Wymiana walut

Tu dyskutujemy na wszystkie tematy związane z mikronacjami
Awatar użytkownika
Helwetyk Romański Stempel
Namiestnik Palatynatu Leocji
Lokalizacja: Nowy Brzeg

Na co wydawać pieniądze w mikronacjach?

Post autor: Helwetyk Romański »

Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku

Luźne rozważania na motywie powyższych, z niezmiennym zastrzeżeniem świadomości niedoskonałości statystyk forów jako wskaźnika*. Wyobrażam sobie, że aktywność na forum jest w ramach wspólnego systemu uważana także za aktywność gospodarczą. Ile się wypowiedzi danego dnia zamieści, tyle się (po spierwiastkowaniu) następnego dnia zarobi. Dodatkowo, stały dla wszystkich państw uczestniczących odsetek, na przykład 10% tego, co trafiło na rachunki mieszkańców, trafia na rachunek państwa — głównie po to, aby mogło wyrównywać najbardziej rażące niesprawiedliwości wynikające z rozwiązania automatycznego. Kreacja pieniądza odbywa się w naturalny sposób. Z lepszym lub gorszym skutkiem, ale możemy ją symulować — i przeliczać wzajemne kursy walut jak w wypowiedziach wyżej. (Zamknięty obieg wykluczam, bo nie widzę w nim wartości dodanej, za to wiele uciążliwości).

O wiele trudniejszym i wciąż nierozwiązanym problemem jest zagadnienie szeroko rozumianego wydawania pieniędzy, przez co rozumiem ich ściąganie z rynku w dowolny sposób. Najprostszym rozwiązaniem są podatki, ale skądinąd wiem, że podatek majątkowy nie cieszy się, delikatnie pisząc, popularnością, ewentualny podatek od przelewów, sam w sobie, miałby mocno ograniczony skutek (spora część uczestników ograniczałaby się do gromadzenia środków), a obowiązki systemowe pod postacią żywienia czy leczenia szybko stają się uciążliwe. Zatem: na co potencjalnie chcielibyśmy, w trybie ciągłym, wydawać pieniądze?

⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯⎯
* Innego nie mamy, a ten, moim zdaniem, jest lepszy niż żaden.
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek
(—) prokr. Hweltywk Romański, RkORF · LAN
Namiestnik № 2 Palatynatu Leocji
Dyniowy Padawan
LEOCKA PARTIA FASZYSTÓW JĘZYKOWYCH

Nikogo się nie ściga, ale wszystkich się poprawia, bo tak nakazują
wewnętrzna potrzeba, poczucie sprawiedliwości i wyznawany porządek rzeczy.

IGNATS IK RUTH

Nawet podczas realiozy sprawdzam skrzynkę helwetyk​@​gmail.com
Awatar użytkownika
Joahim von Ribertrop Stempel
Przybysz

Wymiana walut

Post autor: Joahim von Ribertrop »

Wydawanie pieniędzy. Największy problem w mikronacjach.

Mi się podoba takie coś co mają w ZKRM: każdy może dostać mieszkanie. Raz na jakiś czas jest targ, gdzie można sobie kupić np. radio czy telewizor. Oczywiście dalej jest żywienie. Można też iść pracować.

Gdyby trochę ten system poedytować i dostosować do naszych potrzeb, myślę że byłoby to dobre.
Awatar użytkownika
Ametyst Faradobus Stempel
Przybysz
Lokalizacja: Dziadolin-Dwór

Wymiana walut

Post autor: Ametyst Faradobus »

Ja też nie jestem zwolennikiem opłat obowiązkowych. Nie jesteśmy grą. W ZSKHiW też mieliśmy okolicznościowe targi i święta, gdzie można było wystawiać jakieś pomysłowe produkty i targować się o nie. To było fajne.

Dobrym pomysłem byłoby też wprowadzenie możliwości zakupu ziemi albo w ogóle nieruchomości.
PROCESOR DOKTÓR NAUK NET. MAGISTER
Ametyst z rodu Faradobusów

Urlopowany Król Hirschbergii i Weerlandu,
Ponownie Prezydent Republiki Bialeńskiej


Obrazek
Awatar użytkownika
Helwetyk Romański Stempel
Namiestnik Palatynatu Leocji
Lokalizacja: Nowy Brzeg

Wymiana walut

Post autor: Helwetyk Romański »

Joahim von Ribertrop pisze:
07 kwie 2020, 9:28
Mi się podoba takie coś co mają w ZKRM: każdy może dostać mieszkanie. Raz na jakiś czas jest targ, gdzie można sobie kupić np. radio czy telewizor. Oczywiście dalej jest żywienie. Można też iść pracować. Gdyby trochę ten system poedytować i dostosować do naszych potrzeb, myślę że byłoby to dobre.
Ametyst Faradobus pisze:
07 kwie 2020, 9:50
Ja też nie jestem zwolennikiem opłat obowiązkowych. Nie jesteśmy grą. W ZSKHiW też mieliśmy okolicznościowe targi i święta, gdzie można było wystawiać jakieś pomysłowe produkty i targować się o nie. To było fajne. Dobrym pomysłem byłoby też wprowadzenie możliwości zakupu ziemi albo w ogóle nieruchomości.

Możliwość zakupu (nie wnikając w prawną definicję) gruntu czy postawienia na nim budynku na pewno mieć, w warunkach leockich, będziemy. Rzecz w tym, że taka czynność ma charakter jednorazowy: później wraca jak bumerang kwestia kosztów utrzymania. W Konsulacie Sclavinii swojego czasu rozwiązaliśmy to poprzez podatek gruntowy, który nawet działał, ale sam w sobie nie był atrakcyjny dla użytkowników — wartością dodaną były większe prawa polityczne, jakie nabywało się wraz z kolejnymi gruntami, nie opłacanie podatku samo w sobie. W ujęciu międzynarodowym powszechnego systemu posiadania nieruchomości raczej nie mamy jednak co zakładać.

Koncepcja targu mi się podoba — przy założeniu odpowiednio masowego (jak na mikronacje) uczestnictwa, mógłby nawet funkcjonować w trybie ciągłym. Pozostając w sferze bardzo luźnych rozważań, nie unikałbym pewnej grywalizacji. Produkt na targu mógłby posiadać koszt wytworzenia, mógłby posiadać parametry wpływające na posiadacza, mógłby (nie musiałby) posiadać liczbę użyć lub okres przydatności, jego zakup mógłby także oznaczać wyższą pozycję w rankingach. Wyzwaniem byłaby dobra automatyzacja, aby nie ograniczać kreatywności wymaganiami systemu…
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek
(—) prokr. Hweltywk Romański, RkORF · LAN
Namiestnik № 2 Palatynatu Leocji
Dyniowy Padawan
LEOCKA PARTIA FASZYSTÓW JĘZYKOWYCH

Nikogo się nie ściga, ale wszystkich się poprawia, bo tak nakazują
wewnętrzna potrzeba, poczucie sprawiedliwości i wyznawany porządek rzeczy.

IGNATS IK RUTH

Nawet podczas realiozy sprawdzam skrzynkę helwetyk​@​gmail.com
ODPOWIEDZ

Wróć do „Rynek w Nowym Brzegu”