W mikroświecie po raz kolejny trwa dyskusja poświęcona promocji. Po raz kolejny padają głosy o nieuchronnej ekstynkcji. Po raz kolejny pojawiają się toksyczne wypowiedzi, w myśl których powinniśmy ten proces, własnymi odejściami, przyspieszać. A jednak tu jesteśmy, najwyraźniej sprawia nam to przyjemność. Skoro tak jest — może sprawiać to przyjemność innym. Jesteśmy wyjątkowi, ale nie aż tak wyjątkowi.Franklin Garamond pisze: ↑23 kwie 2020, 0:00Przy czym zacząłbym od zdefiniowania celów [encyklopedii], jakie chcemy realizować i potrzeb, które chcemy zabezpieczyć, żebyśmy mogli lepiej zrozumieć czego szukamy.
Mikronacje były, są i pozostaną hermetyczne. Nie będziemy mieli atrakcyjnego wizualnie środowiska graficznego 3D. Nie będziemy mieli dobrej ścieżki dźwiękowej. Nie będziemy w stanie zaoferować pełnego uczestnictwa z poziomu urządzeń mobilnych. Nie będziemy mieli rozbudowanej fabuły „do przejścia” z predefiniowanymi akcjami, które mogą podejmować mieszkańcy. W ramach jednej mikronacji nie będzie więcej niż stu aktywnych mieszkańców — pozdrawiam tendencje odśrodkowe.
Wymieniam powyższe cechy (listę na pewno można rozszerzyć) nie bez powodu. Jeżeli będziemy uważali je za nasze wady, pozostanie nam jedynie rezygnacja wynikająca z mało odkrywczej obserwacji, że tych wad nie usuniemy. Ani nie mamy budżetu na zbudowanie interaktywnego środowiska MMO, ani taka platforma nie miałaby wiele wspólnego z mikronacjami, które nam sprawiają radość. W kółko skupiamy się na mitycznym nowym mieszkańcu, który jest pozbawiony inicjatywy i woli klikać.
Reprezentatywny nowy mieszkaniec w gronie przyjaciół
Szerzej rozumiana encyklopedia może — powinna — nam pomóc w dotarciu do nich. Zbiór suchych faktów ma wartość dla nas, będących już w środku. Potrzebujemy materiałów, które obniżą barierę wejścia do mikronacji z bardzo wysokiej do wysokiej. Które wyjaśnią nie tylko poszczególne techniczne etapy (formularz — awatar — podpis — wniosek o X), ale i samą konwencję. Na czym polegają mikronacje, na czym polega uczestnictwo w mikronacjach, jakie unikalne cechy posiadają poszczególne państwa, jakimi sztandarowymi inicjatywami mogą się pochwalić.
Pogłoski o śmierci mikroświata są przesadzone.

