Strona 3 z 4

Pomoc potrzebna od zaraz!!!

: 11 sty 2021, 23:35
autor: Helwetyk Romański

Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku

Ignats ik Ruth pisze: ↑
11 sty 2021, 23:26
Po namyśle... Cena samochodu za logo to chyba za dużo... zejdźmy do 35-40 ♇ :P
Nadal w ramach dygresji… Głośno zastanawiam się nad cenami w warzywniaku „@Wilk i Zając”. Z jednej strony, samochód „nie powinien” kosztować tyle, co 10 kg warzyw (czy raczej — kilogram warzyw nie powinien kosztować tyle, co dziesiąta część samochodu); z drugiej strony, jeżeli będziemy trzymać się realnych proporcji cenowych, będzie to czynnik zniechęcający do bardzo fajnej narracji.

Nie dochodzę tutaj do żadnej dobrej konkluzji, rzucam w eter.

Pomoc potrzebna od zaraz!!!

: 12 sty 2021, 6:32
autor: Ronon Dex
Helwetyk Romański pisze: ↑
11 sty 2021, 22:51
Ignats ik Ruth pisze: ↑
11 sty 2021, 20:49
Nie wiem natomiast zupełnie, jak to wycenić, bo trochę nie wiem do czego się odnieść. ;/
Dygresja, ale… @Ronon Dex przyjmuje wypowiedzi na forum jako punkt odniesienia. Wydaje mi się, że w przypadku „realnych” usług można przyjąć stawkę godzinową w okolicach 12 standardowych, pięciominutowych wypowiedzi na forum (zgodnie z Leocką Normą), to jest 60 ♇.
Przy wycenie pojazdów opierałem się na dwóch czynnikach czyli ile "zarabia się" za post oraz przejrzałam bank i starałem się ocenić nasze "majątki". Chodziło mi o to by w sumie każdego było stać na pojazd, nawet nowego mieszkańca... stąd też różne propozycje, w różnych cenach, które zaczynają się już od 20♇ za tani "demobilowy" UVL-1. Wyszedłem z założenia, że pisząc zamówienie, a potem informując o wpłacie czy umieszczając pojazd w jakimś swoim temacie itd. czyli ogólnie sama "korespondencja okołozakupowa" pozwoli taki samochód kupić, nawet "świeżakowi". ..

Pozostałe ceny starałem się jakoś proporcjonalnie, ale bez przesady - bo nigdy takich rzeczy w mikronacjach nie da się odnieść w pełni do reala. Tak czy inaczej nie można przesadzać z cenami, bo ideą jest by zabawa trwała... a ceny "zaporowe" ją po prostu "zabiją".

Chyba z tymi cenami "trafiłem", bo jednak Dexmobil "się kręci".

Obecnie w dyskusji na PW usiłujemy ogarnąć cenę małego samolotu (awionetki) i też trzeba będzie jakoś to odnieść do rzeczy już istniejących. Czyli jakoś proporcjonalnie do cen samochodów, ale bez przesady... mam nad tym do pogłówkowania... tak by miało to sens.

Tylko, że musimy rozgraniczyć dwie sprawy... rzeczy materialne w naszych narracjach np. wspomniane samochody oraz rzeczywiste usługi sobie świadczone np. robienie grafik. Tutaj to już bardziej indywidualne uzgodnienia pomiędzy usługodawcą i usługobiorcą - nie należy tego odnosić do narracyjnego handlu i cen w nim występujących. To są moim zdaniem dwie zupełnie odrębne kwestie...

Pomoc potrzebna od zaraz!!!

: 12 sty 2021, 9:57
autor: Samuel Radziwiłł
Ignats ik Ruth pisze: ↑
11 sty 2021, 23:26
Po namyśle... Cena samochodu za logo to chyba za dużo... zejdźmy do 35-40 ♇ :P
Czy to ostateczna cena za ten czarno-biały?
A za ten kolorowy to ile? Bardzo mi się podoba. Zapłacę za oba.

Pomoc potrzebna od zaraz!!!

: 12 sty 2021, 10:01
autor: Ignats ik Ruth
Samuel Radziwiłł pisze: ↑
12 sty 2021, 9:57
Czy to ostateczna cena za ten czarno-biały?
A za ten kolorowy to ile? Bardzo mi się podoba. Zapłacę za oba.
Potraktowałem to jako jeden, więc powiedzmy, że te 40 ♇ to za "oba". Jeszcze jest sprawa tego, czy dodać czarnobiałemu białe wypełnienie, bo póki co jest czarno-przezroczysty (To też już w cenie, bo to sekunda na przekolorowanie).

