Mamy luty, miesiąc niezbyt obfity we wszelkie działania w polu, jak zbiory czy sianie. To raczej okres przygotowań na nowy rok rolny. Z tego powodu Farma Berklehopf, a teraz w sumie bo przejściu lekkiej zmiany wizerunkowej - Farma Brzozopola rozwija się w nowym kierunku. Wciąż będziemy działać w polach, zaopatrywać młyny w zboże na mąki, rzeźników w zwierzęta na mięso, a lokalnej społeczności gwarantować miejsca pracy, ale nie można stać w miejscu. Życie to ciągła ewolucja, ciągła podróż do przodu i z tego też powodu po dłuższej chwili namysłu, szkicach projektów, rozmowach z firmami budowlanymi, i sprawdzeniu czy wszystko zgodne jest z Leocką Normą Budowlaną zaczęliśmy.
Zgrana lokalna ekipa budowlana rozpoczęła pod koniec stycznia budowę nowego budynku nieopodal pól uprawnych, które przykryte resztkami topniejącego śniegu obserwowały rozwój sytuacji. W dwa tygodnie dzięki nowoczesnym metodom budowlanym postawiono drewnianą konstrukcję, która wzoruje się na tradycyjnych szopach, w których spotkamy narzędzia rolne, zwierzęta czy zmagazynowane zbiory. Z nutką nowoczesnych dodatków, jak szklane drzwi wejściowe, duże okna i mała oszklona przybudówka stanął "Sklep Farmy Brzozopola".

Jeszcze chwilka minie nim pierwsi klienci wejdą do niego i będą w stanie coś zakupić. Produkty trzeba zapakować, podpisać, ustalić ceny i ładnie ustawić na półkach. W przybudówce stanie mała restauracja z pięknym widokiem na panoramę miasteczka oraz pola. Do niej również trzeba sprowadzić wyposażenie kuchenne i najważniejsze - produkty. Wszystko jednak będzie lokalne, ale wymaga czasu na przygotowanie. Wyselekcjonowano już pierwsze owce i krowy, które posłużą za posiłek dla gości, trzeba je teraz przewieźć oraz obrobić u rzeźnika. Do świeżo dostarczonych butelek należy zlać mleko, które zebrano od krów, a wełnę wyczyścić i albo przerobić na nici oraz ubrania, albo ładnie opakować.
Do zobaczenia więc niedługo. Produkty i ich ceny zostaną zaprezentowane, a Wy nie będziecie niezadowoleni!