Diana Angemont — FC Terina Zielonka
Mecz o mistrzostwo w 5. sezonie ligi leockiej.
26. kolejka • sezon 5. • Stadion: Martin Foskorn Park • Sędzia: Al Beback
Decydujący mecz LPPL nie mógł budzić innych emocji. W grze o mistrzostwo kraju pozostały już tylko Diana Angemont i FC Terina Zielonka, a los chciał, by obie drużyny spotkały się ze sobą w ostatniej kolejce sezonu. Zielonka odniosła już triumf nad Dianą w tym sezonie, pokonują ją w finale Pucharu Leocji. Gospodarze z pewnością liczyli na rewanż i kolejne z serii mistrzostwo LPPL. Dodatkowo różnica w tabeli między oboma zespołami wynosiła zaledwie punkt — jeśli Zielonka wygra, Diana odejdzie z niczym. Atmosfera na stadionie była niewiarygodna. Po otwarciu bramek stadionu kibice szybko zajęli miejsca i rozpoczęli fiestę. Stadion wręcz drżał i unosił się od gromkich przyśpiewek.
Kibice Diany przygotowali świetną oprawę, a energia w ich trybunie byłą wręcz fanatyczna. Przy takim dopingu piłkarze gospodarzy mogli poczuć się jak na skrzydłach.
Dym ze świec chyba jednak odniósł efekt odwrotny do zamierzonego. Dość szybko, bo już w 14. minucie bramkę dla Zielonki zdobył Henryk Żelaźnik. Doskonałym podaniem obsłużył go Jan Nowobrzeski, a Żelaźnik huknął z dystansu, po czym bramkarz Diany mógł odprowadzić piłkę wzrokiem do siatki. Defensywnie nastawieni gospodarze wydawali się zaskoczeni szybkim prowadzeniem gości. Strzelec gola dla "Miętówek" uczcił gola efektowną cieszynką.
Gospodarze nie zamierzali jednak łatwo się poddawać. Jak przystało na obrońców tytułu zwarli szyki i podkręcili tempo. Wynik nie uległ zmianie do przerwy, a tuż po niej drużyny powróciły do zaciętej rywalizacji. W ferworze walki ucierpiał zawodnik Zielonki, Grzymisław Wawrzyniecki, którego zastąpił Karl Rosenkrantz. Wiara w zespole Diany wciąż nie ustawała, a zawodnicy byli zdeterminowani do gry do upadłego.
Dyscyplina defensywna drużyny z Angemontu poprawiła się po przerwie i wydawało się, że Zielonka nie zdołą ponownie ukłuć rywali. Diana ruszyła również z ofensywą, po raz pierwszy w tym spotkaniu zagrażając bramce Rajmunda Weissa. Niestety dla fanów "Łuczniczki" próby strzałów były nieskuteczne.
Diana wydawała się łapać falę, ale jej szczęście nie trwało długo. W 72. minucie gwóźdź do trumny gospodarzy wbił Żelaźnik, ponownie trafiając do siatki. Jan Nowobrzeski obsłużył kolegę z rzutu rożnego, któremu pozostało jedynie dopełnić formalności. Kibice Zielonki oszaleli, mistrzostwo wydawało się być o krok. Na domiar złego niedługo po drugim golu gości kontuzję odniósł Paveu Qrisast, ulubieniec miejscowych kibiców i podpora defensywy Diany.
Diana próbowała jeszcze podnieść się pod drugim ciosie, ale bezskutecznie. W końcówce spotkania było widać niemoc gospodarzy i przewagę gości. Być może "Łuczniczka" zbyt długo zwlekała z atakiem na bramkę Zielonki. Było to już nieważne, a kibice "Miętówek" rozpoczęli fetę jeszcze przed końcowym gwizdkiem. Przykro było patrzeć na rozpać zawodników miejscowej drużyny.
Diana Angemont 0 (0-1) 2 FC Terina Zielonka
FC Terina Zielonka mistrzem Ligi Piłkarskiej Palatynatu Leocji!