Dostałem opcję otrzymania nowej drużyny w LPPL, którą z radością przyjąłem, a po załatwieniu wszystkich formalności, w końcu jestem gotowy, aby się tym zająć. Mam nadzieję, że jak najdłużej, ale liczę, że niezastąpione grono trenerskie będzie mi przypominać o taktykach i lidze regularnie, żeby utrzymać jakiś poziom rozgrywek. Szczególnie, że wtedy nawet mi nieźle idzie xD.
Niemniej, do rzeczy. Drużynę mogę mieć, a nie mam. Problem pojawia się z nazwą. Nie chcę niczego błahego umieszczać w tak dobrze prosperującej i renomowanej już lidze, z naciskiem na wartości narracyjne. Dlatego też, jestem niemalże zmuszony (przez siebie samego) do ustalenia nazwy drużyny razem w gronie Leotów. Generalnie, nie mam i raczej nie zapowiada się, abym miał dzierżawę, więc powiązanie nazwy z nią odpada. Mógłbym się przykleić do cudzej dzierżawy, ale musiałaby mnie przyjąć z otwartymi rękami i śledzić poczynania reprezentacji lokalnej. Niemniej, chętnie bym również nazwał reprezentację od jakiegoś obiektu geograficznego. Pojawiła się też opcja w głowie (w sumie jako pierwsza), aby była to reprezentacja mniejszości winkulijskiej i gdyby się nazwa mieściła, to bym pewnie nawet nie pisał dzisiaj tego wątku. Dobrze, że tak się stało, by bym pewnie później żałował :D
Wstępnie więc, nie wiem nawet w którym kierunku pójść, żeby było dobrze. A nawet nie dobrze, a bardzo dobrze. Mogę liczyć na pomoc?
P.S. A może by tak nawiązać do justowania 🤔







