Nowa Mapa Mikroświata
: 02 lis 2022, 14:21
Jeszcze jako słowo poboczne - nie sądzę, żeby ktoś "ze starych" lub "z młodych" mikronacji był otwarcie przeciwny projektowi lub próbował go zatrzymywać. Niespecjalnie miałoby to sens.
Zrozumiałem (istotne zastrzeżenie) tak, jak przekazałem, że punktem odniesienia dla powierzchni Lumerii była powierzchnia Sarmacji. Ich mile to takie „mile pollińskie”, niczego nie oznaczają poza liczbą sektorów na mapie.Heinz-Werner Grüner pisze: ↑02 lis 2022, 13:52Prosiłbym tylko być te ich kilometry po prostu zostawił w spokoju, a razem (Helwetyk! :P ) ustalimy jakie oni tą wielkość chcą mieć…
Gdybym wiedział wcześniej...to bym odwiedził.Helwetyk Romański pisze: ↑02 lis 2022, 15:11Zrozumiałem (istotne zastrzeżenie) tak, jak przekazałem, że punktem odniesienia dla powierzchni Lumerii była powierzchnia Sarmacji.Heinz-Werner Grüner pisze: ↑02 lis 2022, 13:52Prosiłbym tylko być te ich kilometry po prostu zostawił w spokoju, a razem (Helwetyk! :P ) ustalimy jakie oni tą wielkość chcą mieć…
Do reszty wątku odniosę się po powrocie z sanatorium…
Dopiero z okazji rajdu się o nim dowiedziałem — kusi. Na żaden oddział realiozy nie planuję się wybierać, ale terminy z*wodowe mam do piątku takie, że wybacz, Matko Prokrastynacjo, ale w tym tygodniu świeczki nie zapalę.
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑02 lis 2022, 13:15b)Co z ziemiami OBPP, nie znajdującymi się na obecnej Mapie Dex-Ribertrop, a będące na np. KIKowych.
W zasadzie chodzi mi głównie o zmienione granice Elderlandu na zachodzie. Co tam się zadziało, ktoś coś?
https://forum.dreamland.net.pl/viewtopi ... 159#p19159Joahim von Ribertrop pisze: ↑01 lis 2022, 16:28Dawno temu był sobie Elderland. Elderland był wyspami. Obok niego, a raczej w środku niego pierdolnęła się (za ich zgodą) Francja i Nawarra. Ulokowała się na ziemiach powstałych po trzęsieniu ziemi...
Literalnie o tym pisałam kiedyś chyba na forum Bialenii czy coś.Anastasia Windsachen pisze: ↑01 lis 2022, 22:43Jesteśmy w mikro, robimy tu rzeczy, które w realu nie mają często racji bytu albo są trudniejsze do zrobienia. Dlaczego Pollin nie może być tych rozmiarów Merkurego, ale z uznaniem, że zasady fizyki są takie, jak na Ziemi? Dlaczego nie można dostosować własnych wzorów, jak komuś na nich tak zależy do tego by dawały to samo, co w realu? Po co się ograniczać tak bardzo realem? Dobry pomysł z tymi kilometrami pollińskimi. Mile, stopy etc - istnieją w realu, przeliczamy je na kilometry. Nikt w kartografii nie narzeka. Pozostawiam pod dyskusję i zapewne solidne obsmarowanie
Niby tak, ale też nikt nie zabrania korzystać z dobrodziejstw rzeczywistego świata i w kwestiach spornych nie raz i nie dwa przychodził nam z pomocą.MahoroChan pisze: ↑02 lis 2022, 20:03Literalnie o tym pisałam kiedyś chyba na forum Bialenii czy coś.Anastasia Windsachen pisze: ↑01 lis 2022, 22:43Jesteśmy w mikro, robimy tu rzeczy, które w realu nie mają często racji bytu albo są trudniejsze do zrobienia. Dlaczego Pollin nie może być tych rozmiarów Merkurego, ale z uznaniem, że zasady fizyki są takie, jak na Ziemi? Dlaczego nie można dostosować własnych wzorów, jak komuś na nich tak zależy do tego by dawały to samo, co w realu? Po co się ograniczać tak bardzo realem? Dobry pomysł z tymi kilometrami pollińskimi. Mile, stopy etc - istnieją w realu, przeliczamy je na kilometry. Nikt w kartografii nie narzeka. Pozostawiam pod dyskusję i zapewne solidne obsmarowanie
To jest v-świat, a to, że są państwa nawiązujące do świata realnego nie oznacza, że musimy się ograniczac do tego, co już znamy.
Ten ogół chyba większości jest co do tego jednak zgodny - właśnie otrzymałem wszelkie potrzebne dane do finalnego poprawienia Vaarlandu, a do tego oni to ustalili wcześniej wspólnie na jakimś kongresie kontynentu czyli w zasadzie można uznać, że kwestia Vaarlandu jest załatwiona na 100%. Muszę tylko trochę go dopracowaćc graficznie, bo to co jest ma trochę błędów wynikających z robienia "kopii i kopii". Ogarnę to, przeliczę "na dokładnie" i wstawię na mapę.Heinz-Werner Grüner pisze: ↑02 lis 2022, 15:09I to są słowa klucze! Dokładnie, jaki to miałoby sens, skoro robimy to dla ogółu.