Strona 11 z 26
Oficjalne otwarcie Instytutu Statystyk Międzynarodowych
: 14 lis 2021, 21:02
autor: Michał F. Lubomirski-Lisewicz
Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku
Ano, szkoda że z Zaporożem wyszło, jak wyszło. Nie jest to częsta rzecz móc prowadzić w mikroświecie wojnę nie z narracyjnym czy sterowanym przez kogoś z naszej strony wrogiem, lecz ze stroną, którą prowadzą inne, realne osoby. I to tak wpasowaną w nasz klimat i narrację! :)
Gdyby lepiej przygotować grę wojenną, też byłoby lepiej.
Cóż, gdyby wrócili, można by coś ciekawego jeszcze stworzyć... :)
A swoją drogą, sprawa ta domaga się zakończenia. Być może, narracyjnego...
Oficjalne otwarcie Instytutu Statystyk Międzynarodowych
: 15 lis 2021, 20:10
autor: Heinz-Werner Grüner
Michał F. Lubomirski-Lisewicz pisze: ↑14 lis 2021, 21:02
Ano, szkoda że z Zaporożem wyszło, jak wyszło. Nie jest to częsta rzecz móc prowadzić w mikroświecie wojnę nie z narracyjnym czy sterowanym przez kogoś z naszej strony wrogiem, lecz ze stroną, którą prowadzą inne, realne osoby. I to tak wpasowaną w nasz klimat i narrację! :)
Gdyby lepiej przygotować grę wojenną, też byłoby lepiej.
Cóż, gdyby wrócili, można by coś ciekawego jeszcze stworzyć... :)
A swoją drogą, sprawa ta domaga się zakończenia. Być może, narracyjnego...
W razie czego... Możemy się spiąć - pomogę... ;)
"Wojska pod komanderą imć ekskróla Jegomościa ruszyły na wschód ku Dzikim Polom nie spodziewając się zagrożenia jęły pewnie wkraczać głębiej w owe tereny. I nie dziwiło ich, że przed potęgą husarów uciekano, i nie dziwił spokoj i cisza, a jechali już ze dwa dni i dwie noce. Co dobre nie trwa wiecznie, spokój ich ducha został niespodziewanie przerwany. Wtem z południowych krańców widnokręgu przyszła ku ich zaskoczeniu prawdziwa zaraza! Nie, nie, to nie wojska osmańskie, a austriackie! Główny strateg Zaporoża, Hryćko Oparą zwany wspaniale to wyrysował... Kto by się spodziewał, że sprzymierzeniec w jednym dniu, w drugim wrogiem być może...
I w pełnym galopie konie rwały ku wrogiej maści i napierały, a wsród wojów jeden wyłonił się charakterystycznie przyodziany- To niejaki Heinrich Gruber - choć wieść sie niosła, że to nie pełne jego miano... To on rwał w pełnym pędzie, tam gdzie wojsk Rzplitej było najwięcej..." ;)
Oficjalne otwarcie Instytutu Statystyk Międzynarodowych
: 17 lis 2021, 0:24
autor: Karolina von Lichtenstein
Ja w ogóle bym bardzo propsowała jakiś uniwersalny system gier wojennych do zastosowania i w potyczkach w RON, i przy sporach terytorialnych typu ziemie Mirii, Sangii i Nowicji.
Oczywiście, przy założeniu, że byłaby otwartość do stosowania tego systemu. Pamiętam, że przy Awarze nie było jakiejkolwiek otwartości w Sarmacji na robienie czegokolwiek, co mogłoby sprawić, że sprawy obróciłyby się na ich niekorzyść.
KvL
Oficjalne otwarcie Instytutu Statystyk Międzynarodowych
: 17 lis 2021, 0:28
autor: Sophie
Ogl w mikronacjach jest ten problem, że wojny są raczej narracyjne z narracyjnym przeciwnikiem. Trudno jest prowadzić sprawiedliwą wojnę między np. Sarmacją, a Sclavinią.
