Strona 21 z 33

Stempel | Paszport mikronacji

: 20 sty 2021, 21:17
autor: Ignats ik Ruth

Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku

Helwetyk Romański pisze:
20 sty 2021, 21:09
Ignats ik Ruth pisze:
20 sty 2021, 18:05
W listopadzie 2020 r. rodziła się jeszcze Lardenia, ale poród chyba był źle odbierany - bo póki co cisza.
Nazwiska wyglądają znajomo. Przyznam, że nie do końca rozumiem (wyczuwam) ideę tworzenia wciąż nowych mikronacji.
Tak, podzielam w pełni brak tego czegoś.
Helwetyk Romański pisze:
20 sty 2021, 21:09
Ignats ik Ruth pisze:
20 sty 2021, 18:05
Nie da się ukryć. Ja też nie przepadam za wizualną odsłoną większości tzw. forumnacji. ;)
A my to czym jesteśmy…? 😜
Bojąc się, że to Czcigodny napisze, użyłem słowa "większości", ale jednak - port, kaper, pionier, śliczna strona rządowa... To jest albo dużo więcej od forumnacji, albo chociaż gigaforumnacja+. ;P

Stempel | Paszport mikronacji

: 20 sty 2021, 21:21
autor: Helwetyk Romański
Ignats ik Ruth pisze:
20 sty 2021, 21:17
Bojąc się, że to Czcigodny napisze, użyłem słowa "większości", ale jednak - port, kaper, pionier, śliczna strona rządowa... To jest albo dużo więcej od forumnacji, albo chociaż gigaforumnacja+. ;P
Żeby nie było, wybór forum jako dominującego środka komunikacji był w równym stopniu wyborem praktycznym (tak było efektywniej…), co i pragmatycznym (aktywność się nie rozprasza na kilka różnych ośrodków). Strona rządowa, faktycznie, od tego jest, żeby była śliczna, ale kto na nią zagląda tak, o… 😉

Stempel | Paszport mikronacji

: 20 sty 2021, 21:27
autor: Michał F. Lubomirski-Lisewicz
Czy pośród ludów mikroświata wynaleziono jakiś wirtualny środek komunikacji lepszy niż forum? ;)

Stempel | Paszport mikronacji

: 20 sty 2021, 21:31
autor: Samuel Radziwiłł
Raczej nie, ale niektórzy próbowali/próbują np na FB.

Stempel | Paszport mikronacji

: 20 sty 2021, 21:38
autor: Helwetyk Romański
Michał F. Lubomirski-Lisewicz pisze:
20 sty 2021, 21:27
Czy pośród ludów mikroświata wynaleziono jakiś wirtualny środek komunikacji lepszy niż forum? ;)
Doskonałe pytanie… Fora wydają się wychodzić z użycia niezależnie od tego, co o tym sądzimy. Dość zdecydowanie weszliśmy na Discorda i wcale nie wykluczałbym tego, że jego (wciąż rozwijane) funkcje społecznościowe z czasem zaczną zastępować dotychczasowe mechanizmy…

Stempel | Paszport mikronacji

: 20 sty 2021, 21:41
autor: Ignats ik Ruth
Helwetyk Romański pisze:
20 sty 2021, 21:21
Strona rządowa, faktycznie, od tego jest, żeby była śliczna, ale kto na nią zagląda tak, o… 😉
Rzadko, bo rzadko, ale czasem sprawdzam pogodę... ;P

Michał F. Lubomirski-Lisewicz pisze:
20 sty 2021, 21:27
Czy pośród ludów mikroświata wynaleziono jakiś wirtualny środek komunikacji lepszy niż forum? ;)
Nie, to jasne. Ale jest jednak można mieć prasę pozaforumową, jej agregator, jakiegoś paraćwierkacza itd. Nie mówię, że to potrzebne żywotnie, ale fajne! ;P A przede wszystkim pojawia się tam, gdzi emikronacja nei jest już ubogą w cokolwiek poza strukturą forum forumnacją właśnie.

Helwetyk Romański pisze:
20 sty 2021, 21:38
Doskonałe pytanie… Fora wydają się wychodzić z użycia niezależnie od tego, co o tym sądzimy. Dość zdecydowanie weszliśmy na Discorda i wcale nie wykluczałbym tego, że jego (wciąż rozwijane) funkcje społecznościowe z czasem zaczną zastępować dotychczasowe mechanizmy…
To jednak byłoby niefajne... ;/

