Strona 1 z 4
Konflikty zbrojne w mikroświecie
: 14 gru 2021, 9:08
autor: Heinz-Werner Grüner
Karolina von Lichtenstein pisze: ↑14 gru 2021, 2:23
Ja jestem dość świadoma tego, jak funkcjonują mikronacyjne rewolucje i secesje. Dominują w nich przede wszystkim emocje, które chęć budowania czegoś własnego i chęć do udowodnienia wszystkim, że nie mają racji. Ja nie oczekuję, że ta praca naukowa przekona kogokolwiek zaangażowanego do zmiany swojego zdania, bo to nierealne i oznaczałoby, że ktoś musiałby się przyznać do błędu – rzecz rzadko spotykana w mikro. Ale warto by było, żeby społeczność międzynarodowa popatrzyła na możliwości i przykłady rozwiązywania sporów terytorialnych w mikronacjach, bo tych nie brakuje. Fajnie sobie porozmawiać o różnych punktach widzenia.
W ogóle gdyby tak się dało, że u władz są tylko ludzie, którzy rozumieją, że spory o "kawałek lądu" to fajna fabuła, jakkolwiek to brzmi i generuje nie tylko negatywne emocje, ale i buduje w odbiorze pozytywnym, to byłbym przeuśmiechnięty.
Jedyny problem jest taki, że w momencie przejęcia części kraju obcego, czy też utraty, to ta cześć winna z reguły być przeniesiona na inne forum czy gdzieś...A to już może grozić utratą na "wieczność", bo fora, serwery, domeny etc. padają jak kawki, a szkoda utracić tygodnie, miesiące, lata v-życia.
Natomiast koncept do rozważenia, jak najbardziej.
Teoretyzacja sporu sclavińsko-sarmackiego
: 14 gru 2021, 10:09
autor: Helwetyk Romański
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑14 gru 2021, 9:08
W ogóle gdyby tak się dało, że u władz są tylko ludzie, którzy rozumieją, że spory o „kawałek lądu” to fajna fabuła […].
Dla mnie niekoniecznie, innymi słowy „to zależy”. Jedyne konflikty terytorialne, jakie — moim zdaniem — mają rację bytu, to konflikty uzgodnione przez obydwie strony, co stanowi oczywisty paradoks. Dobrym przykładem byłaby tu wspominana wojna polsko-litewsko-zaporoska, gdyby nie to, że w pewnym momencie w starciach uczestniczyła tylko jedna strona. Gdyby Sarmacja postanowiła dokonać inwazji na Leocję, cała operacja wojskowa — zakładając wiarygodną narrację — powinna zakończyć się w ciągu kilku godzin, zakładając, że po naszej stronie mielibyśmy wyłącznie swoje siły (proszę mnie poprawić, jeśli się mylę). Z drugiej strony, gdyby ktoś ogłosił niepodległość dzierżawy, owszem, z powodzeniem wysłalibyśmy Gwardię Palatynatu Leocji — tyle, że w ambulansie.
Nie wiem, czy dałoby się stworzyć sensowny model niedobrowolnych konfliktów zbrojnych; taki, którego narracja nie przyprawiałaby o zgrzyt zębów…
Teoretyzacja sporu sclavińsko-sarmackiego
: 14 gru 2021, 10:29
autor: Karolina von Lichtenstein
Zaplanowane z góry konflikty zbrojne - super. Obrywające rykoszetem lenna w Teutonii, Sclavinii i Baridasie, nie wspominając o Mennicy Eldorackiej…
Teoretyzacja sporu sclavińsko-sarmackiego
: 14 gru 2021, 10:39
autor: Helwetyk Romański
Karolina von Lichtenstein pisze: ↑14 gru 2021, 10:29
Obrywające rykoszetem lenna w Teutonii, Sclavinii i Baridasie, nie wspominając o Mennicy Eldorackiej…
Ten konflikt z premedytacją przemilczałem. „Ta” wojna byłaby narracyjnie pozbawiona jakiegokolwiek sensu i byłaby równie atrakcyjna, co cykliczne wybuchy w Sarmacji. (Przepraszam za ten konkretny przykład, ale wyjątkowo mnie boli).
Teoretyzacja sporu sclavińsko-sarmackiego
: 14 gru 2021, 10:50
autor: Heinz-Werner Grüner
Helwetyk Romański pisze: ↑14 gru 2021, 10:09
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑14 gru 2021, 9:08
W ogóle gdyby tak się dało, że u władz są tylko ludzie, którzy rozumieją, że spory o „kawałek lądu” to fajna fabuła […].
