Piłkarska reprezentacja Palatynatu Leocji
- Karolina von Lichtenstein • Stempel
- Obywatel honorowy
- Lokalizacja: Pojezierze Leockie
Piłkarska reprezentacja Palatynatu Leocji
Będą nowe dzieci?
(—) Karolina von Lichtenstein-Roumaine
Królowa Seniorka Dreamlandu i Scholandii, Królowa Matka Elderlandu, Dama dreamlandzkiego Orderu Czerwonego Orła, Diuczessa-Wspomożycielka Sarmacji, Diuczessa Tysiąclecia, Matka Karmicielka, Patronka Turystyki Pieszej, była Regentka i Kanclerka Księstwa Sarmacji, diuczessa Heidesheim, markiza Vankinner, baronessa Sarmacji, podporucznik w rezerwie Książęcych Sił Zbrojnych, honorowa obywatelka Królestwa Teutonii, Rzeczpospolitej Sclavińskiej, Gellonii i Starosarmacji, prawie została żoną Piotra Abogarda Scholandzkiego
Królowa Seniorka Dreamlandu i Scholandii, Królowa Matka Elderlandu, Dama dreamlandzkiego Orderu Czerwonego Orła, Diuczessa-Wspomożycielka Sarmacji, Diuczessa Tysiąclecia, Matka Karmicielka, Patronka Turystyki Pieszej, była Regentka i Kanclerka Księstwa Sarmacji, diuczessa Heidesheim, markiza Vankinner, baronessa Sarmacji, podporucznik w rezerwie Książęcych Sił Zbrojnych, honorowa obywatelka Królestwa Teutonii, Rzeczpospolitej Sclavińskiej, Gellonii i Starosarmacji, prawie została żoną Piotra Abogarda Scholandzkiego
- Piotr vel Bocian • Stempel
- Przybysz
Piłkarska reprezentacja Palatynatu Leocji
Następnym razem;)Heinz-Werner Grüner pisze: ↑27 lis 2021, 14:20W sumie to dziwota, że za maskotkę mistrzostw wybrano "jakiegoś" lwa, skoro to powinien być ewidentnie bociek...
- Piotr vel Bocian • Stempel
- Przybysz
Piłkarska reprezentacja Palatynatu Leocji
Jeśli Leocja dobrze wypadnie to z pewnością niektóre rodziny kibiców się powiększą.
- Heinz-Werner Grüner • Stempel
- Obywatel honorowy
- Lokalizacja: Zielonka
Piłkarska reprezentacja Palatynatu Leocji
Ciekawe gdzie tam kuzyni Szanownego Trenera się zjawią. ;)Piotr vel Bocian pisze: ↑27 lis 2021, 14:41Jeśli Leocja dobrze wypadnie to z pewnością niektóre rodziny kibiców się powiększą.
- Helwetyk Romański • Stempel
- Namiestnik Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Nowy Brzeg
Piłkarska reprezentacja Palatynatu Leocji

(—) prokr. Hweltywk Romański, RkORF · LAN
Namiestnik № 2 Palatynatu Leocji
Dyniowy Padawan
LEOCKA PARTIA FASZYSTÓW JĘZYKOWYCH
Namiestnik № 2 Palatynatu Leocji
Dyniowy Padawan
LEOCKA PARTIA FASZYSTÓW JĘZYKOWYCH
Nikogo się nie ściga, ale wszystkich się poprawia, bo tak nakazują
wewnętrzna potrzeba, poczucie sprawiedliwości i wyznawany porządek rzeczy.
IGNATS IK RUTH
wewnętrzna potrzeba, poczucie sprawiedliwości i wyznawany porządek rzeczy.
IGNATS IK RUTH
Nawet podczas realiozy sprawdzam skrzynkę helwetyk@gmail.com
- Franklin Garamond • Stempel
- Namiestnik Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Nowy Brzeg, Stare Miasto 2
- Helwetyk Romański • Stempel
- Namiestnik Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Nowy Brzeg
Piłkarska reprezentacja Palatynatu Leocji
Mistrz Bocian, Mistrz Garamond. Tyle powiem.
