Powiem tak strasznie denerwuje mnie obecne UI całego Śledzika, siedziałem nad tym kilka minut i wymyśliłem coś takiego powiedzcie proszę co sądzicie o moim proponowanym nowym wyglądzie Śledzik i czy faktycznie opłaca się przenosić go na ten layout (wszystkie informacje będą dostępne do kliknięciu w dany start, możliwości są znacznie większe niż w przypadku obecnego layoutu). Oczywiście szczerość zawsze mile widziana :3
Kiedyś było modne Mobile-First Design czy jakoś tak się to nazywało.
Projektowało się strony pod urządzenia mobilne, a później dostosowywali widok do większych ekranów. W drugą stronę, efekt jest trudniejszy do zrobienia.
Jako, że na stronę wchodzę głównie z telefonu, tak więc, bardziej interesował by mnie wygląd strony mobilnej.
Powiem tak strasznie denerwuje mnie obecne UI całego Śledzika, siedziałem nad tym kilka minut i wymyśliłem coś takiego powiedzcie proszę co sądzicie o moim proponowanym nowym wyglądzie Śledzik i czy faktycznie opłaca się przenosić go na ten layout (wszystkie informacje będą dostępne do kliknięciu w dany start, możliwości są znacznie większe niż w przypadku obecnego layoutu). Oczywiście szczerość zawsze mile widziana :3
Kiedyś było modne Mobile-First Design czy jakoś tak się to nazywało.
Projektowało się strony pod urządzenia mobilne, a później dostosowywali widok do większych ekranów. W drugą stronę, efekt jest trudniejszy do zrobienia.
Jako, że na stronę wchodzę głównie z telefonu, tak więc, bardziej interesował by mnie wygląd strony mobilnej.
Jak usiądę to będzie jeszcze dziś udostępniony
Usiadłem, przerobiłem, przeżyłem
2 na 10 😂
Powiem Ci, że jest to genialne ❤️ czekam na wdrożenie, czytelność jest dużo lepsza moim zdaniem :3 byle tylko css Nie nie pokonał 😂
Zostałem wywołany do tablicy, by móc opisać ostatnią sytuację, kiedy to malutka asteroida weszła w ziemską atmosferę, efektownie rozpadając się na kawałki w pobliżu Nennhausen... Być może słyszeliście już o tym z mainstreamowych mediów, ale nie wiele mówi się o samym procesie wykrycia tej asteroidy.
Więc jakieś 24 minuty przed wejściem w atmosferę wielkie głowy z NASA przewidzieli trajektorię asteroidy. W tym samym momencie użyto systemu oceny zagrożenia Scout, a sama asteroida (którą nazwano 2024 BX1) została wykryta dokładnie trzy godziny przed wejściem w atmosferę przez Obserwatorium Konkoly na Węgrzech. W ogóle cały system Scout wykorzystując dane Międzynarodowej Unii Astronomicznej, obliczył 100% prawdopodobieństwo uderzenia w ciągu najbliższych 70 minut, obliczając uderzenie na 60 kilometrów na zachód od Berlina. Ktoś złośliwy zapyta: Czemu tak wcześnie? Panie kochany, to nie była asteroida 20-kilometrowa, tylko w wielkości 1 metra. Takie obiekty rozpadają się same w atmosferze, a też nie jest łatwo zaobserwować taki obiekt, więc wielkie brawa dla Pana Krisztiána Sárneczkiego, który jako pierwszy na świecie ją zaobserwował i udokumentował!
Ehhh będzie ciężko pisać o tym, co się spodziewałem, ale nie chciałem usłyszeć. Pamiętacie na pewno marsjański wiropłat Ingenuity od NASA. No to informowałem Was ostatnio o tym, że utracono z nim kontakt. No niestety okazało się, że Ingenuity uszkodził wirnik, a jego historia lotów już dobiegła końca... Straszna informacja, której zdecydowanie nie chciałem dziś usłyszeć. Ogólnie rzecz biorąc, był to pierwszy w historii robot, który poruszał się po Marsie, latając w powietrzu niczym dron.
