Nr 17 - Mikroświat federalny czy lokalny

Agencja prasowa Palatynatu Leocji
Awatar użytkownika
Apolinary Montserrat
Obywatel
Lokalizacja: Liceria

Nr 17 - Mikroświat federalny czy lokalny

Post autor: Apolinary Montserrat »

Obrazek
Nr XVII - VIII-IX 2021 | 2
Obrazek

Wstęp od Redakcji

Powoli wracamy do aktywności po letnim ataku realiozy, więc najwyższy czas przedstawić siedemnaste wydanie Głosu Leocji. Często zastanawiamy się jak powinno funkcjonować państwo, aby było cały czas aktywne. Część z nas postuluje szeroką reklamę swojego państwa, przyciągającą do niego nowe osoby, ale druga część postuluje zrzeszanie, aby podtrzymać istniejące pokłady aktywności. No, ale kto to ma rację?


Obrazek
Redaktor Naczelny
Nr XVII - VIII-IX 2021 | 3
Obrazek

mikroświat federalny czy lokalny

Cyklicznie co jakiś czas dyskutujemy nad sposobami rozpalenia aktywności i jej stałego podtrzymywania. Temat ten przewija się zarówno w dyskusjach decydentów i pracowników instytucji państwowych, na łamach gazet, jak również i w mniej oficjalnych rozmowach. Zazwyczaj konkluzją tych rozważań jest konieczność głębokiej analizy zjawiska i niezwłocznego podjęcia działań, które doprowadzą do boomu demograficznego. Wszyscy dostrzegamy problem i poszukujemy rozwiązań - część z nas pokłada nadzieję w reklamie, ale część z nas dostrzega szansę w zrzeszaniu, które mogłoby ochronić istniejące zasoby aktywności.

Podstawą życia każdej mikronacji są ludzie. Społeczność można podzielić na trzy grupy. Pierwsza to działacze, którzy tworzą treści i swoją aktywnością mogą napędzać aktywność innych. Druga to obserwatorzy, czyli osoby śledzące losy mikronacji, udzielające się od czasu do czasu, biorące udział w ważnych wydarzeniach i wyborach. Niestety część osób w drugiej grupie zmniejsza swoją aktywność proporcjonalnie do długości stażu w tej mikronacji lub mikronacjach w ogóle. Są jeszcze martwe dusze, czyli grupa złożona z nowych mieszkańców, którzy odeszli z mikronacji tuż po rejestracji, oraz z obserwatorów, którzy nie wykazują już żadnej aktywności. Oczywiście państwo mające samych działaczy to ideał, ale w obecnych warunkach szczęściem wydaje się… minimum dwóch działaczy w tłumie obserwatorów.

Wielu z nas zadaje sobie pytanie czy aktywność wywoła kulturowy tygiel i mnogość krajów czy może jednak monolit tętniący swoim własnym życiem. Pierwsi argumentują, że możliwość wyboru będzie przyciągała do rozpoczęcia przygody z mikronacjami i jednocześnie będzie zachęcała do odwiedzenia innych państw, natomiast drudzy twierdzą, że z uwagi na liczbę mikronautów w jedności będzie nasza siła i jedno państwo podtrzyma mikronacyjny płomień. Analiza danych Stempla pokazuje, że duża liczba zarejestrowanych tam mikronautów posiada konta w kilku państwach. Z drugiej strony badania naukowe Centrum Badań Mikrospołecznych Leockiej Akademii Nauk pokazują jak bardzo jesteśmy przywiązani do jednego miejsca w mikroświecie.

