Strona 4 z 5

Kwestia nadań odznak

: 08 lis 2023, 15:09
autor: Helwetyk Romański

Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku

Sheldon Anszlus Lovelace pisze: ↑
08 lis 2023, 14:06
Czy to znaczy, że mogę nabyć prawo do używania takiej odznaki, nawet jak nie mam herbu rodowego?
No tak. Ale widzę, że pojawiły się kolejne głosy, więc to już po drzemce. 😜

Kwestia nadań odznak

: 08 lis 2023, 16:06
autor: Sheldon Anszlus Robingren
Anastasia Windsachen pisze: ↑
08 lis 2023, 15:06
A no właśnie, dobre uwagi Czcigodnego zasiadającego w niezadymionym biurze Palatium i kulegi @Sheldon Anszlus Lovelace. Zabieramy się od dupy strony ustalając kwestie nadań zamiast zdecydować, co i jak. W rozmowach o odznakach w Normach były opcje herb+pas, gmerk/runa (opcjonalnie na tarczy). Gmerk/Runa na tarczy + pas o kolorze brązowym, srebrnym i złotym brzmią zacnie według mnie.

I ok, zostańmy np. przy tym, że próg 200 postów jest progiem wejścia. Wtedy nadajemy tarczę z gmerkiem/runą. Ale za np. 500 postów dodawany jest pas brązowy (skórzany), za 750 postów + 1 krzyż srebrny oraz 2 krzyże złote LUB 4 krzyże srebrne, pas zmienia kolor na srebrny. Za 1000 postów + 2 złote krzyże + Krzyż Namiestnikowski pas zmienia kolor na złoty. A za 1000 postów + Order Leocji lub I klasę Orderu Obrońców Leocji lub I klasę Orderu Czarnej Wstęgi do złotego pasa dodaje się w jakiś sposób wizerunek orderu. Oczywiście OL ma precedens.

Głównym założeniem dla odznak było to by nagradzać już naprawdę duże zasłużenie dla Leocji. Za nic dajemy dzierżawy, za nic dajemy działki w NB, "ziemniaczane stemple" też łatwo zdobywać. Dlatego ja bym dała, że są te 3-4 stopnie odznaki. Bo postować to sobie można. Mogę napisać "wstałam i powiedziałam "k***a znowu w tej Polsce na oceanie"". I pisać tak przez 200 dni by dostać odznakę. Czy jest to wkład równy wkładowi osoby, która napisała tyle samo postów, ale o jakiejkolwiek wartości merytorycznej? Nie. I takie jest moje zdanie by nie było za łatwo. Jeżeli "gorsza strona Palatium" ma problem z nadawaniem odznaczeń to cóż... instrukcje można przekazać innym podmiotom lub jednemu szczególnemu i sumiennemu by takowe nadał.

Toteż cofam swoje lakoniczne "amen" i zapraszam do dalszej rozmowy, którą najpierw zaczniemy od lądowania samolotu, potem zderzenia z dziobem, a dokowanie zostawimy na sam koniec.
Ta odpowiedź mi rozjaśniłą sytuację.
Popieram opcję z 4 stopniami odznaczenia oraz uważan, że takowe powinno być nadawane na wniosek namiestnika/(kilku obywateli) i głosowane w Senacie, tak jak nadawanie obywatelstw honorowych. W takim wypadku, nie byłoby sytuacji, że osoby, które mają takie same ilości postów, a o różnym stopniu merytorycznym byłoby weryfikowane.

Zresztą swego czasu była inba chyba w Bialenii o spamienie postami o Rajdach (które mają jakąś wartość, ale są tak naprawdę nabijaczem postów). Nie ukrywajmy, że w niektórych mikro jest to ponad 80% aktywnosci państwa.

Kwestia nadań odznak

: 08 lis 2023, 21:09
autor: Helwetyk Romański
Prześwietny Senacie,

Sheldon Anszlus Lovelace pisze: ↑
08 lis 2023, 16:06
Zresztą swego czasu była inba chyba w Bialenii o spamienie postami o Rajdach (które mają jakąś wartość, ale są tak naprawdę nabijaczem postów). Nie ukrywajmy, że w niektórych mikro jest to ponad 80% aktywnosci państwa.
Zaczynając od uwag natury pobocznej. Tego jestem, oczywiście, świadomy. Sam Znamienity Ignats ik Ruth w Lumerii, podczas ostatniego rajdu, zamieścił 201 wiadomości. Tego rodzaju aktywność, w której wypowiedzi na forum mają charakter pomocniczy, możemy bez najmniejszych trudności odfiltrować.

