Terina jest w dobrej sytuacji, bo na przełom rund gra dwumecz z Kadukami - mając trzech piłkarzy z 2 żółtymi kartkami, może jej się udać "skasować" to na teoretycznie łatwym rywalu.

A już w czwartek rewanż pucharu!

Ja mam właśnie ten problem w Lidze Królewskiej, gdzie przejęte przeze mnie Budapesti Torna Club grało na 3 napastników(4-3-3), a ja zdecydowanie nie preferuje (w X11) tej taktyki. Stąd mam teraz problem ze zgraniem. Pozbyłem się najstarszego zawodnika. Mam zatem 4, dwóch 26-28, jeden 21 i jeden 17. Nie mogę się jednak zdecydować którzy mają grać. :DVilarte pisze: ↑06 wrz 2021, 20:21@Samuel Radziwiłł zawsze można zdecydować, że dany sezon przeznacza się już full na rozwój, pod przygotowanie do kolejnego. Gdybym miał twoją ekipę, to jedna rzecz, którą bym zmienił - zmniejszenie składu. Zwłaszcza 6 napastników w kadrze to bardzo dużo. Nie wiem, jak bardzo są ograni, ale sam nie biorę ich do składu więcej niż 4 na raz, mimo że z reguły jestem w meczach stroną atakującą. Gdybym grał większość meczów defensywnych, to miałbym ich pewnie trójkę - jeden weteran i dwóch młodych
Powiem szczerze, że gdy zobaczyłem wynik meczu serce zaczęło mi bić mocniej.Vilarte pisze: ↑09 wrz 2021, 19:39Diana Angemont po raz pierwszy zdobywa Puchar Leocji:Czarne Wilki - Diana Angemont 2:1 (pierwszy mecz: 0:1)Po raz kolejny mieliśmy mecz godny finału. Tym razem to gospodarze szybko wyszli na prowadzenie, trafiając w 3. i 14. minucie. Taki też wynik utrzymał się do przerwy i oznaczał on ich zwycięstwo w dwumeczu.
Po przerwie goście śmielej ruszyli do ataku, ale bardzo późno przyniosło to skutek. W 63. min nieuznanego gola zdobył Milla. W 90. min jednak dośrodkowanie wykorzystał Edvinsen, a to oznaczało, że kilka minut później piłkarze Diany mogli zacząć taniec radości.
Tak więc w trzeciej edycji puchar po raz pierwszy nie trafia do rąk LTF. Diana zgarnia go w swoim drugim podejściu, Wilki muszą poczekać co najmniej na trzecie.
W takiej postaci nie ma wątpliwości, że rozgrywki pucharu stały się najlepszą wizytówką LPPL;)Posiadanie: 45 - 55 (44-56)
Szanse: 4 - 4 (3-1)
