[GPL 2022] Defibrylator dla GPL czyli o Gwardii dyskusja
: 04 sie 2022, 14:54
Legion, skąd my tylu piechurów znajdziemy. :D
Hic habitat felicitas
https://forum.leocja.org/
:D niby tak, ale to tylko nazewnictwo.
Co do umundurowania to akurat Kirasjerzy jako formacja reprezentacyjna prezentowali by się doskonale... ale obie to formacje kawalerii, przy czym ta druga walczy pieszo (a tylko się konno przemieszcza). Oczywiście nazwa "kirasjerzy" pasuje tez do formacji zmechanizowanej, bo one często przyjmowały tradycje właśnie ciężkiej jazdy (ciężkiej w rozumieniu XVIII/XIX wieku).
Mogę potem jakiś mundur opracować... jak już będzie symbolika.Anastasia Windsachen pisze: ↑04 sie 2022, 14:50Jak tylko wybierzemy nazwę to przystąpię do stworzenia dla formacji sztandaru, herbu i za niedługo powinny się okazać inne ceremonialne sprawy.


Mozna jeszcze dodać występujące w jeździe turmy i dekurie...Samuel Radziwiłł pisze: ↑04 sie 2022, 22:34Podoba mi się to rzymskie podejście.
Struktury to Legion - Kohorta - Manipuł - Centuria
Co więcej... dośc złożony system nazewnictwa funkcji też na niższych szczeblach daje sporo możliwości "słowotwórczych" dla opracowania systemu stopni. Bo skoro jak widzę do głosu doszła tendencja tworzenia systemów odbiegającyuch od współczesnych realowych to czemu nie iść po całości i nie kombinować mieszanek nazewniczych, ale utworzyć nazwy własne powstałe poprzez spolszczenie określeń rzymskich.
To może być całkiem fajne, tylko co na to Pani Dowódczyni?Ronon Dex pisze: ↑05 sie 2022, 5:55Mozna jeszcze dodać występujące w jeździe turmy i dekurie...Samuel Radziwiłł pisze: ↑04 sie 2022, 22:34Podoba mi się to rzymskie podejście.
Struktury to Legion - Kohorta - Manipuł - Centuria
Co więcej... dośc złożony system nazewnictwa funkcji też na niższych szczeblach daje sporo możliwości "słowotwórczych" dla opracowania systemu stopni. Bo skoro jak widzę do głosu doszła tendencja tworzenia systemów odbiegającyuch od współczesnych realowych to czemu nie iść po całości i nie kombinować mieszanek nazewniczych, ale utworzyć nazwy własne powstałe poprzez spolszczenie określeń rzymskich.
Na przykład zamiast kaprala były optio, a zamiast sierżantów dekurion i tesseriusz. Stopnie chorążych to np. aquailifer i signifer, z oficerskimi tez nie byłoby by problemu, bo centurioni mieli nazewnictwo też rozbudowane (nie byli równi jeden drugiemu, zależało to od numeru centurii w kohorcie).
Może nie tak dokładnie jak u Rzymian, ale w pewien sens takiego rozwiązania jest. Centuria jest odpowiednikiem współczesnej kompanii... Dowódca pierwszej kompanii może mieć wyższy stopień od dowódcy drugiej, bo przecież jest pierwszy w kolejce do dowódcy batalionu. Rozwiązanie, które może znasz z reala... przynajmniej z opowiadań, nie wiem jak teraz jest, ale za moich czasów w kompanii dowódca pierwszego plutonu był oficerem, a pozostałych to byli chorążowie. Bo w razie potrzeby tenże d-ca 1 plutonu zastępował lub przejmował rolę d-cy kompanii.Piotr Romanow pisze: ↑05 sie 2022, 14:56Można by było zrobić też zależność stopnia od Centurii. Pierwszy centurion byłby ważniejszy, niż centurion z siódmej centurii. Tutaj ode mnie wymysł septurion (dowódca 7 centurii). 😁