Pomoc potrzebna od zaraz!!!

: 12 sty 2021, 10:03
autor: Samuel Radziwiłł
Jeśli byłby Pan tak uprzejmy, to poproszę, a Palatyny lecą na Wascine konto.

Pomoc potrzebna od zaraz!!!

: 12 sty 2021, 10:13
autor: Ignats ik Ruth
Potwierdzam zaksięgowanie pieniędzy, na przyszłość się polecam i uzupełniam (nie jest to stricte biały, żeby się lekko odróżniał od teł - kolor ten sam co w trójkolorystycznej wersji):

Obrazek

Pomoc potrzebna od zaraz!!!

: 12 sty 2021, 10:15
autor: Samuel Radziwiłł
Dziękuję bardzo.

Pomoc potrzebna od zaraz!!!

: 12 sty 2021, 10:42
autor: Wilk
no chyba ta...

Pomoc potrzebna od zaraz!!!

: 12 sty 2021, 12:27
autor: Helwetyk Romański
Ronon Dex pisze: ↑
12 sty 2021, 6:32
Chodziło mi o to by w sumie każdego było stać na pojazd, nawet nowego mieszkańca… […] Tak czy inaczej nie można przesadzać z cenami, bo ideą jest by zabawa trwała... a ceny "zaporowe" ją po prostu "zabiją".
Otóż to. Moim zdaniem, ceny w DEXMOBIL-u są praktycznie w punkt. Tutaj wywołuję temat od drugiej strony, potencjalnie zbyt niskich zarobków dla sprzedawcy, gdyby trzymać się, choćby z dużą dozą wyrozumiałości, jakichś „naturalnych” proporcji w cenach dóbr. Niby można przyjąć, że cena jest „tak naprawdę” marżą (w końcu wyprodukowanie samochodu kosztuje), ale to nie rozwiązuje problemu cen — tych, które widać — a i generuje dodatkową warstwę komplikacji. O państwowych subwencjach nawet nie wspominając, bo wiadomo, czym to by się skończyło.

Ronon Dex pisze: ↑
12 sty 2021, 6:32
To są moim zdaniem dwie zupełnie odrębne kwestie...
Wiadomo. Jeżeli jednak pojawiło pytanie się o to, jak wycenić realną usługę, to myślę, że metoda „forumowo-godzinowa” jest równie dobra (zła) jak każda inna.

Ignats ik Ruth pisze: ↑
12 sty 2021, 10:13
[…] (nie jest to stricte biały, żeby się lekko odróżniał od teł - kolor ten sam co w trójkolorystycznej wersji)
A powinien się odróżniać…? (Uwaga: pytanie tendencyjne 😉).

Pomoc potrzebna od zaraz!!!

: 12 sty 2021, 13:13
autor: Ignats ik Ruth
Helwetyk Romański pisze: ↑
12 sty 2021, 12:27
A powinien się odróżniać…? (Uwaga: pytanie tendencyjne 😉).
No dobra... trochę kwestia tego, ze wolę złamaną biel od śnieżnobiałej/oczojebnej... :p

Pomoc potrzebna od zaraz!!!

: 12 sty 2021, 13:23
autor: Daniel January von Tauer-Krak
Helwetyk Romański pisze: ↑
12 sty 2021, 12:27
Ronon Dex pisze: ↑
12 sty 2021, 6:32
Chodziło mi o to by w sumie każdego było stać na pojazd, nawet nowego mieszkańca… […] Tak czy inaczej nie można przesadzać z cenami, bo ideą jest by zabawa trwała... a ceny "zaporowe" ją po prostu "zabiją".
Otóż to. Moim zdaniem, ceny w DEXMOBIL-u są praktycznie w punkt. Tutaj wywołuję temat od drugiej strony, potencjalnie zbyt niskich zarobków dla sprzedawcy, gdyby trzymać się, choćby z dużą dozą wyrozumiałości, jakichś „naturalnych” proporcji w cenach dóbr. Niby można przyjąć, że cena jest „tak naprawdę” marżą (w końcu wyprodukowanie samochodu kosztuje), ale to nie rozwiązuje problemu cen — tych, które widać — a i generuje dodatkową warstwę komplikacji. O państwowych subwencjach nawet nie wspominając, bo wiadomo, czym to by się skończyło.
Wolny rynek? W sensie przykład Wilka i Zająca. Za wysokie ceny? = Brak klientów. Niższe ceny, już są klienci. Popyt/podaż itp. ;)