Stempel | Paszport mikronacji

: 20 sty 2021, 21:46
autor: Ronon Dex
Michał F. Lubomirski-Lisewicz pisze:
20 sty 2021, 21:27
Czy pośród ludów mikroświata wynaleziono jakiś wirtualny środek komunikacji lepszy niż forum? ;)
Samuel Radziwiłł pisze:
20 sty 2021, 21:31
Raczej nie, ale niektórzy próbowali/próbują np na FB.
Helwetyk Romański pisze:
20 sty 2021, 21:38
Doskonałe pytanie… Fora wydają się wychodzić z użycia niezależnie od tego, co o tym sądzimy.
Na chwilę obecną chyba nie ma lepszej platformy dla mikronacji niż forum...
Helwetyk Romański pisze:
20 sty 2021, 21:38
Dość zdecydowanie weszliśmy na Discorda i wcale nie wykluczałbym tego, że jego (wciąż rozwijane) funkcje społecznościowe z czasem zaczną zastępować dotychczasowe mechanizmy…
Diskord to porażka... jak dla mnie taka forma mikronacji nie ma kompletnie sensu. Nawet nie wiem po co to komu, poza jakimiś rozmowami zamiast PW... ale i tak to jest aplikacja w sumie bezsensowna i nijak nie przewyższająca innych form podobnej komunikacji. Powiedziałbym, że jest nawet gorsza...

FB? Może, ale przy rozbudowie o podwieszoną tam stronę - choć i tak brakuje mu funkcjonalności. Nie ma żadnej przewagi na forum... za to sproro wad.

Moim zdaniem dalej forum, ale z dobrą nadbudową w postaci strony internetowej. Wizualizacja ma duże znaczenia, a to jest lepsze na stronie niż na forum. Ale powinno być to odpowiednie "zrównoważone" połączenie.

Mikronacje to internetowa zabawa dla ludzi o nieco bardziej rozbudowanej wyobraźni niż przeciętna w społeczeństwie... dla ludzi umiejących czytać i pisać, i nie tylko umiejących, ale chcących to robić. Takie platformy jak FB i podobnie kojarzą mi się raczej z bandą niedowartościowanych półgłówków.

Stempel | Paszport mikronacji

: 20 sty 2021, 22:06
autor: Helwetyk Romański
Ronon Dex pisze:
20 sty 2021, 21:46
Diskord to porażka... jak dla mnie taka forma mikronacji nie ma kompletnie sensu. Nawet nie wiem po co to komu, poza jakimiś rozmowami zamiast PW... ale i tak to jest aplikacja w sumie bezsensowna i nijak nie przewyższająca innych form podobnej komunikacji. Powiedziałbym, że jest nawet gorsza...
Tu się nie zgodzę (aczkolwiek to takie niezgadzanie się na motywie czysto subiektywnych preferencji…). Forum posiada w sobie, mniejszy lub większy, pierwiastek oficjalności. Luźnej rozmowy w gronie społeczności nie da się odbyć inaczej niż za pomocą mechanizmu zapewniającego rozmowy w czasie rzeczywistym. Wbudowane w fora mechanizmy czatów to nie to samo, jakkolwiek mętnie by to nie brzmiało. Nie ta forma, nie ta formuła, nie te wrażenia.

Ronon Dex pisze:
20 sty 2021, 21:46
Mikronacje to internetowa zabawa dla ludzi o nieco bardziej rozbudowanej wyobraźni niż przeciętna w społeczeństwie... dla ludzi umiejących czytać i pisać, i nie tylko umiejących, ale chcących to robić. Takie platformy jak FB i podobnie kojarzą mi się raczej z bandą niedowartościowanych półgłówków.
Zaletą tych masowych platform jest to, że są na nich „wszyscy”. Nawet jeżeli na zdecydowanej większości z nich nam, brzydko pisząc, nie zależy, pozostaje ten „jeden procent”, z dotarciem do którego mamy, jako mikronacje, nieustający problem…

Stempel | Paszport mikronacji

: 20 sty 2021, 22:16
autor: Aleksander
Ronon Dex pisze:
20 sty 2021, 21:46
Mikronacje to internetowa zabawa dla ludzi o nieco bardziej rozbudowanej wyobraźni niż przeciętna w społeczeństwie... dla ludzi umiejących czytać i pisać, i nie tylko umiejących, ale chcących to robić. Takie platformy jak FB i podobnie kojarzą mi się raczej z bandą niedowartościowanych półgłówków.
Nie sądziłem nigdy, że będę powoływać się na Karbiaka, ale on już 6-7 lat temu wieszczył, że przez takie podejście spowodujemy, że nikt nie będzie chciał się z nami w mirkoświecie bawić. Wychodzi na to, że był całkiem niezłym prorokiem.

