Aż się prosi o to, żeby opracować szablon i wydawać te dobra w postaci plików PDF.Ametyst Faradobus pisze: ↑29 paź 2020, 8:31Kiedyś nawet napisałem o tym dzieło, a raczej wykład: http://spolecznosc.bialenia.org.pl/show ... hp?tid=425

Aż się prosi o to, żeby opracować szablon i wydawać te dobra w postaci plików PDF.Ametyst Faradobus pisze: ↑29 paź 2020, 8:31Kiedyś nawet napisałem o tym dzieło, a raczej wykład: http://spolecznosc.bialenia.org.pl/show ... hp?tid=425

Z zastrzeżeniem oczywistej kalki i pewną dozą niezręczności wynikającą z funkcji w podpisie:Franklin Garamond pisze: ↑08 paź 2020, 21:39Osobiście jestem wyznawcą takiego podejścia, że:
- mieszkaniec - Szanowny,
- obywatel - Szlachetny,
- namiestnik - Czcigodny (choć tu stosowane jest także najczcigodniejszy).
Dla rządcy też można coś wymyślić.

Chyba jesteśmy w stanie wymyślić coś adekwatnego, a jednocześnie nie kalkując z Sarmacji?Helwetyk Romański pisze: ↑30 paź 2020, 9:34Z zastrzeżeniem oczywistej kalki i pewną dozą niezręczności wynikającą z funkcji w podpisie:
- Najczcigodniejszy: namiestnik
- Ekscelencja: przedstawiciel dyplomatyczny
- Wielmożny: dowódca GPL, przewodniczący LAN
- Czcigodny: prokurator
- Szlachetny: obywatel
- Sławetny: mieszkaniec
Szlachetnego też (częściowo) skopiowałem. 😎Franklin Garamond pisze: ↑30 paź 2020, 10:44Chyba jesteśmy w stanie wymyślić coś adekwatnego, a jednocześnie nie kalkując z Sarmacji?Helwetyk Romański pisze: ↑30 paź 2020, 9:34Z zastrzeżeniem oczywistej kalki i pewną dozą niezręczności wynikającą z funkcji w podpisie:
- Najczcigodniejszy: namiestnik
- Ekscelencja: przedstawiciel dyplomatyczny
- Wielmożny: dowódca GPL, przewodniczący LAN
- Czcigodny: prokurator
- Szlachetny: obywatel
- Sławetny: mieszkaniec

Musieć, wiadomo, że nie musimy — ale doświadczenie mi podpowiada, że tego rodzaju spisana informacja jest (może być) pomocna dla tych, którzy się dopiero odnajdują w konwencji. Kto nieumyślnie nie nazwał Jego Cesarskiej i Królewskiej Mości — „po prostu” Jego Cesarską Mością, niech pierwszy rzuci kamieniem.Ametyst Faradobus pisze: ↑30 paź 2020, 11:29A czy na pewno musicie formalizować to, jak zwracać się do mieszkańca bez obywatelstwa? Może też zróbcie podział: Czcigodny - Wielce Czcigodny - Najczcigodniejszy

Zdecydowanie okólnik. Ani myślę choćby proponować Najczcigodniejszemu @Franklin Garamond wydawania kolejnego aktu prawnego. I tak trzy czekają na opracowanie i publikację.Ametyst Faradobus pisze: ↑30 paź 2020, 13:33No to można ująć właśnie jako wykład albo okólnik. Mnie jakoś zawsze śmieszy zapełnianie mikronacyjnych aktów prawnych tym, że ten jest Ekscelencją, tamten Magnificencją, a jeszcze ten Jaśnie Oświeconym. To jest kwestia pewnej tradycji, zwyczaju i nie ma sensu jej regulować ustawami i rozporządzeniami.