Strona 30 z 31
Tworzenie systemu stopni, oznaczeń itp. - temat roboczy
: 09 gru 2020, 16:19
autor: Helwetyk Romański
Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku
Genialne! Szkoda, że w kontekście Leocji przychodzi mi na myśl jedynie admirał Wojsk Kosmicznych…
Tworzenie systemu stopni, oznaczeń itp. - temat roboczy
: 09 gru 2020, 16:29
autor: Franklin Garamond
Jako laik, który nie ma o temacie pojęcia, pozwolę sobie wyrazić opinię.
Jakakolwiek nie byłaby właściwa hierarchia dystynkcji, tak nie ulega wątpliwości, że komandor Harmon Rabb z major (później podpułkownik) Sarą MacKenzie* nie ma żadnych szans na żadnym polu. Dowodzi to zatem, że trzeba patrzeć na zagadnienie wielowymiarowo, a nie jedynie przez pryzmat utrwalonych wzorców. Warto też postawić sobie pytanie na ile wspomniane wzorce odpowiadają potrzebom leockiej marynarki, a na ile przez siłę własnych przyzwyczajeń stwierdzamy „jak to wigilia bez smażonego karpia?”, choć tak naprawdę ten karp ostatecznie kończy w occie, bo nikt go nie je. Na ile potrzeba przygotowywać aż 12 dań na wielkich półmiskach, gdy osób przy stole zasiądzie raptem 4-5? Może lepiej zjeść barszczyk lub zupkę rybną, coś na ciepło - pieczonego pstrąga, kilka pierogów, a potem kawałek makowca do kawki i wystarczy?
* dla nieznających https://pl.wikipedia.org/wiki/JAG_(serial_telewizyjny)
Tworzenie systemu stopni, oznaczeń itp. - temat roboczy
: 09 gru 2020, 17:54
autor: Ametyst Faradobus
Ja jestem fanem rozbudowanego systemu stopni, bo wtedy zawsze jest szansa na dalszy awans. Nawet jeśli potrzebujecie tylko podpułkownika (z całym moim dużym szacunkiem do hierarchii SAL) to nie będzie złą rzeczą jeśli po jakimś czasie za zasługi awansujecie go na pułkownika, generała, a potem dodacie kolejne gwiazdki. Mnie by średnio motywowało działanie w strukturze, gdzie przejdę przez te 5 stopni oficerskiej i dalej jest już szklany sufit (zwłaszcza, że w mikronacjach nowy oficer ma statystycznie sto razy większe szanse na zostanie po jakimś czasie generałem). Każdy awans to taki pozytywny kop w tyłek.
Sułtan Brunei ma rangę pięciogwiazdkową, a jego najwyższy podwładny jest jednogwiazdkowym generałem. Nikomu to nie przeszkadza. Mamy tę przewagę nad światem realnym, że nie musimy martwić się o piniondze dla kolejnych generałów i admirałów.
Tworzenie systemu stopni, oznaczeń itp. - temat roboczy
: 09 gru 2020, 18:27
autor: Ronon Dex
Helwetyk Romański pisze: ↑09 gru 2020, 16:19
Genialne! Szkoda, że w kontekście Leocji przychodzi mi na myśl jedynie admirał Wojsk Kosmicznych…
I tutaj się zdziwić możesz...
Bialenia dysponuje rozwijaną od lat (stopniowo, etapami i powoli) techniką kosmiczną (obecnie właśnie pod egidą armii... od niedawna to czwarty rodzaj sił zbrojnych, wcześniej był elementem Sił powietrznych), mogę się technologią podzielić, a nawet możemy gdzie zbudować niewielki kosmodrom, taki malutki - jedno stanowisko startowe rakiet i jakiś pas startowy. Z czasem możemy i do tego... oczywiście nie od razu, ale z czasem... czemu nie?
Tworzenie systemu stopni, oznaczeń itp. - temat roboczy
: 09 gru 2020, 18:32
autor: Ametyst Faradobus
Tworzenie systemu stopni, oznaczeń itp. - temat roboczy
: 09 gru 2020, 19:33
autor: Helwetyk Romański
Ronon Dex pisze: ↑09 gru 2020, 18:27
Helwetyk Romański pisze: ↑09 gru 2020, 16:19
Genialne! Szkoda, że w kontekście Leocji przychodzi mi na myśl jedynie admirał Wojsk Kosmicznych…
I tutaj się zdziwić możesz...
Bialenia dysponuje rozwijaną od lat (stopniowo, etapami i powoli) techniką kosmiczną (obecnie właśnie pod egidą armii... od niedawna to czwarty rodzaj sił zbrojnych, wcześniej był elementem Sił powietrznych), mogę się technologią podzielić, a nawet możemy gdzie zbudować niewielki kosmodrom, taki malutki - jedno stanowisko startowe rakiet i jakiś pas startowy. Z czasem możemy i do tego... oczywiście nie od razu, ale z czasem... czemu nie?
Ależ — pamiętam o bialeńskim korpusie kosmicznym. Celowo jednak posłużyłem się przykładem, który w obecnych warunkach jest nieprawdopodobny. Oczywiście, po Twojej wypowiedzi, zacząłem się zastanawiać, czy to nieprawdopodobieństwo nie potrwałoby na tyle krótko (w wymiarze lat realnych, nie mikronacyjnych), że koncepcja z humorystycznej stanie się „realna”. I tak to jest, jak się wszyscy lokują na wyspach… żadnych żartów z czeskiej marynarki wojennej.
