Strona 1 z 1

NO NIE! - numer 3.

: 29 lut 2020, 22:14
autor: Henryk Wespucci
Mieszkańcy Nowego Brzegu zgromadzeni na rynku dostrzegli dziesiątki statków powietrznych rozsypujących po okolicy jakieś kawałki papieru. Wojna? A gdzie tam. To tylko NO NIE!.

Szanowni państwo! Jedyny, niepowtarzalny Nieregularnik NO NIE! Rozrywka w poszukiwaniu prawdy! Dokładnie tak! W przystępnej formie (obrazkowej) przedstawimy każdemu odpowiedzi na nurtujące pytania. Kiedy mikronacje zdechną, jako rodzą się nowe mikronacje? Kto jest najlepszym Prezydentem w dziejach mikronacji! Tyle pytań i jedno źródło informacji - nowe wydanie NO NIE! Być może nic tam nie znajdziesz, ale jeśli nie sprawdzisz, to się nie dowiesz!
W dzisiejszym numerze:
- Sny Pierwszego Towarzysza Kaspara Waksmana;
- Wespucci został doceniony;
- Dwóch "starców" narzeka;
- O Księciu Sarmacji;
- Artykuł (nie)sponsorowany o młodej mikronacji

i... więcej Waksmana! Ale to nic! Kolejnym razem będzie więcej. Miłego czytania, palenia i innych rzeczy robienia z NO NIE! Do zobaczenia!

LINK DO POBRANIA

NO NIE! - numer 3.

: 29 lut 2020, 22:31
autor: Helwetyk Romański
Niecierpliwie, choć szczęśliwie krótko, czekałem na publikację!

Zaczynając od słów krytyki (a jak…): jakkolwiek w wymiarze międzynarodowym, z uwagi na podział zadań, jestem bardziej widoczny, z całą stanowczością podkreślam, że Palatynat Leocji nie jest dzieckiem jednej osoby. Całe przedsięwzięcie zaczęło się w ogóle od Namiestnika Garamonda, a i nas, obywateli, jest trzech (czwarty, niestety, oddał się parę tygodni temu w objęcia realiozy).

Tworząc nową mikronację — w dobie największego chyba kryzysu mikroświata — wiedzieliśmy, że przed nami długi marsz. Jakkolwiek, naturalnie, życzyłbym Leocji większej populacji, podchodzę do tematu spokojnie — jesteśmy tutaj przede wszystkim dla siebie, po to, żeby (na powrót) miło spędzać czas w mikronacjach. Jak do tej pory, jakoś się, chyba, udaje. 😉

Dlatego właśnie szczególnie cieszą mnie słowa Sławetnego Redaktora o dobrej atmosferze w Palatynacie Leocji, bo tak: o to nam właśnie chodziło i chodzi. Korzystając z okazji, a taki artykuł jest przecież doskonałą okazją — serdecznie witamy na gościnnej, leockiej ziemi!

NO NIE! - numer 3.

: 01 mar 2020, 10:42
autor: Franklin Garamond
Naturalnie Czcigodny Namiestnik Romański lśni najjaśniej i to na nim skupia się wzrok całego mikroświata, a mi to zupełnie nie przeszkadza, bo charaktery mamy zgoła odmienne i różne rzeczy nas w ramach realizacji tego projektu kręcą. Grunt, że się dogadujemy i obydwojgu oczy lśnią z podniecenia i dziecięcej radości, a co jest bardzo miłą odmianą względem stanu, do którego mikroświat w swych różnych odsłonach nas doprowadził.