Konflikty zbrojne w mikroświecie

Tu dyskutujemy na wszystkie tematy związane z mikronacjami
Awatar użytkownika
Heinz-Werner Grüner Stempel
Obywatel honorowy
Lokalizacja: Zielonka

Konflikty zbrojne w mikroświecie

Post autor: Heinz-Werner Grüner »

Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku

Mówiąc prościej, bo widzę, że bawimy się w składanie wyliczeń...
Podstawowa wypadowa -
https://stempel.org.pl/ranking
Podzielić przez 10 i mamy liczbę "żołnierzyków"do dyspozycji.

I teraz w zależności od konceptu, albo idziemy, że HR ma "jednostkę wojskową" o sile 72 lub swoje "potencjał militarny" rozkładany na mniejsze, aż do limitu wykorzystania wszystkich "jednostek wojskowych".
Całość "żołnierzyków" rozkładana na mapie odzwierciedlajacej ukształtowanie terenu...
Ruch codziennie (lub co 12h).

Można też przyjąć, że "potencjał militarny" można złożyć na np.
Piechur - 1 potencjał militarny
Wiarus - 2 pm
Komandos - 3 pm
Artyleria - 5pm itd...
Byle to było proste i przejrzyste. Bo skupiamy się na "realnym oddaniu" walki.
No to z tego założenia wychodzać dla przykładu jutro Akradiusz Maksymilian wypowiada wam wojne i wystawia sobie cały fabularny potencjał ludzki. I nawet jak dacie broń każdemu dziecku, kobiecie, więźniowi, bezdomnemu i wliczymy starty przy desancie(niezależnie od zaplecza technicznego Leocji)to i tak wasza siła a Sarmacji jest w ogóle bez szans.
Kurde rozwinąłbym się dalej...ale praca...
(-) bk. Heinz-Werner Grüner
Oberhaupt Edelweiss
Obrazek
Awatar użytkownika
M2.r Stempel
Obywatel
Lokalizacja: Bieberfelde

Konflikty zbrojne w mikroświecie

Post autor: M2.r »

No dobrze, i o ile taki system ma z założenia bardzo małą skalę - bo liczba piechurów da nam coś pod półtora plutonu... to można wykorzystać coś, co już jest, zamiast od nowa tworzyć coś mniej lub bardziej związanego z militariami.

Gry bitewne nie są niczym nowym. W Dreamlandzie podnosiliśmy pomysł ich wykorzystania jeszcze za czasów suderlandzkiej gry bitewnej... Może tym razem uda się coś z nich przeciągnąć do mikro?

Podrzucam trzy pozycje z Federalnej Biblioteki Sił Zbrojnych im. marsz. Daniło de la Vegi.

Pierwsza to system First Battle, wyprodukowany do celów symulowania potyczek na poziomie dywizji. https://drive.google.com/file/d/1b0MfG8 ... sp=sharing

Druga to system TACSPIEL, wyprodukowany do celów symulowania środowiska wojny asymetrycznej, konkretnie wojny w Wietnamie. https://drive.google.com/file/d/18sTNtY ... sp=sharing

Trzecia to system FOE. Tak naprawdę nie system, tylko model, który umożliwia symulowanie potyczek na poziomie liczbowym... I może służyć zarówno jako dopełnienie systemu First Battle jak i TACSPIEL. https://drive.google.com/file/d/1gvluyg ... sp=sharing
Awatar użytkownika
Ronon Dex Stempel

Konflikty zbrojne w mikroświecie

Post autor: Ronon Dex »

Helwetyk Romański pisze:
14 gru 2021, 14:20
Ronon Dex pisze:
14 gru 2021, 14:12
No dobrze, ale o jakiej przewadze technicznej rozmawiamy?
Ronon Dex pisze:
14 gru 2021, 14:12
Czy ktoś jest w stanie choćby z grubsza to określić lub choćby podlinkować?
Punktowo: punktem wyjścia jest to, że w Austro-Węgrzech jest rok 1921, różnica — bagatela — stu lat postępu technicznego. W oparciu o forum Monarchii mam problem ze zbudowaniem sobie całościowego obrazu sił zbrojnych, ale opisany jest III Korpus.
No to życzą szczęścia w spotkaniu armii ad 1921 z siłami uzbrojonymi w nowoczesne czołgi i BWP. Wielozadaniowe, odrzutowe samoloty myśliwskie latają całkowicie bezkarnie i "likwidują" to na co mają ochotę. Sprzęt pancerny? W 1921? Coś na poziomie FT-17 - z wkm-u się robi z tego durszlak, nie wspominając, ze co lepsza amunicja ppanc współczesna karabinowa daje radę. Artyleria w tego okresu to tylko postrzela ogniem bezpośrednim (no bo jak będzie korygować ogień pośredni?) i to w zasadzie ze 2-3 strzały, bo po zdemaskowaniu stanowiska jest "pozamiatane".

