17. kolejka LPPL za nami:
> Diana - LTF 0-1
Algorytm okazał się w 100% konsekwentny. We wszystkich meczach tych drużyn w tym sezonie zwyciężali goście, tak było też i tym razem. Cały mecz był raczej toczony pod uważną taktykę, bez ostrych szarż ani murowania bramki. Rozstrzygająca bramka padła w 19. min po dośrodkowaniu spoza pola karnego. Dzięki zwycięstwu LTF zmniejsza dystans do lidera do 2 pktów i ucieka Terinie, z którą też za tydzień zagra.
> Terina - Wilki 1-2
Po ostrym meczu Wilki dopięły swego i pokonały Terinę. Gospodarze po drodze stracili z kontuzją jednego z napastników, a goście kończyli w dziesiątkę. Mecz był wyrównany, ale para napastników Wilków okazała się wg wskaźników decydująco efektywna. Dzięki temu mogą oni jeszcze teoretycznie myśleć o przeskoczeniu Teriny, tym bardziej gdyby za tydzień nie dała rady LTFowi.
> OCD - KPN 2-0
W OCD święto - pierwsze zwycięstwo w sezonie i odbicie z dna. KPN wystawił częściowo rezerwowy skład, ale przyniosło to porażkę, po drodze jeszcze nie uznano im strzelonej bramki. Oba gole padły w końcówce, i równie dobrze to spotkanie mogło się zakończyć remisem.
> KHR - Liszyno 0-0
Na ten mecz wszyscy oczekiwali. Żadna z drużyn nie wykorzystała szansy, żeby wygrać i podtrzymać przewagę nad OCD. Przewagę w okazjach mieli goście, ale brakowało wszelkiej precyzji przy wykończeniu. W dodatku stracili z trudną kontuzją pomocnika. Tym samym obie ekipy osunęły się na dno.
> Kaduki - Tropikana 3-2
Bój o środek tabeli również był zacięty. Kaduki zaczęły mocno, bo już w 52. minucie prowadziły 3-0. W tym momencie zaczęli się bawić piłką, co wykorzystali goście, strzelając w 2 minuty 2 gole, ale więcej nie dali rady. Patrząc na formacje i wskaźniki, gospodarze w tym meczu postawili na głębszą obronę i przyniosło to skutek. Przeskakują tym samym wczorajszego rywala w tabeli, a za tydzień jadą do Radzivonu, który jest teraz oczko ponad nimi.
> Radzivon - Wandowiczanka 2-1
Radzivon zakończył serię 5 ligowych zwycięstw z rzędu przeciwnika. Już na początku, w 5. minucie, kontuzji doznał napastnik gości, ale grał dalej. Wydawało się, że i w tym meczu skończy się zgodnym remisem.
https://www.youtube.com/watch?v=_24skr1DhxU
Pomocnik Radzivonu przedarł się tam, gdzie nikt się go nie spodziewał, i dał 3 punkty swojemu klubowi:
https://www.youtube.com/watch?v=k0eCML8A7BQ