Kurier Portowy
: 22 lis 2021, 14:41
-Puk, puk... Mogę już wyjść? :)
N i e !
Ok... A chciałem troszkę powysyłać statki w świat...
A że z szafy… To nie jest mój dzień, a jak zaświadczy @Oswald Baskerville, także nie mój weekend. Proszę wychodzić i zwolnić miejsce.Heinz-Werner Grüner pisze: ↑22 lis 2021, 14:45Ok... A chciałem troszkę powysyłać statki w świat...
Spokojnie, wmieścimy się we dwóch... tylko niech czcigodny weźmie coś do jedzenia. :)Helwetyk Romański pisze: ↑22 lis 2021, 14:49A że z szafy… To nie jest mój dzień, a jak zaświadczy @Oswald Baskerville, także nie mój weekend. Proszę wychodzić i zwolnić miejsce.
I alkohol dla ciebie, i papierosy dla Czcigodnego!Heinz-Werner Grüner pisze: ↑22 lis 2021, 17:15Spokojnie, wmieścimy się we dwóch... tylko niech czcigodny weźmie coś do jedzenia. :)Helwetyk Romański pisze: ↑22 lis 2021, 14:49A że z szafy… To nie jest mój dzień, a jak zaświadczy @Oswald Baskerville, także nie mój weekend. Proszę wychodzić i zwolnić miejsce.
No i zrobili ze mnie pijaka! :DTAR pisze: ↑22 lis 2021, 17:50I alkohol dla ciebie, i papierosy dla Czcigodnego!Heinz-Werner Grüner pisze: ↑22 lis 2021, 17:15Spokojnie, wmieścimy się we dwóch... tylko niech czcigodny weźmie coś do jedzenia. :)Helwetyk Romański pisze: ↑22 lis 2021, 14:49
A że z szafy… To nie jest mój dzień, a jak zaświadczy @Oswald Baskerville, także nie mój weekend. Proszę wychodzić i zwolnić miejsce.
Dzisiaj walczyłem z deficytem przez godzinę od 5:30, a i tak udało się go zniwelować dopiero gdy po ponad godzinie musiałem jechać do roboty i puściłem moje statki na 9-godzinny rejs. To taki poranny "rytuał"... wstaję, puszczam statki... robię żarcie, puszczam statki... zjem, puszczam statki... idę nafajkę na balkon, puszczam statki... idę do kibla, puszczam statki... ide się ogarnąć do łazienki, puszczam statki... pije kawę, puszczam statki... przed wyjściem do roboty, puszczam statki. Kiedyś zapomniałem (przed wyjściem) to siedząc w samochodzie na parkingu musiałem ten długi rejs rozpocząć - "cieć parkingowy" musiał mieć ubaw... siedzi kretyn i zamiast wyjeżdżać to grzebie w telefonie.Karolina von Lichtenstein pisze: ↑17 lis 2021, 0:42To mówicie, że koło 5:00 rano są najlepsze ceny?
A nie jesteś, z twoich opowieści jesteś pijusiem. :DHeinz-Werner Grüner pisze: ↑22 lis 2021, 19:06No i zrobili ze mnie pijaka! :DTAR pisze: ↑22 lis 2021, 17:50I alkohol dla ciebie, i papierosy dla Czcigodnego!Heinz-Werner Grüner pisze: ↑22 lis 2021, 17:15
Spokojnie, wmieścimy się we dwóch... tylko niech czcigodny weźmie coś do jedzenia. :)
Ekscelencja pali grube czy cieniaski?Heinz-Werner Grüner pisze: ↑22 lis 2021, 17:15Spokojnie, wmieścimy się we dwóch... tylko niech czcigodny weźmie coś do jedzenia. :)
Ja zazwyczaj nadrabiam w godzinach pracy, ale co to za kursy wtedy…Ronon Dex pisze: ↑22 lis 2021, 19:13To taki poranny "rytuał"... wstaję, puszczam statki... robię żarcie, puszczam statki... zjem, puszczam statki... idę nafajkę na balkon, puszczam statki... idę do kibla, puszczam statki... ide się ogarnąć do łazienki, puszczam statki... pije kawę, puszczam statki... przed wyjściem do roboty, puszczam statki.