Strona 10 z 12

Lenna w Leocji

: 29 paź 2020, 12:44
autor: Helwetyk Romański

Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku

Ametyst Faradobus pisze:
29 paź 2020, 8:31
Kiedyś nawet napisałem o tym dzieło, a raczej wykład: http://spolecznosc.bialenia.org.pl/show ... hp?tid=425
Aż się prosi o to, żeby opracować szablon i wydawać te dobra w postaci plików PDF.
Obrazek

Lenna w Leocji

: 29 paź 2020, 22:38
autor: Franklin Garamond
Wracając jednak do meritum... Myślę, że możemy wystartować pilotażowo z ustaleniami od Czcigodnego Namiestnika Romańskiego, a resztę dograć w toku.

Lenna w Leocji

: 30 paź 2020, 9:34
autor: Helwetyk Romański
Franklin Garamond pisze:
08 paź 2020, 21:39
Osobiście jestem wyznawcą takiego podejścia, że:
- mieszkaniec - Szanowny,
- obywatel - Szlachetny,
- namiestnik - Czcigodny (choć tu stosowane jest także najczcigodniejszy).

Dla rządcy też można coś wymyślić.
Z zastrzeżeniem oczywistej kalki i pewną dozą niezręczności wynikającą z funkcji w podpisie:
  • Najczcigodniejszy: namiestnik
  • Ekscelencja: przedstawiciel dyplomatyczny
  • Wielmożny: dowódca GPL, przewodniczący LAN
  • Czcigodny: prokurator
  • Szlachetny: obywatel
  • Sławetny: mieszkaniec
— wrzucam.

Lenna w Leocji

: 30 paź 2020, 10:13
autor: Ametyst Faradobus
Z tym Szlachetnym dla każdego obywatela wpisujecie się w najlepsze tradycje monarchosocjalizmu.

Lenna w Leocji

: 30 paź 2020, 10:44
autor: Franklin Garamond
Helwetyk Romański pisze:
30 paź 2020, 9:34
Z zastrzeżeniem oczywistej kalki i pewną dozą niezręczności wynikającą z funkcji w podpisie:
  • Najczcigodniejszy: namiestnik
  • Ekscelencja: przedstawiciel dyplomatyczny
  • Wielmożny: dowódca GPL, przewodniczący LAN
  • Czcigodny: prokurator
  • Szlachetny: obywatel
  • Sławetny: mieszkaniec
Chyba jesteśmy w stanie wymyślić coś adekwatnego, a jednocześnie nie kalkując z Sarmacji?

Lenna w Leocji

: 30 paź 2020, 10:59
autor: Helwetyk Romański
Franklin Garamond pisze:
30 paź 2020, 10:44
Helwetyk Romański pisze:
30 paź 2020, 9:34
Z zastrzeżeniem oczywistej kalki i pewną dozą niezręczności wynikającą z funkcji w podpisie:
  • Najczcigodniejszy: namiestnik
  • Ekscelencja: przedstawiciel dyplomatyczny
  • Wielmożny: dowódca GPL, przewodniczący LAN
  • Czcigodny: prokurator
  • Szlachetny: obywatel
  • Sławetny: mieszkaniec
Chyba jesteśmy w stanie wymyślić coś adekwatnego, a jednocześnie nie kalkując z Sarmacji?
Szlachetnego też (częściowo) skopiowałem. 😎

Lenna w Leocji

: 30 paź 2020, 11:08
autor: Heinz-Werner Grüner
Obywatel czy mieszkaniec to chyba wystarczy Szanowny...

Lenna w Leocji

: 30 paź 2020, 11:29
autor: Ametyst Faradobus
A czy na pewno musicie formalizować to, jak zwracać się do mieszkańca bez obywatelstwa? Może też zróbcie podział:

Czcigodny - Wielce Czcigodny - Najczcigodniejszy

Lenna w Leocji

: 30 paź 2020, 11:41
autor: Helwetyk Romański
Ametyst Faradobus pisze:
30 paź 2020, 11:29
A czy na pewno musicie formalizować to, jak zwracać się do mieszkańca bez obywatelstwa? Może też zróbcie podział: Czcigodny - Wielce Czcigodny - Najczcigodniejszy
Musieć, wiadomo, że nie musimy — ale doświadczenie mi podpowiada, że tego rodzaju spisana informacja jest (może być) pomocna dla tych, którzy się dopiero odnajdują w konwencji. Kto nieumyślnie nie nazwał Jego Cesarskiej i Królewskiej Mości — „po prostu” Jego Cesarską Mością, niech pierwszy rzuci kamieniem.

Lenna w Leocji

: 30 paź 2020, 13:33
autor: Ametyst Faradobus
No to można ująć właśnie jako wykład albo okólnik. Mnie jakoś zawsze śmieszy zapełnianie mikronacyjnych aktów prawnych tym, że ten jest Ekscelencją, tamten Magnificencją, a jeszcze ten Jaśnie Oświeconym. To jest kwestia pewnej tradycji, zwyczaju i nie ma sensu jej regulować ustawami i rozporządzeniami.

Lenna w Leocji

: 30 paź 2020, 13:37
autor: Helwetyk Romański
Ametyst Faradobus pisze:
30 paź 2020, 13:33
No to można ująć właśnie jako wykład albo okólnik. Mnie jakoś zawsze śmieszy zapełnianie mikronacyjnych aktów prawnych tym, że ten jest Ekscelencją, tamten Magnificencją, a jeszcze ten Jaśnie Oświeconym. To jest kwestia pewnej tradycji, zwyczaju i nie ma sensu jej regulować ustawami i rozporządzeniami.
Zdecydowanie okólnik. Ani myślę choćby proponować Najczcigodniejszemu @Franklin Garamond wydawania kolejnego aktu prawnego. I tak trzy czekają na opracowanie i publikację.