Strona 1 z 1

Zakup towarów i usług w Leocji i mikroświecie

: 26 kwie 2020, 22:03
autor: Helwetyk Romański
Ronon Dex pisze:
26 kwie 2020, 10:44
Skoro powstał rejestr i ustalenia dotyczące numerów rejestracyjnych to mogę zarejestrować wreszcie swój śmigłowiec, bo od tego jeżdżenia po bezdrożach Naszej Wyspy trochę mnie już... nie powiem co boli. 😉
Nie wiem, czy będzie mnie stać (ten nieszczęsny problem pieniądza w mikronacjach i między mikronacjami), ale jeżeli będzie — ostrzę sobie zęby na skromny, prywatny odrzutowiec. W odniesieniu do bezdroży Leocji wybrałbym raczej samochód terenowy, w wersji fachowo określanej „na wypasie”…

Rejestr Cywilnych Statków Powietrznych

: 27 kwie 2020, 8:58
autor: Ametyst Faradobus
W Rosji jest od tego taki wspaniały wynalazek jak вездеход, dosłownie "wszędołaz".

Rejestr Cywilnych Statków Powietrznych

: 28 kwie 2020, 20:48
autor: Franklin Garamond
Helwetyk Romański pisze:
26 kwie 2020, 22:03
Ronon Dex pisze:
26 kwie 2020, 10:44
Skoro powstał rejestr i ustalenia dotyczące numerów rejestracyjnych to mogę zarejestrować wreszcie swój śmigłowiec, bo od tego jeżdżenia po bezdrożach Naszej Wyspy trochę mnie już... nie powiem co boli. 😉
Nie wiem, czy będzie mnie stać (ten nieszczęsny problem pieniądza w mikronacjach i między mikronacjami), ale jeżeli będzie — ostrzę sobie zęby na skromny, prywatny odrzutowiec. W odniesieniu do bezdroży Leocji wybrałbym raczej samochód terenowy, w wersji fachowo określanej „na wypasie”…
Myślę, że z budżetu Palatium wysupłamy jakiś grosz na służbowy odrzutowiec. Chyba już nawet składaliśmy zapytania ofertowe? Na prywatne trzeba będzie chwilę poodkładać. Póki co można uprawiać czartery lotnicze.

Rejestr Cywilnych Statków Powietrznych

: 28 kwie 2020, 21:24
autor: Helwetyk Romański
Franklin Garamond pisze:
28 kwie 2020, 20:48
Helwetyk Romański pisze:
26 kwie 2020, 22:03
Ronon Dex pisze:
26 kwie 2020, 10:44
Skoro powstał rejestr i ustalenia dotyczące numerów rejestracyjnych to mogę zarejestrować wreszcie swój śmigłowiec, bo od tego jeżdżenia po bezdrożach Naszej Wyspy trochę mnie już... nie powiem co boli. 😉
Nie wiem, czy będzie mnie stać (ten nieszczęsny problem pieniądza w mikronacjach i między mikronacjami), ale jeżeli będzie — ostrzę sobie zęby na skromny, prywatny odrzutowiec. W odniesieniu do bezdroży Leocji wybrałbym raczej samochód terenowy, w wersji fachowo określanej „na wypasie”…
Myślę, że z budżetu Palatium wysupłamy jakiś grosz na służbowy odrzutowiec. Chyba już nawet składaliśmy zapytania ofertowe? Na prywatne trzeba będzie chwilę poodkładać. Póki co można uprawiać czartery lotnicze.
To będzie kolejny wątek do wydzielenia… ale myślę, że powoli możemy się przymierzać do wątku szeroko rozumianej gospodarki finansowej Palatynatu Leocji, ze szczególnym wskazaniem na zagadnienia banku, wynagrodzeń i targu.

Rejestr Cywilnych Statków Powietrznych

: 28 kwie 2020, 21:37
autor: Ronon Dex
Pamiętajmy też, że wymiana handlowa nie zawsze musi opierać się nie pieniądzach - taki handel wymienny, też ma moim zdaniem rację bytu w mikronacji.
Franklin Garamond pisze:
28 kwie 2020, 20:48
To będzie kolejny wątek do wydzielenia…
Zdecydowanie... może pozostawmy rejestr dla rejestrowania, a dyskusję przenieśmy gdzie indziej?

Zakup towarów i usług w Leocji i mikroświecie

: 28 kwie 2020, 21:53
autor: Helwetyk Romański
Ronon Dex pisze:
28 kwie 2020, 21:37
Pamiętajmy też, że wymiana handlowa nie zawsze musi opierać się nie pieniądzach - taki handel wymienny, też ma moim zdaniem rację bytu w mikronacji.
Jakoby nie musi, ale przyznam, że i z uwagi na czystą narrację, i z uwagi na przekonanie, że nie ma zabawy w mikronacje bez Excela, akurat tego wymiaru mi brakuje. Gdzieś w tyle głowy mam przeświadczenie (nie wykluczam, że błędne), że nawet jeżeli opieramy się na barterze, to i tak wypadałoby w którymś momencie użyć realnych cen tak, żeby było wiadomo, ile ton węgla powinno odpowiadać ilu litrom mleka i dzięki temu można było odpowiednio dopasować resztę. Co do zasady, wyczuwam w handlu międzynarodowym niewykorzystany potencjał.

