Strona 2 z 2

Turyści, rezydenci i obywatele

: 15 kwie 2020, 17:21
autor: Guedes de Lima

Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku

Helwetyk Romański pisze:
15 kwie 2020, 16:45
Tylko czy my chcemy się bawić w takie mikronacje o obniżonym standardzie, drugiej kategorii?
Oczywiście, że nikt nie chce obniżać standardów. Pytanie tylko czy mamy wpływ na zmieniający się mimo wszystko mikroświat i spadki zarówno w liczbie jak i jakości jego mieszkańców? Nie chcę wyjść na tetryka i tylko narzekać ale dziś o wiele trudniej zaproponować wirtualnemu światu coś co mogłoby go wyróżnić i jednocześnie podnieść dyskutowany standard.
Helwetyk Romański pisze:
15 kwie 2020, 16:45
Ale jeżeli chodzi o całą resztę… chyba przez dziesięć ostatnich lat ludzie nie utracili chęci tworzenia.


Ludzie nie stracili chęci tworzenia, to oczywiste. Jest ich jednak mniej i wydaje mi się, że mimo wszystko mniej z siebie dają niż mikronauci kilka, kilkanaście lat temu. Sam wiem po sobie ile potrafiłem czasu spędzić na "grze" w wirtualne państwa.

Wracając do meritum uważam, że takie "podziały" powinny wychodzić naturalnie i wynikać z potencjału danej mikronacji. Ich sztuczne ustalanie może przynieść efekt odwrotny od zamierzonego.

Turyści, rezydenci i obywatele

: 15 kwie 2020, 18:36
autor: Helwetyk Romański
Guedes de Lima pisze:
15 kwie 2020, 17:21
Helwetyk Romański pisze:
15 kwie 2020, 16:45
Tylko czy my chcemy się bawić w takie mikronacje o obniżonym standardzie, drugiej kategorii?
Oczywiście, że nikt nie chce obniżać standardów. Pytanie tylko czy mamy wpływ na zmieniający się mimo wszystko mikroświat i spadki zarówno w liczbie jak i jakości jego mieszkańców? Nie chcę wyjść na tetryka i tylko narzekać ale dziś o wiele trudniej zaproponować wirtualnemu światu coś co mogłoby go wyróżnić i jednocześnie podnieść dyskutowany standard.
Problemem mikroświata nie jest, moim zdaniem, brak czynnika wyróżniającego — jesteśmy tak dalece osobliwi, że bardziej pewnie się da, ale trudno. 😉 Problemem jest dotarcie do naszych grup docelowych, które w pierwszej kolejności nie mają pojęcia o naszym istnieniu. Stałą populację mikroświata szacuję na około 150 osób. Mogłoby być nas z powodzeniem dziesięć razy tyle. Nadal kropla w morzu populacji, ale powodująca fundamentalną różnicę dla kondycji Pollinu.

Guedes de Lima pisze:
15 kwie 2020, 17:21
Helwetyk Romański pisze:
15 kwie 2020, 16:45
Ale jeżeli chodzi o całą resztę… chyba przez dziesięć ostatnich lat ludzie nie utracili chęci tworzenia.
Ludzie nie stracili chęci tworzenia, to oczywiste. Jest ich jednak mniej i wydaje mi się, że mimo wszystko mniej z siebie dają niż mikronauci kilka, kilkanaście lat temu. Sam wiem po sobie ile potrafiłem czasu spędzić na "grze" w wirtualne państwa.
To dotyka nas wszystkich, w końcu trzeba zarabiać (lub nie, jeżeli branża się zamroziła, pozdrawiam). Młodsze pokolenia jednak nie mają, jeszcze, tego problemu. Niemniej, jak wyżej.

Turyści, rezydenci i obywatele

: 21 kwie 2020, 22:54
autor: Franklin Garamond
Tak jak bez lenna, tak i bez obywatelstwa czy statusu rezydenta kreatywna osoba jest w stanie realizować się w zupełności. Jeśli ktoś chce, to będzie działać. Wszystko inne jest w moim odczuciu wymówką. Poza tym traktowanie kogoś od samego początku jak herosa, którego należy całować po stopach, bo zechciał zstąpić na naszą ziemię, to buduje bardzo zły model relacji.

Wracając jednak do meritum dyskusji, to po prostu ciekawe urozmaicenie narracji. Choćby nie szły za tym absolutnie żadne dodatkowe przywileje, to byłoby to coś interesującego. Poza tym, tak jak wspominałem wcześniej- jeśli zmiana pobytu czasowego na pobyt stały miałaby się odbywać li tylko jednym kliknięciem, bez dodatkowych obwarowań, to i tak dawałoby nam dużo, bo byśmy wiedzieli, że ta osoba chce w Leocji zostać i działać w dłuższej perspektywie. To pozwoli lepiej adresować komunikaty czy zapytania.