Anastasia Windsachen pisze: ↑
08 lis 2023, 15:06
Ale za np. 500 postów dodawany jest pas brązowy (skórzany), za 750 postów + 1 krzyż srebrny oraz 2 krzyże złote LUB 4 krzyże srebrne, pas zmienia kolor na srebrny. Za 1000 postów + 2 złote krzyże + Krzyż Namiestnikowski pas zmienia kolor na złoty. A za 1000 postów + Order Leocji lub I klasę Orderu Obrońców Leocji lub I klasę Orderu Czarnej Wstęgi do złotego pasa dodaje się w jakiś sposób wizerunek orderu. Oczywiście OL ma precedens.
Anastasia Windsachen pisze: ↑
08 lis 2023, 15:06
Dlatego ja bym dała, że są te 3-4 stopnie odznaki.
Z odznaczeniami mam w tym kontekście tylko ten problem, że — mówiąc bez ogródek — sporządzanie comiesięcznych zestawień jest wyjątkowo niewdzięcznym, nierzadko zniechęcającym, zadaniem (by nie użyć brzydkiego słowa „obowiązkiem”). W przypadku „dobrych” miesięcy wymaga to przeglądu   p o n a d   t y s i ą c a   wiadomości na forum. To są, za każdym razem, godziny. Tu nie mieszka szczęście. Uprzedzając: reakcje na posty nie są miarodajne. Tak jak to widzę, jedyną szansą na powrót do regularnych, comiesięcznych odznaczeń, jest zautomatyzowany — naturalnie, tajny — plebiscyt w gronie aktywnych obywateli, z pełną świadomością ryzyka efektu „konkursu popularności”. Albo to, o czym w odpowiedzi na cytat niżej.

Moja główna obawa ma jednak nieco inny charakter. Gdy czytam o kilku klasach odznaki (mniejsza na tym etapie o szczegóły wizualne), nie mogę się pozbyć wrażenia, że, chcąc nie chcąc, wprowadzilibyśmy w Leocji hierarchiczną arystokrację. Nie piszę, że nie możemy; sam doskonale wyczuwam urok takich zróżnicowanych odznak, ale piszę, że w takim przypadku powinniśmy bardzo, ale to bardzo intensywnie wyciągać wnioski z cudzych i własnych błędów.

Anastasia Windsachen pisze: ↑
08 lis 2023, 15:06
Jeżeli "gorsza strona Palatium" ma problem z nadawaniem odznaczeń to cóż... instrukcje można przekazać innym podmiotom lub jednemu szczególnemu i sumiennemu by takowe nadał.
Jedna osoba, oczywiście, nasuwa się na myśl sama, ale nie mam sumienia proponować… 😉

Sheldon Anszlus Lovelace pisze: ↑
08 lis 2023, 16:06
Popieram opcję z 4 stopniami odznaczenia oraz uważam, że takowe powinno być nadawane na wniosek namiestnika/(kilku obywateli) i głosowane w Senacie, tak jak nadawanie obywatelstw honorowych. W takim wypadku, nie byłoby sytuacji, że osoby, które mają takie same ilości postów, a o różnym stopniu merytorycznym byłoby weryfikowane.
Mam graniczące z pewnością przypuszczenie, że nieprzyjęcie takiej uchwały byłoby skrajnie zniechęcające. A nie dyskutujemy tutaj jednak o obywatelstwie honorowym, które jest wyjątkową kategorią, tylko o, mimo wszystko — w przynajmniej pierwotnym zamyśle — stosunkowo powszechnym wyróżnieniu.

