Kolejna dłuższa przerwa w życiu komentatorskim, ale nie piłkarskim, dlatego uzupełniam informacje, bo jest o czym pisać!
Oto mecze, które odbyły się w czasie mojej przerwy:
Pustkowia Gellonii 3 (2 - 1) 3 Palatynat Leocji
Posiadanie piłki: 56 - 44 (54-46)
Szanse: 12 - 4 (5-1)
Gole:
Czeslaw Lesniak asystował Ryszard Rodziewicz
Czeslaw Lesniak (rzut wolny)
Czeslaw Lesniak (rzut karny)
Było to pierwsze w historii spotkanie tych drużyn i piękny mecz w naszym wykonaniu. Warto zauważyć, że jesteśmy słabsi o dwa punkty. Obydwie drużyny przewidziały nawzajem swoją taktykę, poza tym ustawiły styl gry na ofensywny, dlatego było to ciekawe spotkanie. Było dużo groźnych akcji, chociaż szkoda, że dużo mniej w naszym wykonaniu. Niemniej w posiadaniu piłki nie odstawaliśmy zbytnio od Pustkowia Gellonii, a gra naszej obrony została oceniona tak samo jak naszych przeciwników (9 pkt). W meczu dostaliśmy cztery żółte kartki a w 64 minucie z boiska zszedł kontuzjowany Tomcio Serdelek, którego nie miał kto zastąpić, dlatego w ataku pojawił się pomocnik Dariusz Prokop. Najciekawsze jednak było przed nami, bo przy wyniku 3:3 w 91 minucie został podyktowany karny dla Pustkowia Gellonii, który obroniliśmy! Remis 3:3 został uratowany a bohaterem meczu bezsprzecznie został zdobywca hat-tricka Czeslaw Lesniak.
Dreamland 4 (2 - 1) 3 Palatynat Leocji
Posiadanie piłki: 61 - 39 (64-36)
Szanse: 8 - 6 (4-2)
Gole:
Andreas Hafner (samobójczy)
Zdzisek Wilk asystował Hélder Quintino
Zdzisek Wilk asystował Ryszard Rodziewicz
Ponownie drużyna nieco silniejsza od naszej - takich w lidze jest najwięcej ;) Dreamland, który zajmuje miejsce w czołówce tabeli szuka cały czas do swojej drużyny bramkarza, który stanowiłby podstawę linię obrony - trzech ostatnich wychowanków szkółki piłkarskiej to właśnie bramkarze, ale tylko Stephan Kremslehner dostał kilka szans na grę, w tym ostatnio podczas kontuzji podstawowego zawodnika. Kremslehner wystąpił także w meczu z nami i na nieszczęście dobrze mu poszło. Przepuścił tylko dwa nasze gole (plus jeden strzelony przez własnego obrońcę). Mecz skończył się naszą przegraną, ale warto pokazać jaka przepaść dzieliła w czasie meczu obydwie drużyny - wszystkie trzy nasze formacje uzyskały ocenę po 8 punktów. Podczas gdy atak Dreamlandu otrzymał ich aż 14. Cieszę się więc z wyniku, bo skala porażki mogłaby być dużo większa.
Palatynat Leocji 0 (0 - 1) 1 Wandystan
Posiadanie piłki: 45 - 55 (43-57)
Szanse: 3 - 5 (1-3)
Niestety mecz bez strzelonej przez nas bramki. Szkoda niewykorzystanych szans. Wandystan ma tylko czterech obrońców (z czego jeden nastolatek) i trzech napastników (w tym jeden, który dopiero uzyskał pełnoletność), dlatego liczba kombinacji ustawień formacji jest ograniczona. Mimo wszystko wystarczyło to, aby powstrzymać naszych pomocników, bo to oni stanowili w tym meczu podstawę naszego ataku. Przegraliśmy jedną bramką, chociaż mogłoby byc nieco lepiej.
Bialenia 1 (0 - 3) 6 Palatynat Leocji
Posiadanie piłki: 38 - 62 (41-59)
Szanse: 2 - 8 (1-5)
Gole:
Lucek Parufka asystował Ryszard Rodziewicz
Czeslaw Lesniak (rzut wolny)
Lucek Parufka asystował Micah Langebrunner
Czeslaw Lesniak asystował Micah Langebrunner
Zdzisek Wilk asystował Mikolaj Jedras
Czeslaw Lesniak (karny)
Mecze takie jak ten powinny się zdarzać co jakiś czas, aby poprawić statystki i ogólny humor. Bialenia grająca od dłuższego czasu bez trenera nie miała szans by uzyskać pozytywny wynik nawet z taką drużyną jak nasza. Gorzej, że nie zwróciłem uwagi na fakt iż gra bez selekcjonera i nie dopasowałem się do taktyki przeciwników. To nic - wygraliśmy dużą różnicą bramek poprawiając statystyki, Czeslaw Lesniak znowu strzelił trzy bramki i został bohaterem meczu, a my poprawiliśmy o jedno oczko pozycję w tabeli. Nie ma co się więcej rozpisywać, bo grając z drużyną-widmo trudno jest przegrać (chociaż mi się to akurat zdarzało).
Palatynat Leocji 0 (0 - 3) 4 Austro-Wegry
Posiadanie piłki: 35 - 65 (37-63)
Szanse: 4 - 6 (3-4)
Niestety reprezentacja Autro-Węgier była dla nas wyraźnie zbyt silna i nie byliśmy w stanie przeprowadzić dobrej akcji. Przeciwnicy mając szeroki i wyrównany skład mogą wybierać wśród zawodników, dlatego trudno było wcelować w ich taktykę. Byli zdecydowanie dłużej przy piłce, bo wzmocniona i silniejsza od naszej linia pomocy nie pozwalała rozwinąć skrzydeł. Cztery nasze groźne akcje wynikają tylko i wyłącznie z ustawionej taktyki i prób strzelania z dystansu. Niestety były to próby nieskuteczne. Zasłużona przegrana, jednak szkoda, że nie udało nam się chociaż raz trafić do bramki.
