Nie wszystkie linie muszą być zelektryfikowane, ale niektóre być powinny. Tabor zelektryfikowany jest dużo łatwiejszy w obsłudze. Z punktu widzenia wyspy, sprowadzanie dużych silników spalinowych do lokomotyw to spore wyzwanie.
I zanieczyszczenie powietrza. Wiem, przesadzam, ale ten tego.
Nie wszystkie linie muszą być zelektryfikowane, ale niektóre być powinny. Tabor zelektryfikowany jest dużo łatwiejszy w obsłudze. Z punktu widzenia wyspy, sprowadzanie dużych silników spalinowych do lokomotyw to spore wyzwanie.
I zanieczyszczenie powietrza. Wiem, przesadzam, ale ten tego.
Nie wszystkie linie muszą być zelektryfikowane, ale niektóre być powinny. Tabor zelektryfikowany jest dużo łatwiejszy w obsłudze. Z punktu widzenia wyspy, sprowadzanie dużych silników spalinowych do lokomotyw to spore wyzwanie.
I zanieczyszczenie powietrza. Wiem, przesadzam, ale ten tego.
W Transport Fever 2 są… Kusicie z linią turystyczną, kusicie.
Turystyczną, a owszem.
Ale mogłaby też być kolej parowa okolicznościowa reprezentacyjna dla władz, oficyeli i dyplomatów.
Takie coś mi do głowy przyszło, nie wiem czy ma sens, w sumie to dość dziwny pomysł, ale taka kolej reprezentacyjna... dla mnie ciekawe. Acz nie wiem czy sensowne.
Nie wszystkie linie muszą być zelektryfikowane, ale niektóre być powinny. Tabor zelektryfikowany jest dużo łatwiejszy w obsłudze. Z punktu widzenia wyspy, sprowadzanie dużych silników spalinowych do lokomotyw to spore wyzwanie.
I zanieczyszczenie powietrza. Wiem, przesadzam, ale ten tego.
A ja nie uważam, że to przesada. Co prawda może to być nudne dla niektórych i niepotrzebne w mikro, ale według mnie można jakoś się na takie rzeczy patrzyć. Leocja jest dla mnie krajem, który wydaje się być ekologicznym, więc go for it!
W Transport Fever 2 są… Kusicie z linią turystyczną, kusicie.
Turystyczną, a owszem.
Ale mogłaby też być kolej parowa okolicznościowa reprezentacyjna dla władz, oficyeli i dyplomatów.
Takie coś mi do głowy przyszło, nie wiem czy ma sens, w sumie to dość dziwny pomysł, ale taka kolej reprezentacyjna... dla mnie ciekawe. Acz nie wiem czy sensowne.
No a przynajmniej nad turystyczną bym pomyślał.
Teoretycznie. W UK RK jeździła długo parowozem, ale ostatecznie przenieśli się na elektryk. W sumie w tych pociągach bardziej chodzi o wnętrze wagonów i wagony niż lokomotywę, ale... skoro Voxland będzie miał parowóz królewski to czemu Leocja nie może mieć. CHOCIAŻ słowa @M2.r o sprowadzaniu kotłów, jako Leotka biorę poważnie pod uwagę i uważam możliwości wykonawcze za bezwzględne w ocenie. Zabawa, że możemy mieć wszystko bo wszystko mamy na wyspie, albo możemy mieć wszystko bo zewsząd ściągniemy jest... nudna.
Moją naturalną myślą było, aby sieć była zelektryfikowana...
A dlaczego? "Naturalnie" to powstawanie kolei wygląda w zasadzie tak, że najpierw powstaje linia kolejowa, a potem ewentualnie jest ona elektryfikowana (pomijam budowy magistral kolejowych dużych prędkości).
I zanieczyszczenie powietrza. Wiem, przesadzam, ale ten tego.
A fuj z tą ekologią... smog na małej wyspie na oceanie to raczej nie grozi. Choćby z przyczyn naturalnych... zasadniczo w takich miejscach jest wystarczo wietrznie.
A ja nie uważam, że to przesada. Co prawda może to być nudne dla niektórych i niepotrzebne w mikro, ale według mnie można jakoś się na takie rzeczy patrzyć. Leocja jest dla mnie krajem, który wydaje się być ekologicznym, więc go for it!
Pani Dowódco GPL... to ja tak nieśmiało militarnie. W razie czego to zwykły, niezelektryfikowany tor kolejowy, potrafi naprawić nawet obsługa transportu wojskowego, historia świata i wojen zna przykłady szybkiej naprawy torowisk za pomocą tego co wożono na tzw. platformach kontrolnych. Ale linii energetycznych to już tak łatwo się nie da...
Tabor zelektryfikowany jest dużo łatwiejszy w obsłudze.
Dyskusyjne... oczywiście pomijając tabor w stylu "autobusów szynowych".
Ja bym tak pragnął zauważyć, że w naszych narracjach dotyczących ziem zagospodarowanych to zdaje się jeszcze w wielu miejscach królują duże agregaty prądotwórcze, a nie rozbudowana na wyspie sieć elektrowni i linie energetyczne. A Wy tutaj od razu z budową kolei od razu zeelektryfikowaną.
