikom. Otwartość :)
Ignacy trafił też w dziesiątkę z określeniem "armia zabawkowa". Każda armia mikronacyjna jest zabawkowa, tak jak mikronacje są zabawkowymi państwami. Uproszczenia w konstrukcji mikronacji i ich armii są konieczne, by zabawa nie przerodziła się w ciężar i pracę oraz by móc utrzymać możliwie największe grono osób w zabawie. Podkreślę raz jeszcze, że wierzę, że luźniejsza struktura i otwartość to warunki sukcesu GPL jako dużej inicjatywy. Bez nich, tak jak każda armia mikronacyjna, pozostanie ona inicjatywą publiczną o potencjale inicjatywy prywatnej, dzierżawy. Tego chyba byśmy sobie nie życzyli, bo armia to nasze wspólne dobro.
Ponownie zgodzę się z Ignacym w tym, co napisał o wartości armii — jej największy skarb to ładunek narracyjny. Klimat armii jest super. Myślę, że większość z nas chciałoby czasami posalutować przełożonym w GPL, oddać salwę na poligonie za Nowym Brzegiem, przywdziać mundur podczas państwowego święta. Jednak by ten klimat kwitł, potrzebna jest po prostu produkcja treści, postów, grafik, opisów. Im więcej osób zaangażujemy w wojsko, tym więcej tych treści stworzymy. A nie zaangażujemy zbyt wielu, jeśli wojsko obwarujemy sztywną i rozbudowaną strukturą. W armii powinna istnieć przestrzeń dla ludzi chcących w niej uczestniczyć "z doskoku". Uważam, że warto uprościć armię kosztem realizmu, jeśli zyska na tym jej aktywność, a tak z kolei wzbogaci narrację Leocji.
Co do obowiązkowej służby: nie martwiłbym się aż tak mocno tym ryzykiem "zmuszania" kogoś do czegoś. Obowiązkowa służba pasuje narracyjnie do naszej liczby ludności, "zwiększa zdolność obronną kraju", że tak to ujmę. A przecież ta obowiązkowa służba nie oznacza, że musimy kogoś przymuszać do regularnej i wyraźnej aktywności wojskowej — możemy wszystkich (po szkoleniu unitarnym) przesunąć do rezerwy i od czasu do czasu organizować szkolenia "odświeżające" (nie wiem, jak to się prawidłowo nazywa po wojskowemu). Moim zdaniem jest to jedno z możliwych superrozwiązań problemu słabego dostępu do wojska dla laików. Od czasu do czasu coś sobie poklikamy i wszyscy szczęśliwi — pasjonaci będą siedzieć w sztabie nad mapami taktycznymi, a amatorzy pomalują na zielono i będą biegać z kijem po lesie. Nie bójmy się takiego lub podobnego rozwiązania, bo to jest przykład leockiej otwartości w wydaniu wojskowym. A już pisałem, że otwartość jest super, prawda? :D
Kończąc zachęcam do otwartości, przede wszystkim do otwartości umysłu — jeśli zejdziemy z utartej ścieżki, porzucimy paradygmaty i zaczniemy myśleć "outside the box", to mogą nam się tu urodzić cudne rzeczy :)
@Anastasia Windsachen: jeśli cokolwiek, co napisłem, wydaje się stać w opozycji do Twojego projektu, to nie przejmuj się — nie zdążyłem się w niego "wgryźć", a bardzo chciałem się odnieść do wypowiedzi Ignaca, bo uważam, że napisał mnóstwo mądrych rzeczy. Do oryginalnego postu jeszcze się odniosę :)
Podobają mi się uwagi Ignacego. Zmniejszenie liczby stopni wojskowych i poziomów odznaczeń to uproszczenie, które może uczynić armię bardziej przystępną dla osób, które w realnym życiu nie zajmują się i nie interesują się wojskiem. A właśnie w otwartości na laików upatruję drogi do większej roli armii w życiu kraju i do podniesienia jej aktywności. Osoby związane z wojskowością stanowią u nas zdecydowaną mniejszość, więc naturalnym wydaje się, że należy podjąć kroki, które ułatwią dostęp do wojska laikom. Otwartość :)
Ignacy trafił też w dziesiątkę z określeniem "armia zabawkowa". Każda armia mikronacyjna jest zabawkowa, tak jak mikronacje są zabawkowymi państwami. Uproszczenia w konstrukcji mikronacji i ich armii są konieczne, by zabawa nie przerodziła się w ciężar i pracę oraz by móc utrzymać możliwie największe grono osób w zabawie. Podkreślę raz jeszcze, że wierzę, że luźniejsza struktura i otwartość to warunki sukcesu GPL jako dużej inicjatywy. Bez nich, tak jak każda armia mikronacyjna, pozostanie ona inicjatywą publiczną o potencjale inicjatywy prywatnej, dzierżawy. Tego chyba byśmy sobie nie życzyli, bo armia to nasze wspólne dobro.
