Kurier Portowy
: 10 gru 2021, 10:28
Bardziej do konwencji dotychczasowych nazw statków pasowałaby Charlotte Alexandra czy coś.
Zatem niech będzie. ;)Karolina von Lichtenstein pisze: ↑10 gru 2021, 10:28Bardziej do konwencji dotychczasowych nazw statków pasowałaby Charlotte Alexandra czy coś.
Chodziło o to, że Heinz, wodując dziesiąty statek, w rankingu oddała się ode mnie, której niewiele brakowało do dziesiątego. Więc trochę zadziałam na własną niekorzyść, bo więcej statków = lepszy zarobek ;)
Przyznam szczerze, że do portu to ja mam słomiany zapał. Jednego dnia wyklikam kilkanaście razy, by zapomnieć o tym na tydzień, więc to raczej kwestia kiedy mnie, Wasza Kobiecość wyprzedzi niż czy w ogóle. :)Karolina von Lichtenstein pisze: ↑14 gru 2021, 1:54Chodziło o to, że Heinz, wodując dziesiąty statek, w rankingu oddała się ode mnie, której niewiele brakowało do dziesiątego. Więc trochę zadziałam na własną niekorzyść, bo więcej statków = lepszy zarobek ;)
U mnie podobnie. Rywalizacja jest dla mnie fajna, lubię powalczyć o miejsce w rankingach, ale po kilku dniach intensywnego klikania odpadłem. Ale wróci się, wróci.Heinz-Werner Grüner pisze: ↑14 gru 2021, 9:14Przyznam szczerze, że do portu to ja mam słomiany zapał. Jednego dnia wyklikam kilkanaście razy, by zapomnieć o tym na tydzień, więc to raczej kwestia kiedy mnie, Wasza Kobiecość wyprzedzi niż czy w ogóle. :)Karolina von Lichtenstein pisze: ↑14 gru 2021, 1:54Chodziło o to, że Heinz, wodując dziesiąty statek, w rankingu oddała się ode mnie, której niewiele brakowało do dziesiątego. Więc trochę zadziałam na własną niekorzyść, bo więcej statków = lepszy zarobek ;)
No właśnie... Gdyby ten "pik" był np. ok.22, a nie o 5:30 to ja bym klikał aż miło. Tak mi sie przynajmniej wydaje. :)Helwetyk Romański pisze: ↑14 gru 2021, 9:39U mnie również fluktuuje. Nie mam żelaznej dyscypliny Ronona, żeby uczynić z portu element porannej rutyny. Rano najważniejsze jest dla mnie przypomnieć sobie, jak się nazywam, a za dnia — zależy od innych tematów tak mikronacyjnych, jak i zawodowych. Niezaskakująco, największą motywację miałem wtedy, gdy z jednej strony, wyprzedzałem Ametysta, a z drugiej — trzynasty statek był już na horyzoncie. Obecnie jestem w komfortowo demobilizującym miejscu, ale „dziesiątek” sobie zwykle nie odpuszczam. 😉
Zupełnie poważnie pisząc, „okienko czasowe” algorytmu zapewne można byłoby przesunąć. Z tym, że „problemem” nie jest tutaj sam pik w godzinach nocnych, a to, że w tych godzinach dostępna jest największa liczba armatorów.Heinz-Werner Grüner pisze: ↑14 gru 2021, 10:53No właśnie... Gdyby ten "pik" był np. ok.22, a nie o 5:30 to ja bym klikał aż miło. Tak mi sie przynajmniej wydaje. :)