Na Marsie zjawił się wraz z łazikiem Perseverance w ramach misji Mars2020, miał udowodnić, że „marsjański dron” nie jest wymysłem świata sci-fi, tylko realistyczną wizją eksploracji powierzchni Marsa i faktycznie pomimo atmosfery Marsa udało mu się wykonać 72. loty z 6. zaplanowanych. Do momentu uszkodzenia 1/3 całej długości wirnika Ingenuity posiadał rozszerzoną misję, w której służył jako zwiadowca dla łazika Perseverance. Jak zrozumiałem z konferencji NASA, to system nawigacyjny Ingenuity coś odwalił i przez to 71. lot został skrócony, a 72. lot miał być kontrolnym lotem, by sprawdzić, czy usterka została naprawiona. Prawdopodobnie system stabilizacji zadziałał zbyt agresywnie, przez co stracono kontrolę nad wiropłatem... W każdym razie smutno, że do tego doszło [*] żegnaj Ingenuity 🫡!
Wątek wraca do żywych po zakończeniu rajdu w Edelweiss! Dzisiaj nic się ciekawego nie wydarzyło oprócz dwóch lotów Starlinków ale to nic ciekawego więc nie ma co tutaj o tym pisać ;)
Damiano Robingren
Prezes firmy BAZTEK, Esperantysta
La Esperantismo celas la reciprokan sinkomprenadon kaj
konsekvence ankaŭ estimon kaj amon inter ĉiuj gentoj kaj nacioj. L.L. ZAMENHOF
Będzie dzisiaj trochę o naszych rodakach, którzy jako pierwsi na świecie odnaleźli fragmenty asteroidy 2024 BX1, która kilkanaście dni temu efektownie rozpadła się nad Berlinem. Trzy fragmenty asteroidy zostały odnalezione przez Michała Nebelskiego, Kryspinę Kmieciak oraz Kazimierza Magneto! Brawo dla Was 👏👏
Chińska rakieta Long March 2C wystrzeliła dzisiaj o godzinie 12:37 drugą grupę satelitów konstelacji Geely ze stanowiska LC-3 prosto z Xichang Launch Centre. Wszystkie satelity trafiły na niską orbitę okołoziemską i wszystkie mają służyć chińskiemu producentowi samochodów "Zhejiang Geely Holding Group".
(Kliknięcie w obrazek = wideo dzięki uprzejmości Cosmic Penguin)
Celem tych satelitów jest testowanie autonomicznej jazdy w najnowszych samochodach produkowanych przez ową firmę, a także przenoszenie własnych ładunków, które będą służyć do obserwacji oceanów (dość nietypowe połączenie nawet jak na chińską firmę). W każdym razie cały start zakończył się sukcesem, a ja mogę podzielić się z Wami nagraniem z tego niesamowitego testu!
A tak swoją drogą jak wolicie żebym pisał o chińskich rakietach z rodziny Long March?
Widzę tutaj trzy opcje wyboru:
1. Long March (nic się nie zmienia)
2. Długi Marsz
3. Chang Zheng
Czy chińskie rakiety są nazywane wszystkie na jeden wzór, tylko zmieniane są numerki? Bo mam wrażenie, że to nie jest tak, że jest jakaś seria rakiet, tylko rakieta innego typu dostaje tylko wyższy numerek, zamiast nowej nazwy.
A tak swoją drogą jak wolicie żebym pisał o chińskich rakietach z rodziny Long March?
Widzę tutaj trzy opcje wyboru:
1. Long March (nic się nie zmienia)
2. Długi Marsz
3. Chang Zheng
Czy chińskie rakiety są nazywane wszystkie na jeden wzór, tylko zmieniane są numerki? Bo mam wrażenie, że to nie jest tak, że jest jakaś seria rakiet, tylko rakieta innego typu dostaje tylko wyższy numerek, zamiast nowej nazwy.
Nazwa to nadal Long March/Długi Marsz/Chang Zheng tylko zmieniają się numerki
Kapsuła Dragon Freedom i przebywająca na niej załoga misji Ax-3 zamierza oddokować się od Międzynarodowej Stacji Kosmicznej najszybciej we wtorek, 6 lutego, ponieważ SpaceX nadal ma wątpliwości co do warunków pogodowych, w których to miałoby nastąpić wodowanie...
Swoją drogą astronauci misji Ax-3 muszą czuć się, jakby wygrali na loterii, ponieważ mają do dyspozycji kilka dodatkowych dni życia w mikrograwitacji, które prawdopodobnie wykorzystają do prowadzenia badań! Musicie powiedzieć, że jest to niesamowity zwrot akcji XD