Strona 1 z 9
Wyspa Utaria
: 16 gru 2020, 20:07
autor: Bruno Petrowicz Catalan
Otrzymawszy nadanie ziemi na wyspie Utarii, Petrowicz powyciągał na biurko mapy Palatynatu Leocji by sprawdzić dokładną lokalizację owej włości. Potem zebrał swoich zaufanych ludzi, w tym kartografa by sporządził dokładną mapę wyspy i geodetę by wyznaczył przyznany obszar. Następnie rozpoczął przygotowanie do wyprawy na wyspę celem objęcia nadanych ziem. Zaczęto gromadzić zapasy żywności oraz narzędzia i inny sprzęt, który może być potrzebny w trakcie pobytu na wyspie.
Wyspa Utaria
: 17 gru 2020, 21:05
autor: Bruno Petrowicz Catalan
Rankiem na statek załadowano prowiant i cały zgromadzony sprzęt. Zaokrętowano uczestników wyprawy i około dziewiątej rzucono cumy. Statek opuścił port w Batogu biorąc kurs na Palatynat Leocji. Pogoda sprzyjała więc statek rześko mknął ku wybrzeżom Skarlandu. Pod wieczór Vaarland zniknął za horyzontem. Wystawiono więc wachty, a reszta po kolacji udał się pod pokład na spoczynek.
Wyspa Utaria
: 17 gru 2020, 23:26
autor: Franklin Garamond
Hm, wszyscy wystawiają wachty, zatrudniają ochronę... chyba mamy problemy z bezpieczeństwem? :P
Wyspa Utaria
: 18 gru 2020, 9:20
autor: Bruno Petrowicz Catalan
No cóż, bezpieczny ten kto ubezpieczony. Trochę karkołomnym przedsięwzięciem byłoby pozostawić bez nadzoru statek idący nocą z pełną szybkością. Zamierzam szczęśliwie dopłynąć do Utarii, a nie wzywać pomocy siedząc na tratwie gdzieś pośrodku wirtualnego oceanu.

Wyspa Utaria
: 18 gru 2020, 17:19
autor: Bruno Petrowicz Catalan
Drugi dzień podróży minął spokojnie. Pogoda sprzyjała żegludze, dzięki czemu udało się zrealizować założony plan podróży i statek dotarł do południowych wybrzeża Orientyki, gdzie dawnymi czasy istniało Królestwo Garapenii. Stąd już prosta droga do wybrzeża Surmenii, a stamtąd po zmianie kursu ma północ tylko rzut kamieniem do wybrzeży Leocji. Tymczasem słońce zaczęło się chować za horyzont i zmrok począł otulać statek. Jak poprzedniego dnia rozdysponowano zadania, a reszta załogi udała się na spoczynek.
Wyspa Utaria
: 18 gru 2020, 19:27
autor: Ronon Dex
Franklin Garamond pisze: ↑17 gru 2020, 23:26
Hm, wszyscy wystawiają wachty, zatrudniają ochronę... chyba mamy problemy z bezpieczeństwem? :P
Wystawiamy ochronę nie dlatego, że mamy problem z bezpieczeństwem, ale po to by takowych nie mieć. Lepiej zapobiegać niż leczyć.
Bardzo fajny stateczek... podziwiam. Muszę chyba jutro (koniecznie) zwizualizować moje jednostki, "przypisane" do nadanej mi "działeczki".
Wyspa Utaria
: 19 gru 2020, 13:30
autor: Bruno Petrowicz Catalan
Rankiem statek dopłynął do wybrzeży Surmenii. Nawigator wyznaczył nowy kurs, i rozpoczął się ostatni odcinek podróży wiodący ku brzegom Leocji. Statek rześko sunął po falach z każdą godziną przybliżając się do celu, którym jest Utaria. Według obliczeń do wyspy powinniśmy dotrzeć jutro z rana.

Wyspa Utaria
: 20 gru 2020, 9:21
autor: Bruno Petrowicz Catalan
Świtem na horyzoncie pojawił się ląd. Widok ten ogromnie ucieszył wszystkich pasażerów statku. Z Petrowiczem na czele wylegli oni na pokład obserwując przybliżający się brzeg Leocji. Tuż po godzinie dziewiątej statek dotarł do celu podróży. Płynąc wzdłuż brzegu wyspy Utarii jednostka dotarła do niewielkiej zatoczki w środkowej części wyspy na której jest przyznany Petrowiczowi teren. Tu rzucono kotwicę i rozpoczęto przygotowania do zejścia na lad i rozładunku przywiezionych zapasów, sprzętu i materiałów. Operacja ta nie będzie prosta bowiem brakuje przystani do której statek mógłby dobić, a do samego brzegu też nie ma szans by się zbliżył. Jednak dzięki wykorzystaniu szalupy wszystko powinno znaleźć się na brzegu w ciągu 3-4 godzin.
Wyspa Utaria
: 20 gru 2020, 17:19
autor: Bruno Petrowicz Catalan
Po wylądowaniu na wyspie i rozładunku statku, co trwało nie co dłużej niż początkowo zakładano, ludzie Petrowicza przystąpili do założenia obozu. Nasza obecność szybko zwróciła uwagę miejscowej ludności. Kilku, co bardziej odważnych przybyło sprawdzić co za towarzystwo zawitało na wyspę. Po krótkiej rozmowie i wyjaśnieniu celu naszej wizyty uzyskaliśmy zaproszenie w gościnę do pobliskiej wioski rybackiej. Zaoferowano nam też nocleg co rozwiązało problemy bytowe, przy najmniej do czasu wybudowania własnego lokum. Petrowicz i kilku ludzi z najbliższego jego otoczenia przyjęło kwatery u rybaków, reszta pozostała na statku i w obozowisku.
Jedna z chat we wiosce rybackiej
Wyspa Utaria
: 20 gru 2020, 19:53
autor: Helwetyk Romański
Czyżby Alicjanie…? 🤔