Kwestia nadań odznak

: 08 lis 2023, 21:22
autor: Anastasia Windsachen
Helwetyk Romański pisze: ↑
08 lis 2023, 21:09
Z odznaczeniami mam w tym kontekście tylko ten problem, że — mówiąc bez ogródek — sporządzanie comiesięcznych zestawień jest wyjątkowo niewdzięcznym, nierzadko zniechęcającym, zadaniem (by nie użyć brzydkiego słowa „obowiązkiem”). W przypadku „dobrych” miesięcy wymaga to przeglądu   p o n a d   t y s i ą c a   wiadomości na forum. To są, za każdym razem, godziny. Tu nie mieszka szczęście. Uprzedzając: reakcje na posty nie są miarodajne.
Cóż Wy podchodzicie do tego w sposób zbyt excelowy, zbyt "techniczny". Moim zdaniem nie potrzeba tutaj zestawień, jeżeli osoba się wyróżnia spośród innych, a ktoś r e g u l a r n i e (a ptaszki ćwierkają, że macie prokrastynację) czyta forum lub nawet będzie się dowiadywał to łatwo te zasługi zauważyć. Błagam nie idźmy dalej w tym kierunku bo właśnie tu nie mieszka szczęście.
Helwetyk Romański pisze: ↑
08 lis 2023, 21:09
Moja główna obawa ma jednak nieco inny charakter. Gdy czytam o kilku klasach odznaki (mniejsza na tym etapie o szczegóły wizualne), nie mogę się pozbyć wrażenia, że, chcąc nie chcąc, wprowadzilibyśmy w Leocji hierarchiczną arystokrację. Nie piszę, że nie możemy; sam doskonale wyczuwam urok takich zróżnicowanych odznak, ale piszę, że w takim przypadku powinniśmy bardzo, ale to bardzo intensywnie wyciągać wnioski z cudzych i własnych błędów.
Powiem tak, a klasy orderów to co? I tak już je rozdajemy jak leci w większości. Wbicie OL wcale dla chętnego nie jest trudne. Krzyża Namiestnikowskiego również. Nie widzę tutaj budowania arystokracji, widzę o wiele sprawiedliwsze nagradzanie i wyróżnianie za wkład wkładany w Leocję.

Kwestia nadań odznak

: 08 lis 2023, 22:15
autor: Helwetyk Romański
Anastasia Windsachen pisze: ↑
08 lis 2023, 21:22
Helwetyk pisze: Z odznaczeniami mam w tym kontekście tylko ten problem, że — mówiąc bez ogródek — sporządzanie comiesięcznych zestawień jest wyjątkowo niewdzięcznym, nierzadko zniechęcającym, zadaniem (by nie użyć brzydkiego słowa „obowiązkiem”). W przypadku „dobrych” miesięcy wymaga to przeglądu   p o n a d   t y s i ą c a   wiadomości na forum. To są, za każdym razem, godziny. Tu nie mieszka szczęście. Uprzedzając: reakcje na posty nie są miarodajne.
Cóż Wy podchodzicie do tego w sposób zbyt excelowy, zbyt "techniczny". Moim zdaniem nie potrzeba tutaj zestawień, jeżeli osoba się wyróżnia spośród innych […].
Uciekamy tutaj już w dygresję, ale: regularne nadania nie dotyczą (dotyczyły…) jednej czy dwóch najbardziej wyróżniających się osób, a wszystkich aktywnych członków społeczności. Opieranie się tutaj na zawodnej ludzkiej pamięci (pozdrawiam) zmniejsza prawdopodobieństwo należytego uhonorowania wraz z upływem czasu. Szczęśliwie / nieszczęśliwie dzieje się u nas wystarczająco dużo, że bardzo łatwo czegoś nie mieć w bieżącej pamięci.

Korzystając z okazji, podzielę się opinią, że od braku odznaczeń gorsze są niesprawiedliwe odznaczenia.

Kwestia nadań odznak

: 08 lis 2023, 23:24
autor: Anastasia Windsachen
Helwetyk Romański pisze: ↑
08 lis 2023, 22:15
Anastasia Windsachen pisze: ↑
08 lis 2023, 21:22
Helwetyk pisze: Z odznaczeniami mam w tym kontekście tylko ten problem, że — mówiąc bez ogródek — sporządzanie comiesięcznych zestawień jest wyjątkowo niewdzięcznym, nierzadko zniechęcającym, zadaniem (by nie użyć brzydkiego słowa „obowiązkiem”). W przypadku „dobrych” miesięcy wymaga to przeglądu   p o n a d   t y s i ą c a   wiadomości na forum. To są, za każdym razem, godziny. Tu nie mieszka szczęście. Uprzedzając: reakcje na posty nie są miarodajne.
Cóż Wy podchodzicie do tego w sposób zbyt excelowy, zbyt "techniczny". Moim zdaniem nie potrzeba tutaj zestawień, jeżeli osoba się wyróżnia spośród innych […].
Uciekamy tutaj już w dygresję, ale: regularne nadania nie dotyczą (dotyczyły…) jednej czy dwóch najbardziej wyróżniających się osób, a wszystkich aktywnych członków społeczności. Opieranie się tutaj na zawodnej ludzkiej pamięci (pozdrawiam) zmniejsza prawdopodobieństwo należytego uhonorowania wraz z upływem czasu. Szczęśliwie / nieszczęśliwie dzieje się u nas wystarczająco dużo, że bardzo łatwo czegoś nie mieć w bieżącej pamięci.

