Strona 63 z 84

Kurier Portowy

: 23 lis 2021, 8:21
autor: Karolina von Lichtenstein

Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku

Helwetyk Romański pisze:
23 lis 2021, 5:55
Ignats ik Ruth pisze:
23 lis 2021, 5:51
Karolina von Lichtenstein pisze:
23 lis 2021, 3:28
Ale z reguły wokół tej godziny zupełnie nie udaje mi się dopaść do portu.
Dzisiaj np. mnie się udało dorwać do portu, ale deficytów nie dowieziono. :/
To najpewniej dlatego, że z jednej strony, @Karolina von Lichtenstein czuwała, a z drugiej — co 58 wiadomości to nie 100. Wykresy mówią jednak, że o czwartej stany alkoholu i szkła były ujemne.
Dzisiaj akurat nie ja, zapewne @Ronon Dex.

KvL

Kurier Portowy

: 23 lis 2021, 8:34
autor: Ignats ik Ruth
Karolina von Lichtenstein pisze:
23 lis 2021, 8:21
Dzisiaj akurat nie ja, zapewne @Ronon Dex.
Czcigodnemu chodzi o to, że czuwała Dobra Pani do tej 3 z hakiem*. Ja z kolei pływałem od 4:30, wiec nie było kiedy "skumulować ubytków", szczególnie przy "jedynie" 58 postach. :P


*No chyba, że tylko tu pisałaś, nie puszczając już statków... Ale wtedy: cóż za strata potencjału! xD

Kurier Portowy

: 23 lis 2021, 9:10
autor: Karolina von Lichtenstein
Niee, ja w ogóle ustawiłam wieczorem przed pójściem spać statki na powrót ok. 7:00, a potem wstałam o 3:00 do pracy i nie patrzyłam w ogóle na nie. ;p

KvL

Kurier Portowy

: 23 lis 2021, 9:24
autor: Helwetyk Romański
Karolina von Lichtenstein pisze:
23 lis 2021, 9:10
[…] wstałam o 3:00 do pracy […].
Gorzej niż ja, łączę się w bólu. Budzik o piątej, wyciszanie do szóstej, początek o 6.30. Nie jestem entuzjastą pracy po nocach, z drugiej strony to jedyna pora dnia, gdy nic nie rozprasza.

Kurier Portowy

: 23 lis 2021, 10:35
autor: Karolina von Lichtenstein
Helwetyk Romański pisze:
23 lis 2021, 9:24
Karolina von Lichtenstein pisze:
23 lis 2021, 9:10
[…] wstałam o 3:00 do pracy […].
Gorzej niż ja, łączę się w bólu. Budzik o piątej, wyciszanie do szóstej, początek o 6.30. Nie jestem entuzjastą pracy po nocach, z drugiej strony to jedyna pora dnia, gdy nic nie rozprasza.
Budzik o 22:00, dzwoni co 8 minut (taka specyfika iOS), włączanie drzemki do 9:00. Czasami się uda wcześniej wstać. Przeważnie jednak tak to u mnie wygląda.

KvL

Kurier Portowy

: 23 lis 2021, 10:42
autor: Helwetyk Romański
Budzik pozostaje dla mnie jednym z najbardziej przeklętych wynalazków szeroko rozumianej współczesności. Zazwyczaj nie korzystam, więc gdy muszę, cierpię w dwójnasób. Kawyyy… ☕

Kurier Portowy

: 23 lis 2021, 10:45
autor: Ignats ik Ruth
Karolina von Lichtenstein pisze:
23 lis 2021, 10:35
Budzik o 22:00, dzwoni co 8 minut (taka specyfika iOS), włączanie drzemki do 9:00.
😲
Helwetyk Romański pisze:
23 lis 2021, 10:42
Budzik pozostaje dla mnie jednym z najbardziej przeklętych wynalazków szeroko rozumianej współczesności.
Dla mnie to jednak idealna figura ambiwalencji - nienawidzę, ale bez niego gotów jestem spać ciurkiem kilkanaście godzin...

Kurier Portowy

: 23 lis 2021, 10:50
autor: Helwetyk Romański
Ignats ik Ruth pisze:
23 lis 2021, 10:45
Helwetyk Romański pisze:
23 lis 2021, 10:42
Budzik pozostaje dla mnie jednym z najbardziej przeklętych wynalazków szeroko rozumianej współczesności.
Dla mnie to jednak idealna figura ambiwalencji - nienawidzę, ale bez niego gotów jestem spać ciurkiem kilkanaście godzin...
Tutaj, szczęśliwie(?), wyregulowała mnie praca, więc naturalnie się budzę w okolicach siódmej–dziewiątej, co w zupełności wystarcza do tego, aby być dostępnym wtedy, gdy dostępny być powinienem. W weekendy, siłą rzeczy, bez zmian, co nie przeszkadza jednak ucinaniu sobie, z premedytacją, kolejnych drzemek. Tak zwanemu marnowaniu dnia odpowiadam stanowcze „jeszcze jak!”.

Kurier Portowy

: 23 lis 2021, 14:36
autor: Karolina von Lichtenstein
A ja mam budzik na wibracje, nie na dźwięk, he, he.

Bo inaczej by mnie nie obudził ;)

KvL

Kurier Portowy

: 23 lis 2021, 16:08
autor: Ronon Dex
Karolina von Lichtenstein pisze:
23 lis 2021, 8:21
Dzisiaj akurat nie ja, zapewne @Ronon Dex.
Niestety... ktoś był szybszy, jak wstałem o 5:30 to już nie było deficytu.

Kurier Portowy

: 23 lis 2021, 17:13
autor: Piotr vel Bocian
Ronon Dex pisze:
23 lis 2021, 16:08
Karolina von Lichtenstein pisze:
23 lis 2021, 8:21
Dzisiaj akurat nie ja, zapewne @Ronon Dex.
Niestety... ktoś był szybszy, jak wstałem o 5:30 to już nie było deficytu.
A mogę prosić o krótkie wytłumaczenie o co chodzi z deficytem? :)

i co oznacza w porcie szczęście?