Konflikty zbrojne w mikroświecie
: 14 gru 2021, 12:45
Jesteśmy na etapie koncepcyjnym, a szanse na wdrożenie są żadne — możemy sobie wymyślać do woli, więc na narrację też znajdzie się sposób :DHelwetyk Romański pisze: ↑14 gru 2021, 12:26Powiem więcej — „realnie” patrząc, byłby to jeden z najlepszych wskaźników. Tyle, że wtedy na nic cała narracyjna otoczka…Oswald Baskerville pisze: ↑14 gru 2021, 12:16@Heinz-Werner Grüner gdy wprowadzą przelicznik aktywności na siłę militarną: […]
W związku z powyższym kilka myśli, a że temat jest bardzo złożony, to jadę punktowo.
1. Przelicznik aktywność -> potencjał militarny byłby tylko jednym z kilku. Potrzeba nam systemu, który będzie oparty na większej liczbie przeliczników, wskaźników i działań, bo prosty system będzie promował większe mikronacje, co poskutkuje zmniejszeniem liczby chętnych do zabawy, a to zabije "platformę".
2. Jeśli byłaby to "klikana gra", to obywatele kraju nie byliby tylko "zasobem pasywnym" - mogliby coś klikać, narracyjnie "produkując" jakąś wartość, która przekładałaby się np. na możliwość rozbudowy i modernizacji arsenału.
3. Wojsko musi generować koszty i to nieproporcjonalne. Np. 1 obywatel = 1000 żołnierzy w grze = 1 000 000 libertów kosztu miesięcznie, ale już 10 obywateli = 10 000 żołnierzy (czyli proporcjonalnie) = 20 000 000 libertów kosztu miesięcznie (czyli już koszt rośnie nieproporcjonalnie).
To tylko takie na szybko, z czasem pewnie zacznie nam się to rysować lepiej. Jakąś swoją całościową wizję też przedstawię i możemy ją przedyskutować, bo bazując na luźnych pomysłach i omawianiu punkt po punkcie to możemy do usranej wiecznej realiozy.