Korzystając z okazji, podzielę się opinią, że od braku odznaczeń gorsze są niesprawiedliwe odznaczenia.
No powiedzmy, że rozumiem punkt widzenia i nawet widzę ten sens, ale mam wrażenie, że poprzez nagradzanie wszystkich aktywnych członków społeczności sami dodajecie sobie roboty. Ja wiem, nie chcemy być Sarmacją, która rozdaje medale i jeszcze je stopniuje od wielkiego dzwonu, ale zarazem może ograniczmy rozdawnictwo. Ale to są już naprawdę dygresje poza główną rozmową. Niemniej uważam, że można zmniejszyć te progi odznaczeń, które mogłam zaproponować zbyt restrykcyjne, ALE wciąż je utrzymać.

Mówicie, że można odsiać "rajdowe posty", fakt. Ale to też wymaga pracy przecież, też odliczania, też wszystkiego innego. Rozmowa o nadawaniu odznaczeń też by się przydała, nie mówię, że stosowany dotychczas system nagradzania był zły, ALE jak powiedzieliście jak to od tyłu wygląda... tu od początku nie mieszkało szczęście i by wrócić do ponownego nagradzania należy znaleźć nowy sposób na ich przyznawanie.

Kwestia nadań odznak

: 08 lis 2023, 23:28
autor: Anastasia Windsachen
Helwetyk Romański pisze: ↑
08 lis 2023, 22:15
Korzystając z okazji, podzielę się opinią, że od braku odznaczeń gorsze są niesprawiedliwe odznaczenia.
Przepraszam za post pod postem, ale nie zauważyłam - nie urodził się jeszcze taki, co wszystkim dogodził. Zawsze znajdzie się ktoś kto poczuje się potraktowany niesprawiedliwie.

Kwestia nadań odznak

: 10 lis 2023, 11:01
autor: Helwetyk Romański
Anastasia Windsachen pisze: ↑
08 lis 2023, 23:24
Rozmowa o nadawaniu odznaczeń też by się przydała, nie mówię, że stosowany dotychczas system nagradzania był zły, ALE jak powiedzieliście jak to od tyłu wygląda... tu od początku nie mieszkało szczęście i by wrócić do ponownego nagradzania należy znaleźć nowy sposób na ich przyznawanie.
Dlatego rzuciłem w eter pomysł comiesięcznego, zautomatyzowanego plebiscytu w gronie obywateli. Ale nie wiem, czy został niezauważony, czy raczej przemilczany. 😜

Helwetyk Romański pisze: ↑
08 lis 2023, 21:09
Tak jak to widzę, jedyną szansą na powrót do regularnych, comiesięcznych odznaczeń, jest zautomatyzowany — naturalnie, tajny — plebiscyt w gronie aktywnych obywateli, z pełną świadomością ryzyka efektu „konkursu popularności”. Albo to, o czym w odpowiedzi na cytat niżej.

