Yandex, czyli przewaga rosyjskiej myśli technicznej
: 14 sty 2020, 16:26
Czcigodny Namiestnik @Franklin Garamond fortunnie na swój awatar wybrał postać, która zapewnia wszechstronne źródła w internecie. Niestety, wybierając swoją, nie miałem tyle szczęścia. Jak informuje autor źródłowej fotografii, „[a]ctually i don't know anything about him, I was outside for a schoolassignment and I saw him walking down the street and he looked like an interesting person to photograph so i quickly asked him if I could take a few photos, after that I noticed I had to hurry back to my school, so that didn't leave me much time to talk to him”.
Dlaczego o tym piszę, i dlaczego w tym dziale? Być może ktoś z czytających nie wie, ale lepszą od Google Images wyszukiwarką fotografii (gdyż posiadającą, a przynajmniej posiadającą włączoną, funkcję rozpoznawania twarzy) jest rosyjski Yandex. I tak Sławetny @Apolinary Montserrat ma do wyboru całkiem szerokie spektrum możliwości:

— a mnie w końcu czeka, po dobrych kilku latach, zmiana awatara na postać o więcej niż jednym kadrze, wyrazie twarzy czy ubiorze.
Dlaczego o tym piszę, i dlaczego w tym dziale? Być może ktoś z czytających nie wie, ale lepszą od Google Images wyszukiwarką fotografii (gdyż posiadającą, a przynajmniej posiadającą włączoną, funkcję rozpoznawania twarzy) jest rosyjski Yandex. I tak Sławetny @Apolinary Montserrat ma do wyboru całkiem szerokie spektrum możliwości:

— a mnie w końcu czeka, po dobrych kilku latach, zmiana awatara na postać o więcej niż jednym kadrze, wyrazie twarzy czy ubiorze.

