Dzień dobry Leocjo!
: 18 mar 2021, 10:35
Dzień dobry Leocjo!
Pokrętne koleje życia, które jak wiadomo, jest nowelą, rzuciły mnie do tego pięknego, wyzutego ze wszystkiego z czego należy być wyzutym, zakątka Pollinu.
Już po pobieżnym zapoznaniu się z Waszą geografią, topografią, fauną i florą, wydaje mi się, że próżno szukać w Leocji bagien. Niezwykle mnie to cieszy, gdyż w zasadzie, poza alkową, staram się ostatnio stronić od wszelkich niejednoznacznie wilgotnych miejsc.
Nie mam wątpliwości, że u Was, pomimo bliskości morza, będę się czuł - przywołując klasyka - "zawsze sucho, zawsze czysto i zawsze pewnie"!
Smacznej kawusi!
Pokrętne koleje życia, które jak wiadomo, jest nowelą, rzuciły mnie do tego pięknego, wyzutego ze wszystkiego z czego należy być wyzutym, zakątka Pollinu.
Już po pobieżnym zapoznaniu się z Waszą geografią, topografią, fauną i florą, wydaje mi się, że próżno szukać w Leocji bagien. Niezwykle mnie to cieszy, gdyż w zasadzie, poza alkową, staram się ostatnio stronić od wszelkich niejednoznacznie wilgotnych miejsc.
Nie mam wątpliwości, że u Was, pomimo bliskości morza, będę się czuł - przywołując klasyka - "zawsze sucho, zawsze czysto i zawsze pewnie"!
Smacznej kawusi!
