Helwetyk Romański pisze: ↑18 maja 2022, 10:37
- 30 × 1 wypowiedź dziennie = 150 ♇
- 15 × 2 wypowiedzi, co dwa dni = 106 ♇
- 10 × 3 wypowiedzi, co trzy dni = 87 ♇
- 6 × 5 wypowiedzi, co pięć dni = 67 ♇
- 3 × 10 wypowiedzi, co dziesięć dni = 47 ♇
Za mocno kombinujecie.
Po pierwsze powyższy system jest niesprawiedliwy, ponieważ nagradza za regularne postowanie, nawet jeśli wolumen postów danej osoby nie będzie wyższy od innych. Jeśli ktoś ma czas wejść raz w tygodniu i wtedy nadrabia wiele wątków za jednym posiedzeniem, to nie powinniśmy go traktować jak obywatela drugiej kategorii.
Po drugie nieregularne postowanie jest karą samą w sobie — ktoś, kto postuje rzadko i niewiele w naturalny sposób zarabia mniej od innych. Nie ma potrzeby, by takiej osobie narzucać dodatkowy hamulec zarobków.
Po trzecie takie gradacje są zbyt skomplikowane. U podstaw Leocji stoi prostota, a wszelkie przeliczniki, wzory, modele i inne piramidy finansowe jedynie przyprawiają o zawrót głowy. Nie mamy specjalnie wielkiego napływu nowych mieszkańców, więc nie tamujmy go dodatkowym skomplikowaniem zasad zabawy.
Zamiast takiej gradacji proponuję premie za przekroczenie ustalonych progów aktywności. Można przyjąć, że norma aktywności to 1 post dziennie / 30 postów w miesiącu. Przy takiej normie przekroczenie liczby 30 opublikowanych postów moglibyśmy nagradzać dodatkiem w wysokości X%. Kolejne progi ustalone na 60, 90, 120 i 150 postach, ale premia jedna — od ostatniego progu przekroczonego w miesiącu (jeśli uznamy, że lepiej premie po każdym progu, to nie widzę przeszkód). Ten system jest bardziej przejrzysty i lepiej (w mojej opinii) motywuje do dobicia tych kilku postów, żeby wyrobić premię. Progi wskazałem liniowo, ale można je jakoś pozmieniać, żeby dobicie do pierwszych progów nie było takie trudne.
Jest jeszcze jeden ważny aspekt wynagradzania — dysproporcje między nowymi / mało aktywnymi a starymi / mocno aktywnymi. Cokolwiek sobie ustalimy, to powinno być to tak skonstruowane, by nie pogłębiało różnic między najbiedniejszymi i najbogatszymi, bo takie różnice zmniejszyłyby frajdę z zabawy nowym i bardzo utrudniłyby nam kontrolę cen.
Helwetyk Romański pisze: ↑18 maja 2022, 10:37
Przy czym, nadmienię, możliwość nabycia samochodu za założenie dwóch–trzech wątków nie wydaje mi się przesadą. Można natomiast — z najważniejszym założeniem dobrej zabawy na uwadze — pochylić się nad kosztami posiadania, napraw, zużyciem — tak, aby zakup samochodu nie był jednorazowym wydarzeniem.
Przecież pierwsze auto nie musi być nowe i drogie ;) Tanie i używane też może jeździć.