Podróż trwała baaardzo dłuuugo... ale gdy dotarł na miejsce... aż dech zaparło... taki był widok nad Jeziorem Panton.
Tak, to jest właśnie TO miejsce. Tu powstanie skromna willa, ale taka, by można bale i uczty dla setek gości organizować. Potrzebny tylko budulec, architekt i budowlańcy.
Nastał czas powrotu do Nowego Brzegu. Podarek od Ekscelencji Faradobusa skończył się, więc podróż będzie się niemiłosiernie dłużyła... Jednak będzie to czas na przemyśliwanie o tym jak dostarczyć potrzebne materiały do budowy... Z takim myślami, Samuel wyruszył w drogę... A w jej czasie mijał takie osobliwości...