Koleje w Leocji
: 27 lis 2022, 2:07
autor: M2.r
Lokomotywa elektryczna to w zasadzie gigantyczny zwój miedzi, podpięty pantografem do sieci. Lokomotywa spalinowa posiada silnik... oraz zwój miedzi, bo przełożenie napędu odbywa się bez użycia przekładni.
Lokomotywa spalinowa kosztuje z tego powodu o 350% więcej niż lokomotywa elektryczna o tych samych parametrach, nie wspominając już o kosztach eksploatacji.
Wgl. uważam rozmyślanie nad tym czy całość ma być zelektryfikowana, czy też nie za absurd - zależy kto zapłaci, czego będzie wymagał i jakie będzie miał możliwości finansowe, żeby w ogóle stawiać tory.
Nie wykluczam, że pojedyncze odnogi nie będą miały nawet sygnalizacji z prawdziwego zdarzenia, tylko nastawnie kluczowe i jeden semafor mechaniczny na krzyż, wpięty w jakąś zapyziałą bocznicę (po co komuś coś więcej, jeżeli jego zakład chemiczny nawiedza lokomotywa zdawcza raz na tydzień, żeby przestawić wagony)? Natomiast np. szybkie połączenia miejskie w rejonie aglomeracji Nowobrzeskiej powinny być zelektryfikowane, żeby móc choćby pospinać część bardziej okupowanych miejscówek tunelami, ala średnicowy.
Widzę Leocję osobiście na pograniczu British Railsa lat 70. Trakcja spalinowa, wypierająca ją trakcja elektryczna na ważnych trasach oraz lokomotywy parowe pokroju Flying Scotsmana, do bicia rekordów i prestiżu. Jeżeli chodzi o tabor, to jak dla mnie mix brytyjskich koni pociągowych, niemieckich parowozów i wagonów oraz np. polskie lokomotywy spalinowe mogłyby być ciekawostką, a nie problemem.
W ogóle lokomotywy parowe zdychały w cywilizowanych krajach dość szybko, bo ich obsłużenie zajmowało kupę czasu, Polska trzymała je tak długo z racji braku środków na podmiankę na spaliniaki lub wypantografowanie odcinków torów. Poza tym, lokomotywy parowe w późnych latach trapił brak wyszkolonych palaczy i cięcia pracownicze na kolei, zrobienie kotła to jeszcze inna inszość.
Koleje w Leocji
: 27 lis 2022, 2:24
autor: M2.r
W przypadku kolei to chyba zupełnie pomijalne…?
Wbrew pozorom, na kolei królują dalej dwusuwy, to takie duże silniki do kosiarek, które lubią sobie zeżreć oleju...Żeby nie było lubię sobie popatrzeć na deltica w środku zimy...
W ogóle lokomotywy parowe zdychały w cywilizowanych krajach dość szybko, bo ich obsłużenie zajmowało kupę czasu, Polska trzymała je tak długo z racji braku środków na podmiankę na spaliniaki lub wypantografowanie odcinków torów.
Polska i pare innych krajów śp. Ukłądu Warszawskiego utrzymywały lokomotywy parowe (w większości na zapasach magazynowych) na wypadek wojny. Nie pytaj mnie dlaczego, ale tak było... nie wiem dlaczego przez długie lata uważano, że mają w takich warunkach przewagę nad spalinowymi, bo o ile strach przed brakiem brak ropy mogę sobie wyobrazić, to jednak lokomotywy parowe wymagają zaopatrzenia w wodę, a wiaderkiem to się nie naleje (no fakt, apału da się od biedy narąbać).
Widzę Leocję osobiście na pograniczu British Railsa lat 70.
I taki tabor to nasz Kolega od LKŻ sobie właśnie swego czasu zakupił (na wzór brytyjskich Class 37 i 55). Co prawda o płatnościach tośmy sobie obaj przypomnieli po czasie, ale tabor został narracyjnie dostarczony... czyli mamy i nieczego nie trzeba na razie "wyciągać z kapelisza".
W kwestii ekonomii to zastanowiłbym się jeszcze nad jednym aspektem czy warto na razie elektryfikować czy nie... Leocja to mała wyspa, w zasadzie z jednym miastem i kilkoma niewielkimi miejscowościami. Ruch kolejowy będzie napradę niewielki, raczej to będzie przypominało takie podrzędne linie "pomiędzy wsiami". Nie wiem czy w takim przypadku jest opłacalność eleketryfikacji, która faktycznie przy dużym ruchu jest sensowniejsza, ale przy małym raczej nieopłacalna. Uważam, że przy tak niewielkim ruchu to nawet linie dwutorowe mijają się z celem.
Koleje w Leocji
: 27 lis 2022, 11:06
autor: Franklin Garamond
Podoba mi się pomysł jednej nitki torów. Wyspa jest na tyle mała, że kilka pociągów może krążyć w górnej pętli i dolnej pętli bez szczególnych utrudnień i nadmiernego wydłużenia czasu podróży. No i to znacząco obniży koszt inwestycji.