Inwestowanie zaangażowania w tworzenie jednego silnego państwa może dać taki sam efekt aktywnościowy jak zrzeszenie się kilku państw w celu skumulowania aktywności i podtrzymania zasobów osobowych? Jak ocenić co jest lepsze? Z punktu widzenia państwa kluczem jest... zimna kalkulacja. Rachunek zysków i strat jest jedynym obiektywnym sposobem oceny czy warto inwestować tylko w swoje państwo czy dogadać się z innymi i stworzyć federację lub unię.
Niezwykle istotna jest analiza czy państwo tworzące lub dołączające zyska na związku z innym państwem czy może będzie musiało obdzielić swoją aktywnością pozostałe państwa i udawać, że decyzja o przystąpieniu była słuszna. Państwa stowarzyszone zazwyczaj umawiają się na wspólne instytucje centralne i lokalną odrębność. Pozornie wygląda to dobrze, bo tworzą coś razem i przy okazji zachowują niezależność i decyzyjność w odniesieniu do tego co własne. Oczywiście do czasu, gdy w państwach członkowskich są działacze, którzy swoją aktywność dzielą pomiędzy centralę i działalność lokalną. Ryzyko wysysania życia mikronacyjnego z państwa członkowskiego pojawia się w sytuacji, gdy w pozostałych państwach zabraknie aktywności. Właśnie wtedy wśród pozostałych obywateli-działaczy zaczyna panować przeświadczenie, że wszystkiego ich aktywnością nie da się ogarnąć. Często w takich przypadkach pojawia się wysoka zachorowalność na realiozę z wyboru, bo zanika wzajemna motywacja do działania, a pojawia się obawa o sprostanie wszystkim wymaganiom.

Obrazek

Niestety nie ma prostej odpowiedzi na pytanie czy lepsza jest federacja i unia od państwa odrębnego, niemniej jednak szala zdaje się przeważać na korzyść państwa lokalnego. Dlaczego? Każdą decyzję o stowarzyszeniu z innym państwem powinna poprzedzać bardzo szczera refleksja nad zasobami aktywności w danym państwie, liczbą działaczy i stałością ich aktywności, a także na sprawdzeniu jak to wygląda w pozostałych państwach dołączających do zrzeszenia. Ważna jest odpowiedź na pytanie czy mamy odpowiednio dużo zasobów czasowych i aktywnościowych w kurczącym się demograficznie mikroświecie, aby zacząć budować coś zupełnie od początku, tworzyć wspólne instytucje i zapewnić im nieprzerwane działanie. To pytanie wydaje się kluczowe dla odniesienia sukcesu stowarzyszeniowego.

Obserwujemy problemy Unii Państw Niepodległych i decyzję Królestwa Dreamlandu o przeniesieniu obrad parlamentu z powrotem na swoje forum narodowe, zastanawiamy się nad strukturą Księstwa Sarmacji, sensem utrzymywania tak wielu instytucji i rozbudowanego systemu prawnego w kontekście kurczącej się liczby obywateli. Być może dziś, kiedy do mikronacji nie przybywa tylu nowych mieszkańców ilu byśmy chcieli, największy sens ma lokalność i podtrzymywanie istnienia własnego państwa, dbanie o jego dziedzictwo, a także prowadzenie reform, które dostosują jego struktury do możliwości obywateli.

prof. Apolinary Montserrat OL LAN
Przewodniczący Leockiej Akademii Nauk
Redaktor Naczelny Głosu Leocji
Awatar użytkownika
Franklin Garamond
Namiestnik

Nr 17 - Mikroświat federalny czy lokalny

Post autor: Franklin Garamond »

Metapaństwa mają sens, ale tylko i wyłącznie, gdy zrzeszenie następuje na wszystkich lub większości warstw. Nie musi to być pełna naturalizacja i wchłonięcie mniejszego bytu przez większy, ale stworzenie trwałych połączeń, powiązania się ze sobą wzajemnie, by wygenerować naturalne obszary współpracy, daleko wykraczające poza współbycie, przy jednoczesnym uniknięciu prymatu jednego z państw. Potrzeba też ogromnej ilości dobrej woli i chęci porozumienia.

Urodziło mi się w głowie takie marne porównanie, bo coś mnie przewiało w weekend — gdyby mikronacja była plakatem, to każda miałaby swój własny. Chcąc połączyć kilka mikronacji na jednym arkuszu, musimy zdecydować się jak to zrealizować — wydzielając każdemu fragment kartki mamy pewność, że każdy zrealizuje to, co ma w planach, ale ostateczny obraz będzie wyraźnie podzielony, brakować mu będzie waloru estetycznego, przyciągającego widza. Żeby temu zapobiec mikronacje mogą nie rysować jasnych linii podziału, a po prostu dogadywać się w kwestiach spornych. Finalnie wyglądać to będzie lepiej, bo tym razem będzie to wyglądało spójniej, ale wciąż brakować będzie tu harmonii. Najlepiej jest porozumieć się i wykorzystać swoje atrybuty, by wspólnie stworzyć coś nowego, z poszanowaniem swojego dorobku, ale łącząc się i pracując pospołu, by finalny efekt był jak najlepszy.
Obrazek Obrazek Obrazek
(—) Franklin Garamond, Namiestnik Palatynatu Leocji
Awatar użytkownika
Samuel Radziwiłł
Obywatel
Lokalizacja: WXL

