
Odcinek 11
Sarmacki Sejm i bójka o jedną frytkę
2 Septober, 5507
W dolinie trwa wielkie sprzątanie pobojowiska, a atmosfera jest tak gęsta i radosna jak pod najnowszymi artykułami Hansa (nie mylić z Heinzem). Za to w więzieniu panuje prawdziwe ożywienie, którego nie powstydziłoby się żadne forum. Co chwilę któryś z jeńców wpada w szał i zaczyna tłuc innych osadzonych.
Alfred pisze:Jakbym znowu był w sarmackim sejmie!

3 Septober, 5507
Dwa dni po śmierci Trotylki, a kolonia już przekonała się, że Sheldon do garów się nie nadaje. Kuchnia Anszlusa wyleciała wszystkim górą i dołem wyszła wszystkim bokiem.
Połowa osady złapała pasożyty jelitowe - dopadła ich przypadłość paradoksalna: rzadko a często.Anszlus pisze:A mówiłem, że ja się do gotowania nie nadaję...
Oswald pisze:Następnym razem może ugotuj mięso, zanim je nam podasz?!

Orjon uznał, że biegunka to idealny moment, by ostatecznie się zarchiwizować i wziął ślub.
Garamond pisze:GORZKA WÓDKA, GORZKA WÓDKA! NIE BĘDZIEMY PILI!

Wesele nie trwało jednak długo, bo Anastasia stwierdziła, że oczepiny to doskonała chwila, żeby zacząć rodzić. Późną nocą na świat przyszedł chłopiec i otrzymał imię Torped.
4 Septober, 5507Oswald pisze:Już wam się katalog normalnych imion wyczerpał? Co następne? Prezerwatyw?
Połowa Leocji padła ofiarą grypy, która rozpanoszyła się po osadzie jak realioza. To doskonała wymówka, żeby nic nie robić i gapić się w sufit. Wyjątkowo tylko Garamond się nie obija – zaczął bawić się w zbrojmistrza i zmontował muszkiety dla reszty ekipy. Sam broni nie tyka, bo brzydzi się przemocą, ale chce, by jego obrońcy siali zniszczenie skuteczniej.Typowy Leota pisze:Robaki? Panie, to przeżytek. Teraz grypa jest w modzie!

Tymczasem Piotr Romanov wpadł w furię i postanowił wyżyć się na meblach w sypialni Franklina za śmierć Trotylki.
Romano pisze:Za me jęki, za me bóle, rozpiździłem wszystkie... yyy ule?

6 Septober, 5507
W Leocji stabilnie: brud, smród i totalne ubóstwo. Połowa ekipy gnije w łóżkach, udając umierających, a reszta bezskutecznie próbuje ogarnąć pobojowisko. Sprzątać nie ma komu, a do tego przywlekła się susza. Może i grozi im śmierć z głodu, ale za to w syfie.
Gibson skończył trzy lata i właśnie odebrał bilet w jedną stronę z sypialni rodziców.
Anszlus i Raven pisze:Wiesz, bardzo cię kochamy, ale idź zobacz, czy cię nie ma w pokoju obok...

9 Septober, 5507
Irmina osiągnęła wiek, w którym wypadałoby pomyśleć o własnym kącie, ale w osadzie nie ma już wolnych sypialni.

Do doliny zawitała karawana z Hawilandu. Ponieważ Damiano był zajęty kąpielą, sam Oberhaupt musiał ruszyć do handlu.Heinz pisze:Jak zawsze – jak trzeba coś zrobić, to sobie nagle o mnie przypominacie. Heiße ich Orjon??
Damiano pisze:Raz w miesiącu się człowiek chce umyć, to jeszcze będą mu to wypominać!

Mimo że Gruner znajdował się w stanie agonii (37 stopni gorączki), udało mu się sprzedać łupy z ostatniej bitwy. Dowiedział się też, że Cesarstwo Niemieckie założyło obóz w pobliżu, co zwiastuje zarobek lub okazję dla Romanova, by ten się mógł wyładować i przestać demolować szafki z majtkami.
Femme Mystere pisze:Ale on nie ma oka!
Pragmatyzm wygrał i zrekrutowali Markusa Wettina, 20-letniego Saurida na sterydach, który przynajmniej nie przypala wody.Oswald pisze:W dupie mam jego oko! Umie gotować!

10 Septober, 5507
Nikt nie przeprowadził badań medycznych Markusa, bo Matka Prokrastynacja skutecznie odciągnęła personel od pracy. Okazało się, że nowy nabytek jest uzależniony od Wake-up i bez działki wpadł w kompletne otępienie.Heinz pisze:Jak to nie robiliście ärshtliche Untersuchung?
11 Septober, 5507
Doszło do wydarzenia, przy którym Przepad to pikuś, baridajski czewiec/sierpień/listopad/grudzień to nic.. Przyszły CEO Muzeum von Thorn Potomek Orjona, , zaczął pchać się na świat. Poród trwał sześć bitych godzin, co wyprowadziło Surmę z równowagi.
Orjon pisze:A to nie wystarczy kliknąć „Zapisz jako”?