Dla mnie niekoniecznie, innymi słowy „to zależy”. Jedyne konflikty terytorialne, jakie — moim zdaniem — mają rację bytu, to konflikty uzgodnione przez obydwie strony, co stanowi oczywisty paradoks. Dobrym przykładem byłaby tu wspominana wojna polsko-litewsko-zaporoska, gdyby nie to, że w pewnym momencie w starciach uczestniczyła tylko jedna strona. Gdyby Sarmacja postanowiła dokonać inwazji na Leocję, cała operacja wojskowa — zakładając wiarygodną narrację — powinna zakończyć się w ciągu kilku godzin, zakładając, że po naszej stronie mielibyśmy wyłącznie swoje siły (proszę mnie poprawić, jeśli się mylę). Z drugiej strony, gdyby ktoś ogłosił niepodległość dzierżawy, owszem, z powodzeniem wysłalibyśmy Gwardię Palatynatu Leocji — tyle, że w ambulansie.
Nie wiem, czy dałoby się stworzyć sensowny model niedobrowolnych konfliktów zbrojnych; taki, którego narracja nie przyprawiałaby o zgrzyt zębów…
Nie chodzi mi o "ustawki", choć jak najbardziej byłoby to coś całkiem ciekawego, ale o ogólne "zgody" na to, że gdy państwo podupada to część ziem może zostać anektowana przez inne, a po powrocie do łask(przy ustaleniu reguł zabawy-choćby i takich jak w wojnie polsko-litewsko-zaporoskiej) i odbyciu owej wojny obupólna zgoda na wynik i efekt zabawy w wojnę.
Nie wiem czy do końća oddaje to co chcę napisać(czas pracy i w ogóle), ale nie sądzę, że w szerokim mikronacyjnym wydaniu to miałoby rację bytu. Może ze dwa, trzy państwa by na to poszły... ale nie wiem, nie wiem...
W ROn i Zaporożu to chociaż zgrywało się w sąsiedztwie historycznym i fabularnym. A teraz jak np. rozegrać "wojnę" pomiędzy Leocją a MAW? ;)
Teoretyzacja sporu sclavińsko-sarmackiego
: 14 gru 2021, 11:12
autor: Helwetyk Romański
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑14 gru 2021, 10:50
A teraz jak np. rozegrać „wojnę” pomiędzy Leocją a MAW? ;)
Nawet się nad tym dzisiaj zastanawiałem, w ramach tego wątku, ale nie doszedłem do żadnych rozsądnych wniosków. Tutaj już musiałby się wypowiedzieć
@Ronon Dex — na ile przewaga techniczna znosiłaby przewagę liczebną…
Teoretyzacja sporu sclavińsko-sarmackiego
: 14 gru 2021, 11:18
autor: Heinz-Werner Grüner
Helwetyk Romański pisze: ↑14 gru 2021, 11:12
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑14 gru 2021, 10:50
A teraz jak np. rozegrać „wojnę” pomiędzy Leocją a MAW? ;)
Nawet się nad tym dzisiaj zastanawiałem, w ramach tego wątku, ale nie doszedłem do żadnych rozsądnych wniosków. Tutaj już musiałby się wypowiedzieć @Ronon Dex — na ile przewaga techniczna znosiłaby przewagę liczebną…
Ja bym jednak "rozgrywkę" upiększał tylko na potrzeby fabularyzacji. Natomiast w "systemie" jednostki byłyby równe...
Teoretyzacja sporu sclavińsko-sarmackiego
: 14 gru 2021, 11:21
autor: Oswald Baskerville
Rozumiem ze @Helwetyk Romański i @Heinz-Werner Grüner rozważają wyłącznie "wojnę forumową"?
Btw, narracyjny konflikt w mikro fajna rzecz, ale zawsze się znajdzie ktoś, kto nie kuma, że to tylko zabawa...
Teoretyzacja sporu sclavińsko-sarmackiego
: 14 gru 2021, 11:37
autor: Heinz-Werner Grüner
Oswald Baskerville pisze: ↑14 gru 2021, 11:21
Rozumiem ze @Helwetyk Romański i @Heinz-Werner Grüner rozważają wyłącznie "wojnę forumową"?
Btw, narracyjny konflikt w mikro fajna rzecz, ale zawsze się znajdzie ktoś, kto nie kuma, że to tylko zabawa...
Forumową, ale na mapach...według jakiśtam reguł. Ja piszę o takiej. Nie o grze słownej...
Teoretyzacja sporu sclavińsko-sarmackiego
: 14 gru 2021, 11:49
autor: Oswald Baskerville
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑14 gru 2021, 11:37
Forumową, ale na mapach...według jakiśtam reguł. Ja piszę o takiej. Nie o grze słownej...
Czy coś klikanego, czy jednak dalej postowanie? Nie będzie tu z mojej strony żadnych zarzutów, po prostu jestem ciekaw.