Ronon Dex pisze: ↑02 lut 2021, 18:54
Helwetyk Romański pisze: ↑02 lut 2021, 18:45
Aż takim biurokratą nie jestem! (No chyba żeby zrobić generator grafik).
Czyli po prostu ustalmy, że to dany organ państwa wystawia do budżetu... chyba nie "rachunek", a "polecenie wypłaty środków" dla danego przedsiębiorcy za realizację dostaw/usług. Organy państwa mogą się w takie dokumenty i pieczęcie pobawić...
To już pytanie o to, co sprawiałoby ludziom radość. Jako przedsiębiorca, chętnie wystawiałbym rachunki na papierze firmowym, ale całkowicie dopuszczam ewentualność, że jestem tutaj w jednoosobowej mniejszości. Z mojego punktu widzenia jako jednego z namiestników ważne jest to, żeby czy to rachunki, czy polecenia wypłaty środków, były w jednym wątku na forum.
Ronon Dex pisze: ↑02 lut 2021, 18:54
Tutaj moim zdaniem
wystarczyłyby zwykłe negocjacje w formie dowolnej wymiany zdań w postach.
(Moje podkreślenie wyżej) rozumie się samo przez się. Fundamentalnym założeniem jest to, że żadna należność nie może pozostać nieuregulowana. Reszta to narracja.
Ronon Dex pisze: ↑02 lut 2021, 19:12
A przy okazji pytanie... czy zakładamy odrębne rachunki bankowe dla firm, czy to wszytsko na konto właściciela?
Na tu i teraz wszystkie propozycje opieram na założeniu obecnego mechanizmu, czyli braku rachunków firmowych z powodu braku (sensownych) możliwości technicznych.
Ronon Dex pisze: ↑02 lut 2021, 19:12
Bo jeżeli będziemy chcieli zachować jakieś proporcje cenowe, to taki czołg nam wyjdzie jakieś 3200 P za sztukę, a ciężki transporter wyjdzie po 2700 P... i to uwzględniając ceny stosowane wewnętrznie czyli w sytuacji gdy państwo wkłada kasę w projekt. To za same pojazdy pancerne dla tego nowego batalionu wyjdzie 106200 P, do tego ciężarówki... nawet jak wyjdziemy z ich ceny (demobil 70-75, to produkcyjny powiedzmy 100), to i tak wychodzi 1500 P za czołg i 1300 P za transporter. Wychodzi 50 tys. - to już lepiej, ale i tak sporo jak na prywatny rachunek.
Przyjąłbym tutaj „metodę Dexa”, to jest ustalałbym
faktycznie przekazane środki analogicznie do tego, jak miało to miejsce w przypadku pojazdów. Mam graniczące z pewnością przypuszczenie, że przyjęcie „realnych” cen jako ostatecznych kwot rozchwiałoby zbyt mocno posiadane w Leocji majątki. Myślę, że jako naczelny spamer jestem tu dobrym punktem odniesienia — posiadam obecnie 11 000 ♇, na miłość własną wydałem około 5500 ♇, resztę na pojazdy i zaliczkę na budowę domu. Jeżeli więc
od początku istnienia kraju zarobiłem około 16 500 ♇… przyjmowałbym, w oparciu o podane przez Ciebie kwoty bazowe, odsetek obliczony na zasadzie „tak, żeby było dobrze”, a pozostałą część uznawał za koszty produkcji, transportu, logistyki, marketingu (niepotrzebne skreślić).