Słowa kandydata mnie mocno zasmuciły. Napisał: działanie narracyjne nie potrzebują dodatkowej obudowy i "drugiej Sarmacji", czego przykładem są Edelweiss, Lumeria czy Leocja. i to, niestety, nie jest kolejność alfabetyczna.
Zgadzam się jednakowoż z tym, że Sarmacja, po rozpadzie sprzed kilku lat, powinna już dojrzeć do fundamentalnych zmian w podejściu, gdzie nie ma już mitycznej centrali, która rezyduje bardziej w świadomości obywateli, niźli w jakimś miejscu, i funkcjonuje niejako w oderwaniu od prowincji.
Uzupełniając wczorajszą wypowiedź — to. Przy czym, abstrahując od zasadności istnienia Starosarmacji, to właśnie mityczna centrala ma potężny problem wizerunkowy, czego dość dobitnym przykładem są aktualnie zarządzone wybory do Sejmu, jeśli zestawić je z danymi o aktywności obywateli.
Księstwo Sarmacji posiada 13 aktywnych w myśl przepisów obywateli (według tego samego kryterium, co najmniej 20 wypowiedzi w okresie ostatnich 30 dni, Leocja posiada ich 11, a Edelweiss — 9). Na sześciu kandydatów, w porządku chronologicznym, aktywni są trzej:
Bazyli Izaak von Hohenburg — 4 wypowiedzi,
Santiago Vilarte — aktywny,
Jakub Wysocki — 5,5 wypowiedzi,
Piotr Paweł I — aktywny,
Kamiljan de Harlin von Wespucci — aktywny (Cesarz Insulii),
Krzysztof Hans-Arped Winnicki — 18 wypowiedzi, nieco pod kreską.
— pozostałych 10 aktywnych obywateli omija wybory szerokim łukiem. W gronie nieobecnych kandydatów znajdują się urzędujący Kanclerz, urzędujący Podkanclerzy, urzędujący Minister Kultury oraz urzędujący Minister Rozwoju, innymi słowy 80% gabinetu.
Zainteresowanie życiem publicznym nie dziwi, skoro Sejm upływającej kadencji zajmuje się takimi zagadnieniami, jak nowy Regulamin Sejmu, nowa Ustawa o finansach publicznych, nowa Ustawa o Książęcych Siłach Zbrojnych, nowa Ustawa o obywatelstwie sarmackim czy nowy Kodeks Sprawiedliwości.
Pisanie dekretu, żeby dopisać jedną literkę do stosownych aktów (mimo że Leocja chyba nie ma zasady państwa prawa) bije na głowę niemal wszystko, co w temacie biurokracji widziałem dotąd w KS. A widziałem wiele mimo relatywnie krótkiego stażu :)
Pisanie dekretu, żeby dopisać jedną literkę do stosownych aktów (mimo że Leocja chyba nie ma zasady państwa prawa) […].
Proponuję przeczytać cały dekret.
No to aż się prosi w LANie o Katedrę Prawa Adhokratycznego, w skrócie KPA (!), która pisałaby uzasadnienia do zmian dekretów i które obowiązkowo musiałyby być dłuższe od dekretów zmieniających... 😁😁
Nowe wiadomości z Sarmacji
: 06 lis 2022, 22:06
autor: Vilarte
Dziś o 21.00 ogłoszono wyniki wyborów do Sejmu nowej kadencji :)
1. Santiago Vilarte von Hippogriff (Partia Sarmacka) - 36 głosów (17 wyborców)
2. Antoni Kacper Burbon-Conti - 36 głosów (15 wyborców)
3. Piotr de Zaym - 25 głosów (10 wyborców)
4. Jakub Wysocki - 23 głosów (11 wyborców)
5. Bazyli Izaak von Hohenburg M-C - 23 głosów (11 wyborców)
....
6. Kamiljan de Harlin von Wespucci - 13 głosów (5 wyborców)
7. Krzysztof Hans Arped-Winnicki - 6 głosów (4 wyborców).
Głosów pustych — 8 głosów (3 wyborców).
Przypominając - na mocy nowej Konstytucji kanclerza powołuje teraz samodzielnie książę Sarmacji, i uczynił to przed wyborami, powołując Alfreda Fabiana von Hohenburg Tehen-Dżeka, który przedstawił już zarys planu na kadencję w artykule.
Wkrótce po ogłoszeniu wyborów zawiązał się dwuosobowy klub sejmowy Partii Sarmackiej, do którego będzie należał także poseł de Zaym (nie stając się jednak formalnym członkiem PS), jednak spodziewamy się raczej kadencji "niepolitycznej" o ile można tak mówić w kontekście parlamentu, i pracy skoncentrowanej na inicjatywach aktywnościowych.
Przypominając — na mocy nowej Konstytucji kanclerza powołuje teraz samodzielnie książę Sarmacji, i uczynił to przed wyborami, powołując Alfreda Fabiana von Hohenburg Tehen-Dżeka, który przedstawił już zarys planu na kadencję w artykule.
Ambitny plan. @Alfred Fabian von Tehen-Dżek — powodzenia!
Nowe wiadomości z Sarmacji
: 06 lis 2022, 22:37
autor: Karolina von Lichtenstein
Rezygnując ze startu w wyborach w STS, Orjon pisał, że „nie chce być ostatnim namiestnikiem”. Mniej więcej to samo słyszę od królów Dreamlandu w ciągu ostatnich lat. Może jestem zbyt autystyczna na zrozumienie wagi tematu, ale – skąd takie podejście? W sensie co takiego przerażającego jest w tym, że ktoś mógłby być odpowiedzialny za gaszenie światła?