Mikronacje uznawane przez Palatynat Leocji
: 26 sty 2021, 22:49
Ikar podleciał za blisko Słońca i mu się lepione na wosk skrzydła... a tu Sarmacja... ani nie do Słońca, ani nie skrzydła, ani tym bardziej nie na wosk...
Hic habitat felicitas
https://forum.leocja.org/
Teraz zauważyłem, ze przed "ciemności" brakuje "jądra". Musialo mi się usunąć ;pIgnats ik Ruth pisze: ↑26 sty 2021, 15:33Tymczasem Sarmaci podróżują coraz niżej, poszukując ciemności :P https://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f ... 37#p345986
Proponuję zatem starogalicyjską instrukcję postępowania ze sprawami różnymi:Helwetyk Romański pisze: ↑26 sty 2021, 22:14A łącznie kilka godzin z życia uczestników postępowania i składu orzekającego robi „fru”… 💸Ametyst Faradobus pisze: ↑26 sty 2021, 21:46Trochę jak kłótnie z ludźmi w internecie, które ja traktuję głównie jako sport, a inni jako sens życia.
Piękne!Franklin Garamond pisze: ↑26 sty 2021, 22:49Ikar podleciał za blisko Słońca i mu się lepione na wosk skrzydła... a tu Sarmacja... ani nie do Słońca, ani nie skrzydła, ani tym bardziej nie na wosk...
W zasadzie, nie byłoby; jest to całkowicie normalna praktyka sądów konstytucyjnych, które Trybunał Koronny w średnio udany sposób naśladuje. To jeden z przejawów sarmackiej biurokratyzacji, wobec której (z oczywistych, mam nadzieję, powodów) nie jestem w stanie przejść zupełnie obojętnie. Niedawno Sejm przyjął ustawę konstytucyjną o rozwiązaniu prowincji, więc Księstwo Sarmacji po raz kolejny usiłuje włożyć sobie kij w szprychy. Podtrzymuję swoje zdanie, że w takich szeroko rozumianych warunkach nikt poczytalny nie chciałby sprawować władzy. Nie dość, że trzeba wygrać wybory i uzgodnić koalicję, to jeszcze trzeba wszystkie decyzje ująć w formie przepisów, a na dokładkę obronić je przed Trybunałem Koronnym, którego wyroki często są przypadkowe. Procedura dla procedury. Szaleństwo.Prokrustes pisze: ↑27 sty 2021, 0:56O wiele bardziej szokujące by było gdyby taki wniosek został odrzucony "bo to strata czasu" […]
Four more months!Ametyst Faradobus pisze: ↑28 sty 2021, 0:21Ogłosiłem dzisiaj kalendarz wyborów prezydenckich w Bialenii. Pierwsze przebłyski kampanii już się pojawiły.
Tak jeszcze rozwijając wątek, oddając cześć Matce Prokrastynacji. Całokształt funkcjonowania aparatu państwowego Księstwa Sarmacji przypomina mi kult cargo. Ciągłe odtwarzanie formy przy pominięciu treści i celów, jakie przyświecały pierwowzorom oraz kontekstu, w jakim rzeczone pierwowzory funkcjonują. Na przykładzie tej nieszczęsnej sprawy przed Trybunałem Koronnym — wniosek obywateli powinien służyć temu, aby niczyje konstytucyjne prawa nie zostały naruszone przez organ władzy publicznej. Zamiast tego Trybunał Koronny będzie w imię nie wiadomo czego rozstrzygał (i, co gorsza, uzasadniał, rozstrzygnięcie jest proste…), czy wolno podzielić treść konstytucji na dwie zakładki w przeglądarce internetowej, bo do tego się sprowadza istota tego jakże istotnego zagadnienia prawnego. Jeżeli rzut kością okaże się niepomyślny i odpowiedź będzie negatywna, pojawi się kolejny problem do bohaterskiego rozwiązania — co począć ze styczniową ustawą konstytucyjną i w jakim trybie trzeba będzie ponownie podjąć tę samą decyzję.
No właśnie… zabawy?Joanna Izabela pisze: ↑28 sty 2021, 14:34Ja bym chciała zauważyć, że bawienie się w TK sarmackim jest już wielomiesięczną tradycją. Jak widać w ostateczności nie prowadzi do niczego dobrego, chociaż może obecnie to jest element kluczowy obecnej zabawy.