(—) prokr. Hweltywk Romański, RkORF · LAN
Namiestnik № 2 Palatynatu Leocji
Dyniowy Padawan
LEOCKA PARTIA FASZYSTÓW JĘZYKOWYCH
Namiestnik № 2 Palatynatu Leocji
Dyniowy Padawan
LEOCKA PARTIA FASZYSTÓW JĘZYKOWYCH
Nikogo się nie ściga, ale wszystkich się poprawia, bo tak nakazują
wewnętrzna potrzeba, poczucie sprawiedliwości i wyznawany porządek rzeczy.
IGNATS IK RUTH
wewnętrzna potrzeba, poczucie sprawiedliwości i wyznawany porządek rzeczy.
IGNATS IK RUTH
Nawet podczas realiozy sprawdzam skrzynkę helwetyk@gmail.com
- Piotr vel Bocian • Stempel
- Przybysz
Piłkarska reprezentacja Palatynatu Leocji
Druga wygrana i komplet punktów.
Obecny widok tabeli godny zapamiętania.
Przed nami dwa trudne mecze- jeden o punkt, drugi o wizerunek.
Oficjalny komentarz jutro.
Obecny widok tabeli godny zapamiętania.
Przed nami dwa trudne mecze- jeden o punkt, drugi o wizerunek.
Oficjalny komentarz jutro.
- Piotr vel Bocian • Stempel
- Przybysz
Piłkarska reprezentacja Palatynatu Leocji


Drugi mecz za nami. Przeciwnikiem była reprezentacja Muratyki, która kilka dni zyskała nowego trenera. Nieznany skład, zawodnicy bez treningu, brak wyczucia na co stać cały zespół.. Mimo to przeciwnicy nie zostali zmieceni z powierzchni, ale podjęli walkę. Wytrzymali pół godziny, bo przez tyle czasu na boisku nie działo się zupełnie nic. Piłkarze podawali sobie nawzajem piłkę bojąc się odkryć przed nieznanym przeciwnikiem.
Pierwszą groźną akcję mogliśmy zobaczyć dopiero w 31. minucie, kiedy Lucek Parufka próbował zaskoczyć bramkarza z rzutu wolnego. Niestety nie trafił w światło bramki. Pięć minut później Staszek Grynkiewicz dostał żółtą kartkę za kłótnię z arbitrem. Niestety ten zawodnik ma za długi język i często mówi zbyt wiele. W 39. minucie Micah Langebrunner prostopadle podał do wychodzącego Tomcia Serdelka, który posłał piłkę tuż obok bramkarza. Tuż przed przerwą Lucek Parufka miał szansę podwyższyć wynik z rzutu wolnego, ale nie wykorzystał szansy. Ponieważ przewaga nie była zbyt duża a wynik niepewny, podczas przerwy nie wprowadziłem żadnych zmian. Cztery minuty po wznowieniu gry żółtą kartkę otrzymał Grzegorz Smarzynski - jest on dobry w zatrzymywaniu akcji, ale tym razem przesadził i zaatakował zawodnika od tyłu. W 72. minucie Tomcio Serdelek próbował wyminąć bramkarza, ale ten nie dał się oszukać i złapał piłkę. Ponownie spróbował w 78. minucie, ale ponownie bezskutecznie. Dwie minuty później jego kolega z ataku próbował przelobować bramkarza, ale Harry Burkhard ponownie obronił swoją bramkę. Minutę później Mikołaj Jędras mocnym strzałem huknął w światło bramki. Ponownie jednak wynik nie uległ zmianie. Udało się dopiero w 85. minucie, gdy Ryszard Rodziewicz dośrodkował po rzucie rożnym, a Micah Langebrunner główką podwyższył na 2:0
Mecz wygrany, chociaż nie była to kaszka z mleczkiem. Wprawdzie przeważaliśmy w posiadaniu piłki przez cały mecz i tylko my atakowaliśmy, to wynik sporo nas kosztował. Praca zespołowa została oceniona na 100%. Wszystkie trzy formacje plus zespół jako całość otrzymały po 20 belek. Kartki zawodników zasłużone, mam nadzieję, że będą oni pamiętać, że mają jeszcze do rozegrania 6 meczów i jeśli zostaniemy w którymś meczy bez bramkarza, to szanse na awans spadną.
