Karol Medycejski pisze: ↑24 gru 2020, 13:53
W moim przypadku byłby zwrot do nadawcy.
No to prawda - każdy zbiornik ma swoje limity. Zwłaszcza taki podrażniony. Aczkolwiek i tak warto przed snem zaaplikować choć trochę wody z witaminą C - potem rano chce się wyskoczyć przez balkon jakby nieco mniej.
A teraz się jeszcze skapnąłem, że napisałem nie z przysłówkiem osobno...
To zakładam mógł być jeden z mniej istotnych problemów WKM w pierwszej części dzisiejszego dnia...
Zasadniczo Mancalaga pobłogosławiła mnie organizmem i metabolizmem, który pozwala mi szybko i sprawnie pozbywać się alkoholu. Dzięki temu, przy założeniu, że co jakiś czas następuje przebudzenie celem uzupełnienia wody, po wczorajszym wypiciu 1,2 litra gołdy dzisiaj obudziłem się świeży i promienny, jedynie strasznie spragniony.
Zresztą ja dobrze znoszę wysokoprocentowe alkohole. Najgorsze kace mam po piwie i winie, gdzie następnego dnia kot strasznie tupie chodząc po dywanie, trawa za głośno rośnie za oknem, dźwięk uderzenia promieni słonecznych o ścianę wywołuje wręcz ból, a sufit wesoło wiruje i miga różnymi kolorkami. Po czystej tylko chce się pić.
Helwetyk Romański pisze: ↑24 gru 2020, 13:55
Karol Medycejski pisze: ↑24 gru 2020, 13:43
To co, może zostaniemy przy tej godzinie emisji na przyszłość? Skoro nawet początkowi sceptycy się przekonali... ;)
Godzinę znajduję absolutnie barbarzyńską i cieszę się, że nakład pozwolił mi spać spokojnie…
Jeśli to będzie dzień roboczy, to czemu nie. Ludzie pracy powinni mieć pierwszeństwo w poborze znaczka przed nieproduktywnym elementem uporczywie stroniącym od uczciwego zajęcia 🤣
(-) Aleksander, r.s.