Pomiędzy 1921, a 2021 jest po prostu przepaść... przewaga liczebne niewiele daje, bo żołnierze to nie roboty - na śmierć nie pójdą, a ówczesna piechota w starciu ze współczesną jest bez szans. Sytuacja z wojny austriacko-pruskiej z 1866 to byłoby nic w porównaniu ze starciem armii 1921 i 2021.
Obrazek
Ronon Dex
Archont Rodecji oraz Gubernator Oceanii Leockiej
Awatar użytkownika
Helwetyk Romański Stempel
Namiestnik Palatynatu Leocji
Lokalizacja: Nowy Brzeg

Konflikty zbrojne w mikroświecie

Post autor: Helwetyk Romański »

M2.r pisze:
14 gru 2021, 14:44
Być może rozwiązaniem są wojny prowadzone nie tyle przez państwa, co przez PMC? Ostatecznie nie ma niczego bardziej cynicznego niż walka na wszystkie możliwe fronty za pieniądze. :)
Na zasadzie, że każdy realny mieszkaniec jest odrębnym PMC czy „ogólnie”?

Heinz-Werner Grüner pisze:
14 gru 2021, 14:57
Podzielić przez 10 i mamy liczbę "żołnierzyków" do dyspozycji.
Tradycyjnie, abstrahując od szczegółowych rozwiązań, pierwiastkowałbym poszczególne wartości. Co u mnie by dało 58, u Ekscelencji — 47, czyli bardziej płasko, różnica 20%, nie 40%.

Heinz-Werner Grüner pisze:
14 gru 2021, 14:57
No to z tego założenia wychodzać dla przykładu jutro Akradiusz Maksymilian wypowiada wam wojne i wystawia sobie cały fabularny potencjał ludzki. I nawet jak dacie broń każdemu dziecku, kobiecie, więźniowi, bezdomnemu i wliczymy starty przy desancie (niezależnie od zaplecza technicznego Leocji) to i tak wasza siła a Sarmacji jest w ogóle bez szans.
I co do zasady uważam, że tak być powinno. Przy czym, chyba nawet w warunkach współczesnej wojny nie da się podjąć działań zbrojnych z dnia na dzień? Naloty, owszem, ale już nie inwazja morska. Operację trzeba zaplanować, statki muszą dopłynąć, ruch zostałby zauważony z odpowiednim wyprzedzeniem pozwalającym na działania dyplomatyczne. (Nadal znak zapytania).

M2.r pisze:
14 gru 2021, 15:09
Podrzucam trzy pozycje z Federalnej Biblioteki Sił Zbrojnych im. marsz. Daniło de la Vegi.
Zapewne nie wiemy o tym, czy powstały ich wersje cyfrowe…?

Ronon Dex pisze:
14 gru 2021, 15:13
Pomiędzy 1921, a 2021 jest po prostu przepaść... przewaga liczebne niewiele daje, bo żołnierze to nie roboty — na śmierć nie pójdą, a ówczesna piechota w starciu ze współczesną jest bez szans.
Czyli moja intuicja była tutaj o wiele korzystniejsza dla 1921…
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek
(—) prokr. Hweltywk Romański, RkORF · LAN
Namiestnik № 2 Palatynatu Leocji
Dyniowy Padawan
LEOCKA PARTIA FASZYSTÓW JĘZYKOWYCH

Nikogo się nie ściga, ale wszystkich się poprawia, bo tak nakazują
wewnętrzna potrzeba, poczucie sprawiedliwości i wyznawany porządek rzeczy.

IGNATS IK RUTH

Nawet podczas realiozy sprawdzam skrzynkę helwetyk​@​gmail.com
Awatar użytkownika
M2.r Stempel
Obywatel
Lokalizacja: Bieberfelde

Konflikty zbrojne w mikroświecie

Post autor: M2.r »

Helwetyk Romański pisze:
14 gru 2021, 15:21
Na zasadzie, że każdy realny mieszkaniec jest odrębnym PMC czy „ogólnie”?
Tak to rozumiem. :)
Helwetyk Romański pisze:
14 gru 2021, 15:21
Zapewne nie wiemy o tym, czy powstały ich wersje cyfrowe…?
Znaczy gier wojennych? Na pewno powstały. Ale na dobrą sprawę większość rzeczy z 62 roku ciągle pozostaje utajniona, więc nie dowiemy się niczego o grze wojennej wywiadu INDIGO, czy choćby samym systemie TACSPIEL, którego bazowa wersja leży gdzieś w obskurnym pudełku i czeka na odtajnienie. ;) Nie wiem czy dożyjemy odtajnienia cyfrowych zabawek departamentu obrony, ale zakładam, choćby po VBSie, że są fajne.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Rynek w Nowym Brzegu”