Helwetyk Romański pisze: ↑28 paź 2023, 15:42
Ronon Dex pisze: ↑27 paź 2023, 16:53
Tak z ciekawości... ile ludności narracyjnej liczy obecnie Palatynat Leocji? Bo jestem ciekawy jaka jest obecna proporcja liczby żołnierzy GPL do liczby narracyjnej ludności.
Zmobilizowałem się do poszukiwań. Na tu i teraz,
750 000, przy
15 000 żołnierzy w służbie czynnej, co daje 2% populacji. Tyle, co
Grecja z 200 000 żołnierzy przy populacji wynoszącej 10 milionów.
No moim zdaniem jest "nieco więcej"... 15-17 tys. to ta dziwna brygada. Dziwna bo składa się z pułków o strukturze kompanijnej, no ale OK - chyba trochę jak u Brytyjczyków, gdzie pułki pancerne mają takie nazwy, bo wywodzą się z tradycji kawaleryjskich, a faktycznie są batalionami. Brygada nie ma żadnej logistyki, a więc trzeba założyć, że jest ona gdzieś na wyższym szczeblu... bo inaczej te czołgi i inny sprzęt są "jednorazowego użytku", a żołnierze mogą działać tylko przez 3 dni (na tyle da się zapakować do plecaka amunicję, żarcie itd.).
Logistyka dla 15-17 tys. żołnierzy walczących to lekko licząc minimum 5-6 tys. ludzi (a i tak szału nie będzie).
Natomiast nie wiem jak marynarka wojenna i lotnictwo może mieć:
Anastasia Windsachen pisze: ↑02 mar 2023, 23:41
marynarka i lotnictwo razem na oko to jakiś 1 tysiąc max przy liczeniu logistyki do nich. Może lekko więcej jeśli Siły Powietrzne pójdą w jakieś jednostki wsparcia na lądzie.
Biorąc pod uwagę sporą eskadrę nowoczesnych wielozadaniowych samolotów myśliwskich, samoloty transportowe i inny sprzęt latający to sama baza lotnicza musi mieć pewnie ze 3 tys. ludzi.
Do tego
"program Orka" ... ja rozumiem, że to stare fregaty (realowy koniec lat 70-tych), ale mają po ponad 200 osób załogi. Nominalnie 215 czyli 5 x 215 to 1075 marynarzy. Korwety po 100 czyli kolejne 800 marynarzy. Do tego te patrolowce, okręty podwodne, desantowy i inne pomniejsze. Jak nic z obsługą portową i logistyką jakieś 10 tys. ludzi.
Sumarycznie liczba żołnierzy GPL to jakieś 30-35 tysięcy plus żandarmeria, która swego czasu miała w swoim składzie wszelkie służby ratownicze... jeżeli jest tak dalej to przy 750 tys. mieszkańców w sumie pewnie parę tysięcy, bo same siły policyjne żandarmerii wg schematu 300 policjantów na 100 tys. mieszkańców to 2250.
Jak nic wyjdzie w sumie 40 tysięcy...
Wychodzi proporcja 1 "zmilitaryzowany" na 18-20 mieszkańców. No, ale nie ma problemu bo taka Korea Północna ma 1 żołnierza na 20 mieszkańców. No, ale gwoli sprawiedliwości to Żandarmeria zastępuje policję i ratownictwo czyli Leocja ma proporcję 1 do 23 samych żołnierzy... czyli jednak nieco mniej niż Korea Północna.
Oczywiście nie krytykuję takiego podejścia... wszak w Oceanii Leockiej jest podobnie - tyle, że to wynika z demografii emigracyjnej. W dużej mierze emigrowali dorośli ludzie (zarówno mężczyźni, jak i kobiety) i to związani z gwardią mojego dawnego lenna Razorno oraz z przemysłem zbrojeniowym. Jak zaczęli się rozmnażać na miejscu to liczba ludności musiała dość szybko wzrosnąć... szczególnie, że kolejna faza emigracji to już byli raczej cywile i to z rodzinami. Powoli trzeba będzie szukać kolejnych wysp na oceanie bo przestrzeń życiowa zaczyna być zbyt mała, a miasta zaczynają być przeludnione. Tak czy inaczej jest to również silnie zmilitaryzowane terytorium.
To zostawiam z flagą...
Helwetyk Romański pisze: ↑28 paź 2023, 15:42
Na wszelki wypadek odświeżam i oznaczam @Ignats ik Ruth z jego PETROEL-em w organizacji. 😜
Jasne... ale ja będę szukał złóż jakieś ponad 3 tys. kilometrów na południa od macierzystych wysp Leocji (bo tam leży Oceania). Jednak jak do tego dojdę to jak najbardziej współpraca z PETROEL będzie prowadzona.
A wracając do mundurów to taka zajawka w temacie leockich (finalnie to jeszcze kupa różnego oporządzenia, "garnków" i specjalnych "ciuchów")... bo z mundurami Oceanii to już otworzę nowy temat.
