Strona 28 z 77

Wiewiórka 🐿️

: 11 lis 2022, 21:33
autor: Joahim von Ribertrop

Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku

Karolina von Lichtenstein pisze:
11 lis 2022, 19:26
Inna sprawa, że likwidacja Starosarmacji chyba byłaby formalnie bardzo trudna, bo to tam jest Grodzisk i w sumie kawał historii Sarmacji. Tych ziem nie da się wcielić nigdzie indziej.
Po co wcielać jak można utopić? :D

Wiewiórka 🐿️

: 11 lis 2022, 22:24
autor: Helwetyk Romański
Joahim von Ribertrop pisze:
11 lis 2022, 21:33
Karolina von Lichtenstein pisze:
11 lis 2022, 19:26
Inna sprawa, że likwidacja Starosarmacji chyba byłaby formalnie bardzo trudna, bo to tam jest Grodzisk i w sumie kawał historii Sarmacji. Tych ziem nie da się wcielić nigdzie indziej.
Po co wcielać jak można utopić? :D
Nie zatapiajcie kontynentów, wynurzajcie stare. (A później szlaban).

Wiewiórka 🐿️

: 11 lis 2022, 23:53
autor: Joahim von Ribertrop
Helwetyk Romański pisze:
11 lis 2022, 22:24
Joahim von Ribertrop pisze:
11 lis 2022, 21:33
Karolina von Lichtenstein pisze:
11 lis 2022, 19:26
Inna sprawa, że likwidacja Starosarmacji chyba byłaby formalnie bardzo trudna, bo to tam jest Grodzisk i w sumie kawał historii Sarmacji. Tych ziem nie da się wcielić nigdzie indziej.
Po co wcielać jak można utopić? :D
Nie zatapiajcie kontynentów, wynurzajcie stare. (A później szlaban).
No ale małe podtapianko... Większość nawet nie zauważy...

Wiewiórka 🐿️

: 12 lis 2022, 8:15
autor: Ronon Dex
Helwetyk Romański pisze:
11 lis 2022, 22:24
Joahim von Ribertrop pisze:
11 lis 2022, 21:33
Karolina von Lichtenstein pisze:
11 lis 2022, 19:26
Inna sprawa, że likwidacja Starosarmacji chyba byłaby formalnie bardzo trudna, bo to tam jest Grodzisk i w sumie kawał historii Sarmacji. Tych ziem nie da się wcielić nigdzie indziej.
Po co wcielać jak można utopić? :D
Nie zatapiajcie kontynentów, wynurzajcie stare. (A później szlaban).
Jestem podobnego zdania... nie "zatapiać", bo potem kolejni zaczynają działania od "usypywania".

Wiewiórka 🐿️

: 15 lis 2022, 12:34
autor: Helwetyk Romański
Obrazek   
 
 
Helwetyk Romański Obrazek
@Helwetyk

034. Nieświeża informacja, ale dowiedziałem się dopiero dzisiaj. Konfederacja Sclavińska po dreamlandzku opuściła Unię Niepodległych Państw. Na unijnym forum pozostało Cesarstwo Teutonii.

Wiewiórka 🐿️

: 15 lis 2022, 13:37
autor: Rumburak Jokerman
Helwetyk Romański pisze:
15 lis 2022, 12:34
Obrazek   
 
 
Helwetyk Romański Obrazek
@Helwetyk

034. Nieświeża informacja, ale dowiedziałem się dopiero dzisiaj. Konfederacja Sclavińska po dreamlandzku opuściła Unię Niepodległych Państw. Na unijnym forum pozostało Cesarstwo Teutonii.
Ostatni gasi światło?

Wiewiórka 🐿️

: 15 lis 2022, 13:38
autor: Helwetyk Romański
Rumburak Jokerman pisze:
15 lis 2022, 13:37
Ostatni gasi światło?
Moje trzecie oko mówi, że trzeba poczekać na elektrownię…

Wiewiórka 🐿️

: 15 lis 2022, 14:21
autor: Franklin Garamond
Obrazek
(B,B,B,BP, AJWPO7RIMTZS)

Wiewiórka 🐿️

: 17 lis 2022, 8:36
autor: Guedes de Lima
Myślałem, że nic nie przebije "RSiT". "UNP" jednak przebiło to z przytupem. Niesamowite jak nieudany był to projekt.

Wiewiórka 🐿️

: 17 lis 2022, 16:32
autor: M2.r
Guedes de Lima pisze:
17 lis 2022, 8:36
Myślałem, że nic nie przebije "RSiT". "UNP" jednak przebiło to z przytupem. Niesamowite jak nieudany był to projekt.
Zasadniczo jak większość innowacyjnych projektów rozbijających się o zbrojony beton w Dreamlandzie, czy ośrodku post-sarmackim. Zabawy w demokracje uskuteczniane przez starych pierdolców, takich jak my, kończą się tym, że nikt nie jest zadowolony z kompromisu i nikt nie czuje się odpowiedzialny za społeczność.

Wiewiórka 🐿️

: 17 lis 2022, 23:51
autor: Helwetyk Romański
M2.r pisze:
17 lis 2022, 16:32
Zabawy w demokracje uskuteczniane przez starych pierdolców, takich jak my, kończą się tym, że nikt nie jest zadowolony z kompromisu i nikt nie czuje się odpowiedzialny za społeczność [podkr. moje — HR].
Do mnie coraz bardziej przemawia podkreślony fragment, o którym wspominała @Karolina von Lichtenstein w swoim niedawnym felietonie, ten nieszczęsny ownership.

Nieszczęsny, bo człowiekowi się naprawdę nie chce w miejscu odpoczynku i rozrywki brać na swoje barki ciężaru odpowiedzialności mniejszej czy większej wagi. Z drugiej strony, gdy się czyta choćby ostatnie dyskusje w Lumerii, trudno wyzbyć się wrażenia, że pomimo — chyba naturalnych — oczekiwań pod adresem grona obywateli, by poczuli część tej odpowiedzialności za dobro wspólne, po prostu nie sposób skutecznie budować mikronacji bez zaangażowanej i stale obecnej władzy.