Ronon Dex pisze:
28 kwie 2020, 21:37
Helwetyk Romański pisze: To będzie kolejny wątek do wydzielenia…
Zdecydowanie... może pozostawmy rejestr dla rejestrowania, a dyskusję przenieśmy gdzie indziej?
Zrobione.

Zakup towarów i usług w Leocji i mikroświecie

: 28 kwie 2020, 22:16
autor: Ronon Dex
Helwetyk Romański pisze:
28 kwie 2020, 21:53
Jakoby nie musi, ale przyznam, że i z uwagi na czystą narrację, i z uwagi na przekonanie, że nie ma zabawy w mikronacje bez Excela, akurat tego wymiaru mi brakuje. Gdzieś w tyle głowy mam przeświadczenie (nie wykluczam, że błędne), że nawet jeżeli opieramy się na barterze, to i tak wypadałoby w którymś momencie użyć realnych cen tak, żeby było wiadomo, ile ton węgla powinno odpowiadać ilu litrom mleka i dzięki temu można było odpowiednio dopasować resztę. Co do zasady, wyczuwam w handlu międzynarodowym niewykorzystany potencjał.
W sumie jestem za... poza jednym elementem. Użycie "realnych cen" nie zadziała, z racji realowych dysproporcji pomiędzy ceną "mleka", a ceną np. samolotu. na produkcji mleka dla kilkudziesięciotysięcznego kraju nawet małego samolotu się nie dorobisz.

Tutaj musiałby to być system opracowany na zasadzie gier komputerowych w stylu np. takiego Age of Empires (wiem, ze to staroć i już zapomniany, ale jestem starej daty i był to przebój biurowy w czasach rozpowszechnienia się komputerów).

Ceny nie mogą być realne, a muszą umożliwiać zakupy tego co służy rozbudowie mikronacji. Musi być to jak w grze gdzie wartość dóbr nie jest realna czy odrealowa, ale ma sprzyjać "grywalności".

Zakup towarów i usług w Leocji i mikroświecie

: 28 kwie 2020, 22:43
autor: Helwetyk Romański
Ronon Dex pisze:
28 kwie 2020, 22:16
Helwetyk Romański pisze:
28 kwie 2020, 21:53
Jakoby nie musi, ale przyznam, że i z uwagi na czystą narrację, i z uwagi na przekonanie, że nie ma zabawy w mikronacje bez Excela, akurat tego wymiaru mi brakuje. Gdzieś w tyle głowy mam przeświadczenie (nie wykluczam, że błędne), że nawet jeżeli opieramy się na barterze, to i tak wypadałoby w którymś momencie użyć realnych cen tak, żeby było wiadomo, ile ton węgla powinno odpowiadać ilu litrom mleka i dzięki temu można było odpowiednio dopasować resztę. Co do zasady, wyczuwam w handlu międzynarodowym niewykorzystany potencjał.
W sumie jestem za... poza jednym elementem. Użycie "realnych cen" nie zadziała, z racji realowych dysproporcji pomiędzy ceną "mleka", a ceną np. samolotu. na produkcji mleka dla kilkudziesięciotysięcznego kraju nawet małego samolotu się nie dorobisz.
Upraszczając skrajnie i zakładając, że na litrze mleka można zarobić 50 gr, a średnie roczne zużycie mleka to 250 litrów… przy 50 000 mieszkańców daje to 6 250 000 zł zarobku. Zdziwiłem się, ale matematyczne szanse są nawet przy zahaczeniu o realną narrację (i niezbyt wnikliwym wnikaniu w niuanse rynków, bo jakkolwiek ceny samolotów i statystyki spożycia mleka można ustalić, to możliwą kwotę zarobku na litrze mleka wziąłem z… powietrza). Przykład, ma się rozumieć, był i pozostaje od czapy, bo po co komu w mikronacjach przetwory mleczne, tak jak niżej napisałeś. (Chyba że ktoś postanowiłby pochwalić się swoją wiedzą i pójść w sery).

Ronon Dex pisze:
28 kwie 2020, 22:16
Ceny nie mogą być realne, a muszą umożliwiać zakupy tego co służy rozbudowie mikronacji. Musi być to jak w grze gdzie wartość dóbr nie jest realna czy odrealowa, ale ma sprzyjać "grywalności".
A to się rozumie samo przez się.