Ponownie zgodzę się z Ignacym w tym, co napisał o wartości armii — jej największy skarb to ładunek narracyjny. Klimat armii jest super. Myślę, że większość z nas chciałoby czasami posalutować przełożonym w GPL, oddać salwę na poligonie za Nowym Brzegiem, przywdziać mundur podczas państwowego święta. Jednak by ten klimat kwitł, potrzebna jest po prostu produkcja treści, postów, grafik, opisów. Im więcej osób zaangażujemy w wojsko, tym więcej tych treści stworzymy. A nie zaangażujemy zbyt wielu, jeśli wojsko obwarujemy sztywną i rozbudowaną strukturą. W armii powinna istnieć przestrzeń dla ludzi chcących w niej uczestniczyć "z doskoku". Uważam, że warto uprościć armię kosztem realizmu, jeśli zyska na tym jej aktywność, a tak z kolei wzbogaci narrację Leocji.
Co do obowiązkowej służby: nie martwiłbym się aż tak mocno tym ryzykiem "zmuszania" kogoś do czegoś. Obowiązkowa służba pasuje narracyjnie do naszej liczby ludności, "zwiększa zdolność obronną kraju", że tak to ujmę. A przecież ta obowiązkowa służba nie oznacza, że musimy kogoś przymuszać do regularnej i wyraźnej aktywności wojskowej — możemy wszystkich (po szkoleniu unitarnym) przesunąć do rezerwy i od czasu do czasu organizować szkolenia "odświeżające" (nie wiem, jak to się prawidłowo nazywa po wojskowemu). Moim zdaniem jest to jedno z możliwych superrozwiązań problemu słabego dostępu do wojska dla laików. Od czasu do czasu coś sobie poklikamy i wszyscy szczęśliwi — pasjonaci będą siedzieć w sztabie nad mapami taktycznymi, a amatorzy pomalują na zielono i będą biegać z kijem po lesie. Nie bójmy się takiego lub podobnego rozwiązania, bo to jest przykład leockiej otwartości w wydaniu wojskowym. A już pisałem, że otwartość jest super, prawda? :D
Kończąc zachęcam do otwartości, przede wszystkim do otwartości umysłu — jeśli zejdziemy z utartej ścieżki, porzucimy paradygmaty i zaczniemy myśleć "outside the box", to mogą nam się tu urodzić cudne rzeczy :)
@Anastasia Windsachen: jeśli cokolwiek, co napisłem, wydaje się stać w opozycji do Twojego projektu, to nie przejmuj się — nie zdążyłem się w niego "wgryźć", a bardzo chciałem się odnieść do wypowiedzi Ignaca, bo uważam, że napisał mnóstwo mądrych rzeczy. Do oryginalnego postu jeszcze się odniosę :)
(—) Oswald Baskerville, Kurator Palatynatu Leocji