Nr 17 - Mikroświat federalny czy lokalny

Post autor: Samuel Radziwiłł »

Można zadać sobie pytanie- Czy kończymy małe państewka i wspólnie rozpoczynamy tworzenie czegoś nowego?
(-)Samuel książe Radziwiłł
Rzeczpospolita Obojga Narodów
Obrazek
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner
Przybysz

Nr 17 - Mikroświat federalny czy lokalny

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Samuel Radziwiłł pisze:
06 paź 2021, 18:45
Można zadać sobie pytanie- Czy kończymy małe państewka i wspólnie rozpoczynamy tworzenie czegoś nowego?
Takie coś moim zdaniem nie będzie miało nigdy racji bytu.
(-) bk. Heinz-Werner Grüner
Zakochany w Leocji obieżyświat
Obrazek
Awatar użytkownika
Helwetyk Romański
Namiestnik

Nr 17 - Mikroświat federalny czy lokalny

Post autor: Helwetyk Romański »

Heinz-Werner Grüner pisze:
08 paź 2021, 9:11
Samuel Radziwiłł pisze:
06 paź 2021, 18:45
Można zadać sobie pytanie- Czy kończymy małe państewka i wspólnie rozpoczynamy tworzenie czegoś nowego?
Takie coś moim zdaniem nie będzie miało nigdy racji bytu.
Pesymistycznie zauważę, że rację bytu by może i miało (tu przez „coś nowego” rozumiem tylko i aż wspólne forum dla całej społeczności), ale jest średnio wykonalne z powodu „czynnika ludzkiego”. Nie osiągnęlibyśmy porozumienia ani odnośnie do polityki moderacji, ani choćby struktury forum.
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek
(—) Helwetyk Romański, RkORF · LAN
Namiestnik Palatynatu Leocji
LEOCKA PARTIA FASZYSTÓW JĘZYKOWYCH
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner
Przybysz

Nr 17 - Mikroświat federalny czy lokalny

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Helwetyk Romański pisze:
08 paź 2021, 9:20
Heinz-Werner Grüner pisze:
08 paź 2021, 9:11
Samuel Radziwiłł pisze:
06 paź 2021, 18:45
Można zadać sobie pytanie- Czy kończymy małe państewka i wspólnie rozpoczynamy tworzenie czegoś nowego?
Takie coś moim zdaniem nie będzie miało nigdy racji bytu.
Pesymistycznie zauważę, że rację bytu by może i miało (tu przez „coś nowego” rozumiem tylko i aż wspólne forum dla całej społeczności), ale jest średnio wykonalne z powodu „czynnika ludzkiego”. Nie osiągnęlibyśmy porozumienia ani odnośnie do polityki moderacji, ani choćby struktury forum.
A! Ja się posłużyłem skrótem myślowym... Chodziło, mi o to, że małe państwa i tak będą się pojawiać i takie właśnie jednoosobowe, bo to to jest mikro... W moim mniemaniu, co do wypowiedzi Czcigodnego to oczywiście zgadzam się, że trudno będzie się dogadać co do "choćby struktury forum", a gdzie dalej...
(-) bk. Heinz-Werner Grüner
Zakochany w Leocji obieżyświat
Obrazek
Awatar użytkownika
Helwetyk Romański
Namiestnik

Nr 17 - Mikroświat federalny czy lokalny

Post autor: Helwetyk Romański »

Heinz-Werner Grüner pisze:
08 paź 2021, 9:23
Chodziło, mi o to, że małe państwa i tak będą się pojawiać i takie właśnie jednoosobowe, bo to to jest mikro...
I gdyby się pojawiały w ramach jednego forum, a nie wciąż kolejnych odsłon darmowychforów.pl… Ech!
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek
(—) Helwetyk Romański, RkORF · LAN
Namiestnik Palatynatu Leocji
LEOCKA PARTIA FASZYSTÓW JĘZYKOWYCH
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner
Przybysz