Loardia 0 (0 - 0) 1 Palatynat Leocji
Posiadanie piłki: 49 - 51 (51-49)
Szanse: 2 - 2 (0-0)
Gol:
Ryszard Rodziewicz asystował Hélder Quintino
Mecz jak widać po statystykach był bardzo wyrównany i tylko łut szczęścia spowodował, że zeszliśmy z boiska z trzema dodatkowymi punktami. Jedyne co mogę dodać to fakt iż w obronie w Loardii zagrał 17-letni Kuba Hogh , który wprawdzie, od czasu gdy w marcu przybył ze szkółki piłkarskiej, gra w pierwszym składzie regularnie, to jednak jeszcze w obecnym sezonie jego umiejętności mogły w linii defensywnej nieco odstawać od kolegów. Nieco zaskakujący był osamotniony napastnik Zacharias Whitebread, który ma najwyższe umiejętności w zespole, jednak jego wiek może dawać obawy, że i tak nie dotrwa do kolejnego v-Mundialu. Może warto jednak postawić na nieco młodych? 19-latkowie Stef Dierickx i Henning Albrechsen, ze swoimi umiejętnościami i dodatkowymi cechami, zapowiadają się wręcz na doskonałych zawodników.
Palatynat Leocji 3 (0 - 0) 0 Loardia
Posiadanie piłki: 54 - 46 (51-49)
Szanse: 8 - 1 (2-0)
Gole:
Jan van Poeck (samobójczy)
Tomcio Serdelek asystował Zdzisek Wilk
Hélder Quintino asystował Mikołaj Jedras
Rundę rewanżową rozpoczęliśmy z przytupem. Poprzednie skromne zwycięstwo było po wyrównanym meczu dziełem przypadku, natomiast w tym udało się uzyskać lepszy wynik. Trzeba jednak zauważyć, że również szczęście nam dopisało. Najpierw w pierwszej połowie Loardia straciła swojego 36-letniego obrońcę Derricka Richardsona (puście go już na emeryturę!) a potem samobójczą bramkę strzelił ich najlepszy obrońca. Dwa dodatkowe nasze gole były tylko wykorzystaniem sytuacji. Wygrywamy pewnie zdobywając trzy punkty i umacniamy się nie zmieniając pozycji w tabeli.
Austro-Wegry 1 (0 - 0) 0 Palatynat Leocji
Posiadanie piłki: 58 - 42 (61-39)
Szanse: 5 - 1 (1-0)
Ponowna przegrana, ale tym razem zaprezentowaliśmy się dużo lepiej. Znowu postawiliśmy na wzmocnienie pomocy i tym razem przecinikowi nie było już tak łatwo w środkowej częsci pola. Pewnie dlatego, że trener Austro-Wegier poczuł się na tyle pewnie, że na boisko wpuścił młodszych zawodników: 21-letniego obrońcę Wiktora Mareckiego i pomocnika Ryśka Zagorskiego. Byliśmy nadal krócej przy piłce, ale różnica nie była aż tak wielka jak w poprzednim spotkaniu. Nie mieliśmy groźnych akcji pod bramką - udało się nam tylko raz oddać dobry strzał z dystansu. Liczę, że w kolejnym sezonie będziemy już dla Austro-Wegier równorzędnym przeciwnikiem.
Palatynat Leocji 4 (3 - 0) 1 Bialenia
Posiadanie piłki: 44 - 56 (48-52)
Szanse: 2 - 5 (0-3)
Gole:
Tomcio Serdelek asystował Micah Langebrunner
Czeslaw Lesniak asystował Ryszard Rodziewicz
Staszek Grynkiewicz asystował Czeslaw Lesniak
Zdzisek Wilk asystował Czeslaw Lesniak
Kolejne spotkanie z opuszczoną przez trenera drużyną mogło się skończyć inaczej. Już w 2. minucie strzeliliśmy gola, a na przerwę prowadziliśmy trzema bramkami. W drugiej połowie pokazali się zawodnicy grający rzadziej i już gra nieco siadła. Wprawdzie strzeliliśmy jeszcze jednego gola, ale też nasz obrońca Mikolaj Jedras zdobył się na gest i sprezentował przeciwnikom piękny podarunek kierując piłkę do swojej bramki. Łatwo zdobyte trzy punkty.
To był bardzo dobry okres dla naszej reprezentacji. Niestety teraz zaczyna się seria rewanżów z drużynami, z którymi poprzednio przegrywaliśmy.
Po 20 meczach (7 zwycięstw, 1 remis i 12 porażek) zajmujemy 12. pozycję w tabeli mając na koncie 22 punkty - jakby nie patrzeć znajdujemy się w środkowej części tabeli :)
W międzyczasie z zespołem pożegnał się:
2021-06-02 Zinedine Chatillon N - dobry piłkarz, ale zupełnie nie pasował do mojej koncepcji gry, więc szkoda by siedział na ławce tracąc umiejętności.
Do zespołu ze szkółki piłkarskiej dołączył:
2021-06-08 Adolf Szamalin 17 O - dobrze zapowiadający się zawodnik, ale nie ma już czasu na przebudowę składu. Czeka na liście transferowej.