Tworzenie systemu stopni, oznaczeń itp. - temat roboczy
: 09 gru 2020, 20:25
autor: Ronon Dex
Ametyst... i tak masz szczęście, że tutaj jest wyższa cywilizacja/kultura i się trochę hamujesz oraz nie obrzydzasz co drugiej dyskusji jakimiś tandetnymi YT filmikami z tymi obrzydliwymi kato-zbokami i innym "czarnym", zabobonnym tałatajstwem.
Tworzenie systemu stopni, oznaczeń itp. - temat roboczy
: 10 gru 2020, 9:50
autor: Ronon Dex
Ametyst Faradobus pisze: ↑09 gru 2020, 17:54
Ja jestem fanem rozbudowanego systemu stopni, bo wtedy zawsze jest szansa na dalszy awans. Nawet jeśli potrzebujecie tylko podpułkownika (z całym moim dużym szacunkiem do hierarchii SAL) to nie będzie złą rzeczą jeśli po jakimś czasie za zasługi awansujecie go na pułkownika, generała, a potem dodacie kolejne gwiazdki. Mnie by średnio motywowało działanie w strukturze, gdzie przejdę przez te 5 stopni oficerskiej i dalej jest już szklany sufit (zwłaszcza, że w mikronacjach nowy oficer ma statystycznie sto razy większe szanse na zostanie po jakimś czasie generałem). Każdy awans to taki pozytywny kop w tyłek.
Sułtan Brunei ma rangę pięciogwiazdkową, a jego najwyższy podwładny jest jednogwiazdkowym generałem. Nikomu to nie przeszkadza. Mamy tę przewagę nad światem realnym, że nie musimy martwić się o piniondze dla kolejnych generałów i admirałów.
Tyle, że Palatynat Leocji to ma w sumie całości GPL około 3000 ludzi, i to w sytuacji gdy do Żandarmerii zalicza się również służby ratownicze (pożarnicze i medyczne), straż leśna itp. To ile tych stopni generalskich? Tu nie chodzi o pieniądze, jak w realu - ale o śmieszność sytuacji. Akurat tutaj jak zauważam to "szefostwo" przywiązuje dużą wagę do detali i spójności narracji... czyli dwa stopnie admiralskie w przypadku gdy cały personel pływający to w planach około 300 ludzi. Na razie jedna jednostka mająca 40 osób załogi z możliwością jej zwiększenia o 75 ludzi do określonych misji (np może zabrać pluton piechoty morskiej), a w planie powiedzmy jeszcze ze 3 patrolowce, których załogi to będzie po około 30 ludzi.
Ja raczej proponuję, wyjść z założenia, że na obecna chwilę to jeden admirał to aż nadto... gdyby, kiedyś tam... flota Leocji się rozrosła do rozmiarów takich, które uzasadnią więcej niż jednego admirała to zawsze można system stopni rozbudować, zmiany systemów stopni nie są niczym dziwnym, ani w realu, ani w wirtualu.
Tworzenie systemu stopni, oznaczeń itp. - temat roboczy
: 10 gru 2020, 10:05
autor: Wilhelm Mähnenwolf
Tyle, że Palatynat Leocji to ma w sumie całości GPL około 3000 ludzi, i to w sytuacji gdy do Żandarmerii zalicza się również służby ratownicze (pożarnicze i medyczne), straż leśna itp. To ile tych stopni generalskich? Tu nie chodzi o pieniądze, jak w realu - ale o śmieszność sytuacji. Akurat tutaj jak zauważam to "szefostwo" przywiązuje dużą wagę do detali i spójności narracji... czyli dwa stopnie admiralskie w przypadku gdy cały personel pływający to w planach około 300 ludzi. Na razie jedna jednostka mająca 40 osób załogi z możliwością jej zwiększenia o 75 ludzi do określonych misji (np może zabrać pluton piechoty morskiej), a w planie powiedzmy jeszcze ze 3 patrolowce, których załogi to będzie po około 30 ludzi.
Ja raczej proponuję, wyjść z założenia, że na obecna chwilę to jeden admirał to aż nadto... gdyby, kiedyś tam... flota Leocji się rozrosła do rozmiarów takich, które uzasadnią więcej niż jednego admirała to zawsze można system stopni rozbudować, zmiany systemów stopni nie są niczym dziwnym, ani w realu, ani w wirtualu.
W obecnej sytuacji jeden admirał wystarczy, nawet nie wiem czy kontradmirał nie byłby złym rozwiązaniem. Z punktu widzenia jest odpowiednikiem generała brygady, więc albo kontradmirał albo admirał i jak już padło wyżej jest aż nad to.
Tworzenie systemu stopni, oznaczeń itp. - temat roboczy
: 10 gru 2020, 10:49
autor: Michał F. Lubomirski-Lisewicz
Wybaczcie, że i ja (który się zbytnio nie znam na rzeczy) się wtrącę, ale prawdę mówiąc (chociaż pozostawienie jednego admirała uważam za właściwe), najwyższym stopniem w Marynarce Wojennej wcale nie musi być admirał. Analogicznie, jak dowódca Papieskiej Gwardii Szwajcarskiej jest w randze pułkownika, a wyższych stopni tam nie ma. Dlatego tutaj równie dobrze mógłby to być komandor. Taka tylko sugestia, nie nalegam, tylko mi to przyszło do głowy. :)
Tworzenie systemu stopni, oznaczeń itp. - temat roboczy
: 10 gru 2020, 11:23
autor: Ametyst Faradobus
Kontradmirał albo wiceadmirał przy braku admirała byłby pewnym kuriozum (inb4 polska morska Straż Graniczna).