Kwestia nadań odznak

: 10 lis 2023, 11:59
autor: Anastasia Windsachen
Helwetyk Romański pisze: ↑
10 lis 2023, 11:01
Anastasia Windsachen pisze: ↑
08 lis 2023, 23:24
Rozmowa o nadawaniu odznaczeń też by się przydała, nie mówię, że stosowany dotychczas system nagradzania był zły, ALE jak powiedzieliście jak to od tyłu wygląda... tu od początku nie mieszkało szczęście i by wrócić do ponownego nagradzania należy znaleźć nowy sposób na ich przyznawanie.
Dlatego rzuciłem w eter pomysł comiesięcznego, zautomatyzowanego plebiscytu w gronie obywateli. Ale nie wiem, czy został niezauważony, czy raczej przemilczany. 😜
Przemilczany bo uważam, że może to być bardziej zniechęcające niż nieotrzymanie odznaczenia w ogóle w ramach odgórnej decyzji. Przejdziemy w plebiscyt popularności, w którym główne skrzypce grać będą:
a) popularność danej jednostki,
b) subiektywne odczucia względem poruszanej przez jednostkę tematyki,
c) zainteresowanie obszarem działalności - np. nie każdy wchodzi w dział LAN, GPL czy sportowy bo go to nie interesuje, więc nie zauważy pracy czy potencjału danej jednostki
Dlatego uważam, że plebiscyt przyniesie więcej krzywd niż pożytku. Uważam natomiast, że obok nowego sposobu nadawania odznak powinno być prowadzone głosowanie czy też właśnie taki plebiscyt, w którym ludzie zgłaszają jedną osobę, która ich zdaniem zasługuje na dodatkowe odznaczenie za swoje działania dla społeczności. Nasze "ziemniaczane stemple" od dawna były wyrazem zauważenia czyjeś aktywności, takiego poklepania po plecach i powiedzenia "dobra robota", motywacji niżeli czymś w rodzaju nagrody w wyścigu szczurów. Plebiscyt staje tej idei na drodze, przekreśla ją, ponieważ może prowadzić do demotywacji jednostki.

Kwestia nadań odznak

: 10 lis 2023, 18:28
autor: Samuel Radziwiłł
Az tak się nie wgłębiam w temat, więc trudno się wypowiadać. W Rzeczpospolitej mamy odznaczenia, nagrody ale także urzędy ziemskie, które też są formą nagrody. Osoba, która doszła do urzędu wojewody, jeśli była zaangażowana dla całej społeczności, może być przez króla przedstawiona sejmowi do szczególnego wyróżnienia, jakim jest prawo do noszenia mitry książęcej. Myślę, że u nas, w Leocji, można by pójść podobnym tokiem rozumowania.

Kwestia nadań odznak

: 13 lis 2023, 15:07
autor: Helwetyk Romański
Anastasia Windsachen pisze: ↑
10 lis 2023, 11:59
Dlatego rzuciłem w eter pomysł comiesięcznego, zautomatyzowanego plebiscytu w gronie obywateli. Ale nie wiem, czy został niezauważony, czy raczej przemilczany. 😜
Przemilczany bo uważam, że może to być bardziej zniechęcające niż nieotrzymanie odznaczenia w ogóle w ramach odgórnej decyzji.
Jeżeli nie chętna, posiadająca czas i kompetentna jednostka (której nie ma), i jeżeli nie ogół społeczności — to co nam pozostaje, oprócz „tępego” algorytmu…?

Anastasia Windsachen pisze: ↑
10 lis 2023, 11:59
Nasze "ziemniaczane stemple" od dawna były wyrazem zauważenia czyjeś aktywności, takiego poklepania po plecach i powiedzenia "dobra robota", motywacji niżeli czymś w rodzaju nagrody w wyścigu szczurów.
…i jeżeli chcemy te „ziemniaczane stemple”, co do zasady, zachować (ja bym chciał), powinniśmy wypracować jakiś mechanizm ich efektywnego nadawania; zwłaszcza, jeżeli mają one stanowić kryterium dla odznak.

Gdyby nie lata doświadczenia w mikronacjach, powiedziałbym, że kilka osób mogłoby monitorować poszczególne, wąskie obszary (infrastruktura informatyczna, kultura, nauka, sport, wojskowość etc.), ale doskonale wiem, że to się może wyłożyć już przy pierwszym podejściu; wystarczy, że jeden kierownik odcinka zaniemoże.

Z powyższymi zastrzeżeniami i gwiazdkami, gdzie moje stanowisko najlepiej podsumują słowa „to ja nie wiem”, to…

Anastasia Windsachen pisze: ↑
10 lis 2023, 11:59
Uważam natomiast, że obok nowego sposobu nadawania odznak powinno być prowadzone głosowanie czy też właśnie taki plebiscyt, w którym ludzie zgłaszają jedną osobę, która ich zdaniem zasługuje na dodatkowe odznaczenie za swoje działania dla społeczności.
…Inicjatywy Miesiąca były w zamierzchłej przeszłości świetnymi przedsięwzięciami.