Muratyka 0 (0 - 1) 2 Palatynat Leocji
Posiadanie piłki: 33 - 67 (36-64)
Szanse: 0 - 8 (0-3)
Gole:
39' Tomcio Serdelek asystował Micah Langebrunner
85' Micah Langebrunner asystował Ryszard Rodziewicz
W czwartek gramy z reprezentacją Baridasu. Wprawdzie w kasie zaczyna widać dno, ale zawodnicy są w trakcie treningów i nic więcej nie pomogę. Muszą wyjść i zagrać najlepiej jak potrafią.
Trzymajcie kciuki!

- Helwetyk Romański • Stempel
- Namiestnik Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Nowy Brzeg
Piłkarska reprezentacja Palatynatu Leocji
🤞🏻🤞🏻🤞🏻
(—) prokr. Hweltywk Romański, RkORF · LAN
Namiestnik № 2 Palatynatu Leocji
Dyniowy Padawan
LEOCKA PARTIA FASZYSTÓW JĘZYKOWYCH
Namiestnik № 2 Palatynatu Leocji
Dyniowy Padawan
LEOCKA PARTIA FASZYSTÓW JĘZYKOWYCH
Nikogo się nie ściga, ale wszystkich się poprawia, bo tak nakazują
wewnętrzna potrzeba, poczucie sprawiedliwości i wyznawany porządek rzeczy.
IGNATS IK RUTH
wewnętrzna potrzeba, poczucie sprawiedliwości i wyznawany porządek rzeczy.
IGNATS IK RUTH
Nawet podczas realiozy sprawdzam skrzynkę helwetyk@gmail.com
- Piotr vel Bocian • Stempel
- Przybysz
Piłkarska reprezentacja Palatynatu Leocji


Trzy mecze i trzy wygrane. Cóż można chcieć więcej? Oczywiście utrzymania pozytywnego trendu, co może być większym wyzwaniem, bo łatwiejsza część v-Mundialu jest już za nami :)
Do spotkania z Baridasem podeszliśmy w pełni skoncentrowani, wypoczęci, w pełnej formie i z pewnymi zasobami finansowymi, które w odpowiedni sposób mogliśmy wykorzystać. Wyszliśmy z ofensywnym nastawieniem pamiętając jednak o zabezpieczaniu swojej bramki. Samotny Zdzisek Wilk spełnił całkowicie swoją rolę ściągając na siebie uwagę obrońców.
Już w 10. minucie meczu zdarzyło się coś, co odmieniło losy spotkania. Pomocnik Baridasu Danny Trejo źle stanął i doznał kontuzji stopy (nie będzie mógł grać przez ponad tydzień). Niestety ławka rezerwowych była prawie pusta - "prawie" , bo siedział na niej znudzony bramkarz Alex Eresuma, który w zeszłym sezonie tylko raz wyszedł na murawę. Dlatego to on wszedł na miejsce pomocnika i zdezorientowany próbował grać tak jak umiał. Wtedy nasza gra się nieco rozruszała, czego świadomi byli przeciwnicy, bo zrobiło się nieco nerwowo- w 19, minucie podczas jednej z akcji Fernando Di Palma uderzył łokciem naszego zawodnika, za co otrzymał żółtą kartkę. Trzy minuty później podczas wykonywanego rzutu wolnego piłka odbiła się od muru stworzonego przez piłkarzy Baridasu, a spadającą piłkę z pół-woleju uderzył Zdzisek Wilk. Niestety piłka przeleciała tuż obok słupka. W 25. minucie Czeslaw Lesniak mocno uderzył z dystansu, ale Johannes Friedl zatrzymał lecącą futbolówkę. Pięć minut później nasz pomocnik ponownie próbował- tym razem lobując wysuniętego bramkarza przeciwnika, ale ten znowu nie dał się oszukać. Nic dziwnego, ma w tym sezonie 75% obronionych strzałów, więc ze strzeleniem gola nie jest tak łatwo. W 44 minucie Ryszard Rodzewicz za niebezpieczną grę otrzymał żółty kartonik. Niestety nie wiem konkretnie za co- ja nic nie widziałem. Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę Theo Vilgotsson próbował silnym strzałem z rzutu wolnego zdobyć bramkę, ale znowu bezskutecznie.
