Od jakiegoś czasu do Palatium napływają pytania odnośnie polityki przyznawania ziem pod zarząd, co w sarmackim kręgu kulturowym funkcjonuje pod nazwą lenna, a będącego formą gratyfikacji związaną z awansem społecznym.
Nie rozważaliśmy tej kwestii dogłębnie z Czcigodnym Namiestnikiem Romańskim, więc postanowiliśmy, by poruszyć ten temat publicznie i wypracować wspólne rozwiązanie, które będzie współgrać z narracją państwa i stanowić będzie wartość dodaną dla Palatynatu. Pytanie brzmi tu "czy w ogóle?" a jeśli tak, to "w jakiej formie?".
Linią bazową, którą chciałbym nakreślić, a która jest moją prywatną, jest dla mnie wymiar dobra wspólnego. Każda aktywność narracyjna z zasady jest dobra, ale nie trzeba dodatkowych przywilejów (tu: lenna), by takową realizować. Istnieje niezaburzona niczym możliwość indywidualnej działalności, jak i działalności w ramach istniejących organizacji (LAN, GPL itd.) lub nawet kreacji nowych organizacji, firm, spółek, czegokolwiek, by narrację realizować.
Gdyby polityka przydzielania ziemi miałaby zaistnieć, to widziałbym ją jako przede wszystkim formę mającą za zadanie skupić się na działania narracyjne związane z obszarem. W końcu jeśli już ktoś potrzebuje ziemi, to winien tworzyć narrację przywiązaną do ziemi.
Bardzo istotna jest też motywacja. Powinniśmy patrzeć na tę kwestię nie przez pryzmat siebie, a przez pryzmat zysku dla społecznosci. Zatem nie "ja chcę ziemię, żeby działać na swoim i dla siebie", bo to całkowicie nietrafione pobudki, które raczej nie wróżą wartościowej inicjatywy, która będzie z pożytkiem i/lub przyjemnością dla ogółu. Tu motywować nas powinno raczej coś w stylu "potrzebuję ziemi, by moja inicjatywa, którą chcę ofiarować Palatynatowi, nie może być zrealizowana bez niej".
Zapraszam serdecznie do dyskusji. Każdy głos się liczy. Pamiętajcie, że to dla Was, a nie dla nas. My możemy sobie ustalić cokolwiek, ale chcemy, by korespondowało to z Waszymi oczekiwaniami.
Lenna w Leocji
- Franklin Garamond • Stempel
- Namiestnik Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Nowy Brzeg, Stare Miasto 2
- Ametyst Faradobus • Stempel
- Przybysz
- Lokalizacja: Dziadolin-Dwór
Lenna w Leocji
Zróbcie coś takiego jak w Bialenii tylko może na mniejszą skalę (tzn. 25-50 hektarów, bardziej takie majątki ziemskie, a nie latyfundia z tysiącami mieszkańców). U nas się to sprawdza.
PROCESOR DOKTÓR NAUK NET. MAGISTER
Ametyst z rodu Faradobusów
Urlopowany Król Hirschbergii i Weerlandu,
Ponownie Prezydent Republiki Bialeńskiej

Ametyst z rodu Faradobusów
Urlopowany Król Hirschbergii i Weerlandu,
Ponownie Prezydent Republiki Bialeńskiej

- Apolinary Montserrat • Stempel
- Przewodniczący Leockiej Akademii Nauk
- Lokalizacja: Liceria
- Kontakt:
Lenna w Leocji
Z poprzedniego wirtualnego żywota troszkę mi tego brakuje, ale zgadzam się, że jest to idea ryzykowna, która przesuwa aktywność z pola my na ja. Z drugiej strony zawsze można zasady korygować, a takie majątki ziemskie byłyby polem do tworzenia narracji, tworzenia historii domu, może jakiejś współpracy. No i oczywiście raczej wątki niż działy na forum. 🙄
prof. Apolinary Montserrat OL LAN
Przewodniczący Leockiej Akademii Nauk
Dyrektor Centralnego Szpitala Wojskowego
Redaktor naczelny Głosu Leocji
Dyrektor Centralnego Szpitala Wojskowego
Redaktor naczelny Głosu Leocji
W Leocji rzeczy niemożliwe robimy od ręki,
na cuda trzeba chwilkę poczekać.
- Ametyst Faradobus • Stempel
- Przybysz
- Lokalizacja: Dziadolin-Dwór
