RMAW - temat ogólny
: 27 wrz 2026, 19:44
Brakuje jeszcze jednego: kto odpowiada za atak brzozy na pewien samolot... tadam tsss! ;)Franklin Garamond pisze: ↑27 wrz 2026, 18:24Deklasacja! Czy to już naprawdę koniec BCZS? A może złe dobrego początki? Czy @Orjon Surma podniesie się po porażce? Czy EspaGrün powtórzy wyczyn z poprzedniego sezonu i ostatecznie zakończy erę hegemonii BCZS, a zacznie pisać własną historię ABSOLUTNEJ DOMINACJI? @Albert Fryderyk de Espada zdaje się być w szczytowej formie od samego początku, i to na (prawdopodobnie) najbardziej wymagającym rajdzie sezonu. Co jeszcze przyniesie sezon VIII RMAW? Czy ktoś będzie w stanie nawiązać rywalizację z wielokrotnymi mistrzami? Czy @Heinz-Werner Grüner, który w końcu posmakował podium w VII sezonie, ma apetyt na złoto? Czy @Helwetyk Romański wróci na szczyt? @Daniel January von Tauer-Krak, który jako beniaminek wskoczył do czołówki w poprzednim sezonie, a teraz zamknął podium, będzie czarnym koniem tego sezonu? Czy po GLA24H organizatorzy już całkiem puszczą się poręczy? Czy paliwo będzie tańsze? Czemu bez chleba się nie najem? CO TO BĘDZIE ZA SEZON!!!!111111
Glänzbergring 24H
Klasyfikacja generalna wyścigu

Nowy sezon rozpoczęty z wielką pompą w Edelweiss. Wielcy mistrzowie nadal w formie.
Zapowiadano, że nie pojawi się na torze, że odpuszcza początek sezonu, a tymczasem postawił i jak zawsze przebojem wdarł się do czołówki. Orjon Surma walczył do końca, ale tym razem Albert F. de Espada był szybszy. Trudno jednak żeby nie był na torze...swojego imienia. Edel z numerem startowym numer 1 jechał bezbłędnie. Wykazał się naprawdę wspaniałym wyczuciem. Pory nocne nie były problemem, o poranku był jeszcze precyzyjniejszy. Klasa TOP. Taką walkę o zwycięstwo chcemy widzieć w każdym rajdzie.
Na trzecim stopniu podium, zgodnie z moją predykcją Daniel von Tauer-Krak. Już przed sezonem dało się zauważyć, że przygotowania Baridajczyka wskazują, że będzie mocny w tym sezonie.
Tym razem poza podium znalazł się sarmacki kierowca Van Der Gibson, no ale przy tak jeżdżącej czołówce ktoś musiał "odpaść". Tym razem padło na Pavla, ale jego fani będą mieli jeszcze wiele okazji do świętowania jego sukcesów. Co ciekawe na piątym miejscu ex aequo plasuje sie inny Sarmata Piotr vel Bocian i zaskakujący sąsiad z południa, Wiktor von Maretzky.