W przerwie nie nastąpiły żadne zmiany. Ja uznałem, że zawodnicy zachowując remis dobrze się prezentują, natomiast trener Baridasu takiego ruchu wykonać nie mógł - na ławce rezerwowych nie został mu już nikt. Mimo to, niecałe dziesięć minut po rozpoczęciu gry to pomocnik Baridasu uciekł naszym obrońcom i strzelił nam bramkę. To była pierwsza (i jedyna!) groźna akcja przeciwników przy naszej bramce i od razu skuteczna. To mocno wkurzyło naszych piłkarzy, dlatego ruszyli do ataku. W 57. minucie Micah Langebrunner piękną główką skierował piłkę w stronę bramki, ale niestety bramkarz zdołał ją sięgnąć i złapać. Pięć minut później Czeslaw Lesniak otrzymał w polu karnym ładne podanie od Staszka Grynkiewicza i niewiele myśląc mocno uderzył w stronę bramki. Zdobyliśmy wyrównującego gola! Cały stadion szalał, bo wszyscy odzyskaliśmy wiarę na wywalczenie tak upragnionego punktu! Piłkarze Baridasu nieco wystraszeni zaczęli mocniej pilnować własnej bramki, dlatego z ładną grą było już trudniej. Mimo to wywalczyliśmy w 78. minucie rzut wolny, po którym Theo Vilgotsson trafił w poprzeczkę. Jęk zawodu na stadionie spokojnie może być wykorzystywany w telewizyjnych teleturniejach.. W 86. minucie Dariusz Prokop posłał górną piłkę do Czesława Leśniaka, a ten z dystansu pięknym wolejem zaskoczył bramkarza Baridasu zdobywając drugiego już gola. Okrzyk radości jaki wtedy wydostał się z gardeł kibiców z pewnością też może być wykorzystywany w telewizji, ale przy rekonstrukcji działań wojennych. Tuż przed końcem sędzia odgwizdał karnego. Do piłki podszedł Czesław Leśniak, jednak spudłował. Szkoda szansy, jednak w sytuacji gdy wygrywamy z dużo silniejszym przeciwnikiem, autorowi dwóch goli z pewnością kibice wybaczą błąd.
Po meczu nasza praca zespołowa naszej drużyny oceniona została na 100% (Baridas na 80%). Patrząc na przyznane belki pod kątem współpracy to zespół zdobył ich 16, a więc znacznie mniej niż w innych spotkaniach - najlepiej wypadła linia ataku i pomocy, zdobywając kolejno 20 i 19 belek, a najgorzej linia obrony otrzymując ich tylko 13 (przeciwnicy wszędzie mieli dwudziestkę). Niestety w defensywie nie wszyscy za sobą przepadają co widać po tych statystykach. Mimo to ich dzisiejsza gra została oceniona na 12 belek, a pomoc na 13. Najgorzej wypadł samotny Wilczek, który w ataku niewiele zdziałał - dostał 9 belek.
Palatynat Leocji 2 (0 - 0) 1 Baridas
Posiadanie piłki: 53 - 47 (53-47)
Szanse: 9 - 1 (4-0)
Gole:
62' Czeslaw Lesniak asystował Staszek Grynkiewicz
86' Czeslaw Lesniak asystował Dariusz Prokop
(92' Nietrafiony karny Przez Czeslaw Lesniak)
Co dalej? Spotkanie z reprezentacją Hasselandu. To będzie bardzo trudne spotkanie. Po pierwsze, co jest wiadome, mecz ten będzie wyglądał jak spotkanie jadącego walce i leżącej na ziemi puszki coli. Co wyjdzie ze spotkania wszyscy się domyślają (chociaż oczywiście zdarzyć się może, że puszka dostanie się tam gdzie nie trzeba i zablokuje wał). Drugim powodem jest fakt iż znając terminarz rozgrywek rozplanowałem dokładnie przeprowadzanie treningów uwzględniając dopływ pieniędzy od sponsora i premie za artykuł, aż do najbliższego meczu. Teraz muszę improwizować i reagować na szkoleniowe potrzeby poszczególnych piłkarzy. Na ile wystarczy zobaczymy w praktyce. Do tej pory rozegraliśmy razem cztery spotkania i wprawdzie straciliśmy w nich 15 bramek, ale też jedną strzeliliśmy, więc gdybyśmy my teraz strzelili jedną bramkę a oni nie, to byłoby super :)
Trzymajcie kciuki!