Nr 17 - Mikroświat federalny czy lokalny

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Helwetyk Romański pisze:
08 paź 2021, 9:28
Heinz-Werner Grüner pisze:
08 paź 2021, 9:23
Chodziło, mi o to, że małe państwa i tak będą się pojawiać i takie właśnie jednoosobowe, bo to to jest mikro...
I gdyby się pojawiały w ramach jednego forum, a nie wciąż kolejnych odsłon darmowychforów.pl… Ech!
Tylko jak to zrobić by wszystkim dogodzić. Chociaż gdyby powstało coś wizualnie podobnego do Leocji, to kto wie, może młokosy i cieniasy by się skusiły... (@Helwetyk Romański ale wiesz z "pierwszej ręki", że jest inaczej ;) )
(-) bk. Heinz-Werner Grüner
Zakochany w Leocji obieżyświat
Obrazek
Awatar użytkownika
Helwetyk Romański
Namiestnik

Nr 17 - Mikroświat federalny czy lokalny

Post autor: Helwetyk Romański »

Heinz-Werner Grüner pisze:
08 paź 2021, 9:37
Tylko jak to zrobić by wszystkim dogodzić.
Chciałem odruchowo odpowiedzieć, że „się nie da”, ale szczerze nie cierpię tego zdania. Wyobrażam sobie, że dla części mikronacji mogłoby zadziałać rozwiązanie zbliżone do tego funkcjonującego w Księstwie Sarmacji, pod krytycznym warunkiem uprzedniego ustalenia zasad gry. Mianowicie:
  • liczba działów uzależniona od aktywności obywateli,
  • porządkowanie struktury forum na bieżąco,
  • ustandaryzowane, ale odrębne style dla poszczególnych krajów („własny nagłówek”),
  • pełne uprawnienia policyjne dla władz krajowych w ich działach, żadnego „supersądu”,
  • brak „wspólnych działów” w celu uniknięcia punktów zapalnych,
  • domyślna niewidoczność działów innych krajów w celu jak wyżej („wizy”),
  • dobre mechanizmy pozwalające na filtrowanie nowych wypowiedzi.
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek
(—) Helwetyk Romański, RkORF · LAN
Namiestnik Palatynatu Leocji
LEOCKA PARTIA FASZYSTÓW JĘZYKOWYCH
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner
Przybysz

Nr 17 - Mikroświat federalny czy lokalny

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Helwetyk Romański pisze:
08 paź 2021, 10:03
Heinz-Werner Grüner pisze:
08 paź 2021, 9:37
Tylko jak to zrobić by wszystkim dogodzić.
Chciałem odruchowo odpowiedzieć, że „się nie da”, ale szczerze nie cierpię tego zdania. Wyobrażam sobie, że dla części mikronacji mogłoby zadziałać rozwiązanie zbliżone do tego funkcjonującego w Księstwie Sarmacji, pod krytycznym warunkiem uprzedniego ustalenia zasad gry. Mianowicie:
  • liczba działów uzależniona od aktywności obywateli,
  • porządkowanie struktury forum na bieżąco,
  • ustandaryzowane, ale odrębne style dla poszczególnych krajów („własny nagłówek”),
  • pełne uprawnienia policyjne dla władz krajowych w ich działach, żadnego „supersądu”,
  • brak „wspólnych działów” w celu uniknięcia punktów zapalnych,
  • domyślna niewidoczność działów innych krajów w celu jak wyżej („wizy”),
  • dobre mechanizmy pozwalające na filtrowanie nowych wypowiedzi.
Jasne ok. Wiemy jednak, że to łatwo spisać, ale trudniej dokonać. W sensie może nie wykonania technicznego, bo zakładam, że Czcigodny wie jak to zrobić, ale pokonać "lęki" przed wspólnym "czymś" jest dla wielu mikronautów trudne do przejścia.
(-) bk. Heinz-Werner Grüner
Zakochany w Leocji obieżyświat
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Głos Leocji”