Oficjalne otwarcie Instytutu Statystyk Międzynarodowych
: 17 lis 2021, 0:29
autor: Karolina von Lichtenstein
Przy dobrej woli obu stron…
(…ale o tym już w opracowaniu naukowym!)
KvL
Oficjalne otwarcie Instytutu Statystyk Międzynarodowych
: 17 lis 2021, 0:35
autor: Ignats ik Ruth
Karolina von Lichtenstein pisze: ↑17 lis 2021, 0:24
Pamiętam, że przy Awarze nie było jakiejkolwiek otwartości w Sarmacji na robienie czegokolwiek, co mogłoby sprawić, że sprawy obróciłyby się na ich niekorzyść.
Nie można jednak zakładać, że pojawi się jakaś otwartość na "system walk", jeśli nie uwzględni on odpowiednio rzeczywistej przewagi ludnościowo-aktywnościowej. Po prostu - patrząc praktycznie na ten konkretny przykład, trudno moim zdaniem robić tu Sarmacji zarzut.
Oficjalne otwarcie Instytutu Statystyk Międzynarodowych
: 17 lis 2021, 0:38
autor: Helwetyk Romański
Karolina von Lichtenstein pisze: ↑17 lis 2021, 0:24
Oczywiście, przy założeniu, że byłaby otwartość do stosowania tego systemu. Pamiętam, że przy Awarze nie było jakiejkolwiek otwartości w Sarmacji na robienie czegokolwiek, co mogłoby sprawić, że sprawy obróciłyby się na ich niekorzyść.
Podówczas jakikolwiek system, który uwzględniałby rzeczywiste różnice potencjałów (mam tutaj na myśli realną demografię i infrastrukturę), musiałby oznaczać każdorazowe, miażdżące zwycięstwo Sarmacji w wojnie tradycyjnej. Nawet obecnie do przegranej Sarmacji — oczywiście, gdyby trzymać się sensownej narracji, a nie narracji wielomiliardowych sił zbrojnych, w ramach której każdy pluton jest wyposażony w broń jądrową, a każde zwycięstwo wroga znosi komunikat „a wcale, że nie” — wymagana byłaby potężna koalicja międzynarodowa.
Oficjalne otwarcie Instytutu Statystyk Międzynarodowych
: 17 lis 2021, 0:40
autor: Karolina von Lichtenstein
Nie wszystkim obserwatorom międzynarodowym podobało się atakowanie państwa
de facto nieaktywnego. Ale ja jestem pacyfistką i sądzę, że te kilka pikseli można było zużytkować w inny sposób (np. na międzynarodową budowlę) niż robiąc międzynarodową awanturę.
KvL
Oficjalne otwarcie Instytutu Statystyk Międzynarodowych
: 17 lis 2021, 0:51
autor: Helwetyk Romański
Karolina von Lichtenstein pisze: ↑17 lis 2021, 0:40
Nie wszystkim obserwatorom międzynarodowym podobało się atakowanie państwa
de facto nieaktywnego.
Ale my teraz nie mówimy
o tej samej operacji, pod którą znajdują się nasze podpisy, prawda? 😜
Oficjalne otwarcie Instytutu Statystyk Międzynarodowych
: 17 lis 2021, 0:52
autor: Karolina von Lichtenstein
Są momenty, w których nie idzie się poprzek narodowi, a prywatne opinie zachowuje się dla siebie lub dzieli się nimi tylko na kanałach prywatnych. ;)
KvL
Oficjalne otwarcie Instytutu Statystyk Międzynarodowych
: 17 lis 2021, 1:04
autor: Helwetyk Romański
Karolina von Lichtenstein pisze: ↑17 lis 2021, 0:52
Są momenty, w których nie idzie się poprzek narodowi, a prywatne opinie zachowuje się dla siebie lub dzieli się nimi tylko na kanałach prywatnych. ;)
W takim razie przyjmijmy, że atakowałem,
ale się nie cieszyłem.
<Poleruje medal „Za wyzwolenie Awary”.>