Sheldon Anszlus Robingren pisze: ↑04 sie 2026, 21:18
A tak poważnie, to może system prestiżu? W sensie gracz może zresetować swoje statystyki do podstawy, ale w zamian dostanie jakiś lepszy % przy zdobywaniu punktów?
Hmm, tylko po co miałby pozbywać się siły, jeśli będąc silnym i tak zdobywa więcej punktów? Może gdyby to dawało modyfikator do rzutów?
Sheldon Anszlus Robingren pisze: ↑04 sie 2026, 21:18
Na pewno trzeba by było zmniejszyć możliwość zdobywania doświadczenia, gdy przewaga w statystykach między walczącymi jest zbyt duża oraz, żeby strona atakowana miała jakiś % szans na zdobycie doświadczenia przy przegranej.
Tak, pastwienie się nad słabszymi powinno być ograniczone w jakiś sposób. A to brzmi jak łatwe w implementacji rozwiązanie.
Można też, zapożyczając z gier przeglądarkowych, nowemu graczowi dać ochronę na jakiś czas, żeby nie mógł być zaatakowany.
A może konwersja punktów na statystyki...
Póki co tylko wypisuję pomysły, żeby mi nie uciekły.
A żeby był jeszcze większy pierdolnik, to przeklejam moją wypowiedź z Edelweiss:
Biorąc pod uwagę, że Kaper powstał jako minigierka zrobiona na kolanie u zarania Stempla, w grudniu 2020, to całkiem nieźle, że wciąż działa. Pod względem technicznym nie mam sobie nic do zarzucenia.
Mechanika jest skrajnie prostacka, a jednak prawie setka ludzi klikała jak opętana przez wiele miesięcy. Nie mnie jednak osądzać czy to wystarczająca miara atrakcyjności.
Gry tego rodzaju są jednak obarczone pewnego rodzaju problemami, które trzeba rozwiązać, żeby były długowieczne w kontekście grywalności.
Pierwszym jest moment końca gry, który musi kiedyś nastąpić, bo inaczej mamy sytuację obecną, w której graczom z czołówki nie chce się, bo nie ma wyzwania w dalszej zabawie. A drugim jest próg wejścia nowego gracza, który nie widzi sensu, bo nie ma szans dogonić czołówki.
Gdyby, wzorując się na nieśmiertelnym X11, wprowadzić sezony, mamy prawie rozwiązany problem pierwszy. Tylko że dochodzi kwestia nagrody, a także początku nowego sezonu. Co z sezonu na sezon zyskują uczestnicy? Co tracą?
W X11 mamy rozwój zawodników, którzy jednak starzeją się i odchodzą na emeryturę, żeby właśnie próg wejścia nie był nadmiernie zniechęcający, a do tego podtrzymywał zainteresowanie i długo grających osób. Co sezon trzeba walczyć o szczyt, bo warunki się zmieniają, siła nie akumuluje się w nieskończoność.
Gdyby ktoś wpadł na to, jak rozwiązać to w Kaprze, a jednocześnie nie skomplikować go ponad miarę, to zapraszam do dyskusji.