Urodziła się dziewczynka, a Orjon po desperackim przeszukaniu Stempla nadał jej imiona Joanna Izabela. W międzyczasie koloniści zorientowali się, że od dwóch tygodni budują magazyn energii, a wiatraki kręcą się bez celu, bo do niczego ich nie podłączono.
12 Septober, 5507Matka Prokrastynacja pisze:Czuję się wzruszona.
Romanov zobaczył przed sobą wielką, włochatą bestię i przez moment pomyślał, że Heinz ma bardzo dziwne fantazje.Heizn pisze:Piotrze. Mamy zastępstwo dla Trotylki.
Piotr pisze:No chyba nie defekowałeś.
Tą istotą był Albert Fryderyk de Espada, Yttakin zrekrutowany przez Heinza. Ma jednak feler: dwa drewniane kołki zamiast nóg, bo Dex musiał je amputować, żeby go uratować.Heinz pisze: O czym ty pomyślałeś? Chodziło mi, że umie Gebäude!

13 Septober, 5507
Dzień był tak nudny, że narrator o mało nie usnął. Sytuację uratowała Raven, która pobiła się z Romanovem przy obiedzie o jedną frytkę.
Skończyło się to dla Sorchy wizytą w szpitalu po starciu z Piotrem Kaczmarskim Romanovem.Raven pisze:To tylko kawałeczek pierdolonego ziemniaka, a ty się zachowujesz, jakbym krzywdziła twoją matkę!

1 Decembary, 5507
Przyszła zima, a wraz z nią – o Wando – prąd w kuchni i spiżarni. Nawet lodówki wstawili
Susza dobiegła końca, a Romanov zaczął zachowywać się niepokojąco normalnie.Garamond pisze:Wreszcie zimne piwo... tylko nie mamy piwa.
4 Decembary, 5507
W końcu coś się dzieje! Rotria wpadła z wizytą, wytoczyła dwie armaty i zamiast strzelać, postanowiła zrobić szarżę na mury.
Walka trwała niecałą godzinę; trup wśród rotryjskiej grupy rekonstrukcyjnej Watykanu słał się gęsto. Leoci wyszli z tego z obitymi gębami, choć Ronon oberwał na tyle mocno, że trzeba było go znieść z pola bitwy. Romanov stracił oko i ucho.Orjon pisze:Cieszę się, że wandejska taktyka walki „kupą mości panowie” nadal jest wykorzystywana.

Po południu rozbił się prom kosmiczny, co Damiano przyjął z nieskrywanym podnieceniem. Katastrofę przeżyły dwie osoby, które Raven i Heinz przywlekli do szpitala.
Podniecony Plejek pisze:Niczym Columbia w 2003. Aż mi się łezka w oku zakręciła.

5 Decembary, 5507
Rano okazało się, że wszystkie muszkiety wyparowały. Winnych oczywiście brak.Wściekły Garamond pisze:Czy któryś inteligent wpadł na genialny pomysł i sprzedał karawanie nasze muszkiety?

Dzięki tej wspaniałej aktualizacji, cała obrona osady opiera się teraz na sześciu łukach.Anszlus pisze:Robiliśmy aktualizację Stempla i chyba usunęliśmy muszkiety z bazy danych.
Yennefer, Sauridka z jaja znalezionego u bandytów, skończyła trzy lata.Anszlus pisze:Nie panikujcie. Kto nas zaatakuje w tym czasie? Eolia? Chyba jak sobie ją wymyślicie!

7 Decembary, 5507
Rihanna skończyła sześć lat. Nadal wygląda jak ktoś, kto pomylił mikronacje z RPG, ale za to zyskała cechę „gruboskórność”, więc przyjmie na klatę więcej kulek.
Oswald pisze:Czy wyście oszaleli? Na co nam dziewczyna bez kręgos...Alfred pisze:W Leocji mało kto ma kręgosłup moralny.
Nowa rekrutka, Juliette, zna się na majsterkowaniu, budownictwie i górnictwie, ale jej kręgosłup strzaskał Oswald swoją strzałą.Oswald pisze:ALE ONA NIE MA PRAWDZIWEGO KRĘGOSŁUPA! Zrekrutowaliście dziewczynę, która nie może chodzić!
Skąd wiesz, że to moja?
Wettin pisze:Tylko twoje mają napis „Je*ać Drugie Miasto”!

8 Decembary, 5507
Ronon skończył 16 lat i odkrył w sobie pasję do gotowania.
Zamiast romansów, w dolinie rozbił się statek pełen insektoidów – od muszek po megapająki. To była najcichsza bitwa w Leocji. Rój wdarł się przez dziurę w murach prosto do osady.Heinz pisze:I ma teraz gesetzliches Alter! Dziewczyny stoją przed nim otworem!

Wygrali, ale cena była wysoka: Irminę o mało nie rozszarpały skarabuesze, Fatimie pająk przebił płuco, a Sophie i Damiano stracili po jednej ręce. Teraz czeka ich długa rekonwalescencja, i muszą pomyśleć o protezach, bo drewniane kołki to marna perspektywa.
-> Czy kolejny odcinek też będzie bez nowej ciąży?
-> Czy Orjon opracuje bioniczne penisy protezy?
-> Czy Plejek wykąpie się drugi raz?
Odpowiedzi na te i inne głupoty - w kolejnym odcinku
@Markus Wettin
Juliette
@Gd'O
Lekka zmiana stylu, bo nie chce mi się już robić pierdyliarda screenów