Stempel | Paszport mikronacji

: 20 sty 2021, 22:45
autor: Ronon Dex
Aleksander pisze:
20 sty 2021, 22:16
Nie sądziłem nigdy, że będę powoływać się na Karbiaka, ale on już 6-7 lat temu wieszczył, że przez takie podejście spowodujemy, że nikt nie będzie chciał się z nami w mirkoświecie bawić. Wychodzi na to, że był całkiem niezłym prorokiem.
Helwetyk Romański pisze:
20 sty 2021, 22:06
Zaletą tych masowych platform jest to, że są na nich „wszyscy”. Nawet jeżeli na zdecydowanej większości z nich nam, brzydko pisząc, nie zależy, pozostaje ten „jeden procent”, z dotarciem do którego mamy, jako mikronacje, nieustający problem…
Tak jest to zaleta... ale raczej mogąca funkcjonować jako forma poboczna, coś w rodzaju "reklamy" - sensowniejszych działań na takich platformach prowadzić się nie da. Choc nie ukrywam, że można by coś tam stworzyć, ale na jakiej zasadzie? Zamkniętej grupy? No będzie to jakaś reklama "zewnętrzna", ale tylko tyle...

Chyba jedynym fenomenem "wirtualnego państwa" na FB było "San Escobar"... ale to wynikło tylko i wyłącznie z wrodzonej głupoty polityków pewnej durnej "opcji politycznej" i podchwycenia tego przez "lud". Jednak to była raczej forma nabijania się z idiotyzmu polityków... choc chyba sam nawet swego czasu dorzuciłem tak samolot w malowaniu "San Escobar", ale to był taki chwilowy żart sytuacyjny. Gdzie ludziska dla żartu opisywali "mikronacyjnie" ten wyimaginowany kraj... geografię etc.

Osobiście trudno mi sobie wyobrazić prowadzenie sensownie v-kraju na FB... ale może ktoś ma jakiś fajny pomysł na obecność Leocji na FB - nie przeczę, że mógłby być jakąś tam formą reklamową.
Helwetyk Romański pisze:
20 sty 2021, 22:06
Tu się nie zgodzę (aczkolwiek to takie niezgadzanie się na motywie czysto subiektywnych preferencji…). Forum posiada w sobie, mniejszy lub większy, pierwiastek oficjalności. Luźnej rozmowy w gronie społeczności nie da się odbyć inaczej niż za pomocą mechanizmu zapewniającego rozmowy w czasie rzeczywistym. Wbudowane w fora mechanizmy czatów to nie to samo, jakkolwiek mętnie by to nie brzmiało. Nie ta forma, nie ta formuła, nie te wrażenia.
Tylko akurat Diskord jest w ogóle "słaby"... Sama forma rozmów za pomocą jakiegoś komunikatora? Czemu nie, ale w przypadku mikronacji rzadko się rozmawia w "czasie rzeczywistym". Wynika to ze specyfiki... trzeba trochę czasu poświęcić, a zwykle bywa tak, że mamy go o różnych porach itd.

Stempel | Paszport mikronacji

: 20 sty 2021, 22:48
autor: Helwetyk Romański
Aleksander pisze:
20 sty 2021, 22:16
Ronon Dex pisze:
20 sty 2021, 21:46
Mikronacje to internetowa zabawa dla ludzi o nieco bardziej rozbudowanej wyobraźni niż przeciętna w społeczeństwie... dla ludzi umiejących czytać i pisać, i nie tylko umiejących, ale chcących to robić. Takie platformy jak FB i podobnie kojarzą mi się raczej z bandą niedowartościowanych półgłówków.
Nie sądziłem nigdy, że będę powoływać się na Karbiaka, ale on już 6-7 lat temu wieszczył, że przez takie podejście spowodujemy, że nikt nie będzie chciał się z nami w mirkoświecie bawić. Wychodzi na to, że był całkiem niezłym prorokiem.
Wydaje mi się, że to, że jakkolwiek rozumiana większość nie stanowi naszej (Pollinu) grupy docelowej, jest raczej bezsporne. Mikronacje „wymagają” pisania, co stanowi pierwszy potężny filtr. Obecność z urządzeń mobilnych jeszcze przez długi czas będzie przez to obecnością ograniczoną, a trend odchodzenia od komputerów jest dość nieubłagany. W mediach społecznościowych (a te same potrzeby, z natury rzeczy, zaspokajamy) dominacja urządzeń mobilnych jest w ogóle bezsporna.

Ronon Dex pisze:
20 sty 2021, 22:45
Tylko akurat Diskord jest w ogóle "słaby"... Sama forma rozmów za pomocą jakiegoś komunikatora? Czemu nie, ale w przypadku mikronacji rzadko się rozmawia w "czasie rzeczywistym". Wynika to ze specyfiki... trzeba trochę czasu poświęcić, a zwykle bywa tak, że mamy go o różnych porach itd.
Wieczory frekwencyjnie często dają radę. No i tutaj (tylko tutaj…) urządzenia mobilne się sprawdzają.