Mówiąc prościej, bo widzę, że bawimy się w składanie wyliczeń...
Podstawowa wypadowa -
https://stempel.org.pl/ranking
Podzielić przez 10 i mamy liczbę "żołnierzyków"do dyspozycji.
I teraz w zależności od konceptu, albo idziemy, że HR ma "jednostkę wojskową" o sile 72 lub swoje "potencjał militarny" rozkładany na mniejsze, aż do limitu wykorzystania wszystkich "jednostek wojskowych".
Całość "żołnierzyków" rozkładana na mapie odzwierciedlajacej ukształtowanie terenu...
Ruch codziennie (lub co 12h).
Można też przyjąć, że "potencjał militarny" można złożyć na np.
Piechur - 1 potencjał militarny
Wiarus - 2 pm
Komandos - 3 pm
Artyleria - 5pm itd...
Byle to było proste i przejrzyste. Bo skupiamy się na "realnym oddaniu" walki.
No to z tego założenia wychodzać dla przykładu jutro Akradiusz Maksymilian wypowiada wam wojne i wystawia sobie cały fabularny potencjał ludzki. I nawet jak dacie broń każdemu dziecku, kobiecie, więźniowi, bezdomnemu i wliczymy starty przy desancie(niezależnie od zaplecza technicznego Leocji)to i tak wasza siła a Sarmacji jest w ogóle bez szans.
Kurde rozwinąłbym się dalej...ale praca...


