Międzynarodowe rozmowy niedokończone
Opiekunowie: Helwetyk Romański, Sheldon Anszlus Robingren
- Franklin Garamond • Stempel
- Namiestnik Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Nowy Brzeg, Stare Miasto 2
Międzynarodowe rozmowy niedokończone
Model piąty - głosowanie klasy eurowizja - każdy kraj rozdziela punkty między inne kraje i nie może głosować na siebie samego.
- Helwetyk Romański • Stempel
- Namiestnik Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Nowy Brzeg
Międzynarodowe rozmowy niedokończone
Nie wiem, czy Wy teraz serio, ale przy leniwej kawie brzmi na tyle niestandardowo, że mogłoby się udać…Franklin Garamond pisze: ↑01 maja 2022, 11:42Model piąty - głosowanie klasy eurowizja - każdy kraj rozdziela punkty między inne kraje i nie może głosować na siebie samego.
(—) prokr. Hweltywk Romański, RkORF · LAN
Namiestnik № 2 Palatynatu Leocji
Dyniowy Padawan
LEOCKA PARTIA FASZYSTÓW JĘZYKOWYCH
Namiestnik № 2 Palatynatu Leocji
Dyniowy Padawan
LEOCKA PARTIA FASZYSTÓW JĘZYKOWYCH
Nikogo się nie ściga, ale wszystkich się poprawia, bo tak nakazują
wewnętrzna potrzeba, poczucie sprawiedliwości i wyznawany porządek rzeczy.
IGNATS IK RUTH
wewnętrzna potrzeba, poczucie sprawiedliwości i wyznawany porządek rzeczy.
IGNATS IK RUTH
Nawet podczas realiozy sprawdzam skrzynkę helwetyk@gmail.com
- Aleksander • Stempel
- Obywatel
Międzynarodowe rozmowy niedokończone
Model szósty - skoro i tak wszyscy siedzimy na forum Leocji, to poszerzmy specjalną strefę biurokratyczną i wciśnijmy miejsce obrad. Zwłaszcza, że w ten sposób wszystko będzie dostępne w jednym miejscu, a nie rozwalone na kilkanaście forów.
(-) Aleksander, r.s.
- Anastasia Windsachen • Stempel
- Dowódca Gwardii Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Brzozopola Chmielne
Międzynarodowe rozmowy niedokończone
Pierwsze - pracowanie na jednym forum takiej Organizacji, Rady nie ma sensu bo to, jak Czcigodny zauważył, jest narracyjnie nudne. A jak by teraz się nie spojrzało na mikronacje, narracja wiedzie prymat. Miejsce obrad na forum Leocji? Nah, to by w przyszłości, znając istotę ludzką mogło doprowadzić do kłótni, że czemu to Leocja zasługuje na bycie miejscem obrad. Model mieszany gdzie każda sesja jest w innym państwie członkowskim nie dość, że jest ciekawa narracyjnie to jeszcze minimalizuje szanse na bezsensowne kłótnie, które mogłyby pogrzebać pomysł. Dodatkowo skoro mamy współpracować to takie sesje w różnych krajach Wspólnoty (można i tak nazwać ten twór - Wspólnota Pollinu, Mikronacji etc etc, pomysłów wiele) mogą pobudzać społeczności.
Drugie - nie poruszone, ale warte moim zdaniem rozpatrzenia. Jeżeli już chcemy się wzorować na UE, a przynajmniej coś z niej ściągnąć to proponuję rozdzielenie siedzib poszczególnych części składowych pomiędzy kraje.
Trzecie - kwestia wyboru. Model pierwszy jest chyba najmniej kontrowersyjnym. Zawsze można przyjąć jeszcze inną procedurę - obywatele każdego z państw wybierają określoną liczbę przedstawicieli, którzy potem głosują na sekretarza. Liczba byłaby uzależniona od hmm ilości aktywnych obywateli w miesiącu poprzedzającym wybory, podzielonej przez coś. Chociaż to wydaje mi się zbytnią komplikacją i model pierwszy gdzie głowa państwa mianuje swojego ambasadora przy "Radzie/Organizacji/Wspólnocie" jest według mnie najlepsza.
Drugie - nie poruszone, ale warte moim zdaniem rozpatrzenia. Jeżeli już chcemy się wzorować na UE, a przynajmniej coś z niej ściągnąć to proponuję rozdzielenie siedzib poszczególnych części składowych pomiędzy kraje.
Trzecie - kwestia wyboru. Model pierwszy jest chyba najmniej kontrowersyjnym. Zawsze można przyjąć jeszcze inną procedurę - obywatele każdego z państw wybierają określoną liczbę przedstawicieli, którzy potem głosują na sekretarza. Liczba byłaby uzależniona od hmm ilości aktywnych obywateli w miesiącu poprzedzającym wybory, podzielonej przez coś. Chociaż to wydaje mi się zbytnią komplikacją i model pierwszy gdzie głowa państwa mianuje swojego ambasadora przy "Radzie/Organizacji/Wspólnocie" jest według mnie najlepsza.
(—) Anastasia Windsachen, Generalissima Leocji
No bo co ludzie powiedzom!?
W razie wielkiej potrzeby i zauważalnego braku aktywności - proszę się dobijać na Discorda (ScreamingBlackCat), a z plikami na maila -> anastasiawindsachen@gmail.com
W razie wielkiej potrzeby i zauważalnego braku aktywności - proszę się dobijać na Discorda (ScreamingBlackCat), a z plikami na maila -> anastasiawindsachen@gmail.com
- Franklin Garamond • Stempel
- Namiestnik Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Nowy Brzeg, Stare Miasto 2
Międzynarodowe rozmowy niedokończone
Całkowicie serio, bo to wbrew pozorom nie jest zły system. Unikamy sytuacji, gdzie każdy głosuje na siebie, wewnętrzna organizacja rozdziału punktów leży w gestii kraju członkowskiego.Helwetyk Romański pisze: ↑01 maja 2022, 11:44Nie wiem, czy Wy teraz serio, ale przy leniwej kawie brzmi na tyle niestandardowo, że mogłoby się udać…Franklin Garamond pisze: ↑01 maja 2022, 11:42Model piąty - głosowanie klasy eurowizja - każdy kraj rozdziela punkty między inne kraje i nie może głosować na siebie samego.
No i nie wiążmy siły głosu kraju z liczbą obywateli, bo to by doprowadziło do konfliktów większych, niż stała siedziba w Sarmacji. Poza tym, żeby to było w łatwy sposób mierzalne, to by było trzeba np. w Stemplu wymusić wybór głównego obywatelstwa i nie pozwalać na zbyt częstą zmianę. Albo wyciągać w oparciu o aktywność... No ale to już feature creep.
- Ignats ik Ruth • Stempel
- Przewodniczący Senatu Palatynatu Leocji
Międzynarodowe rozmowy niedokończone
Ale już siła głosu danego państwa oparta o jej produkt krajowy wyliczony przez ISM nie brzmi moim zdaniem źle. Trzeba by tylko nadać jakieś punkty minimum na start, żeby takie cuda jak Karkozja nie miały głosu o zerowej wartości.
- Ignats ik Ruth • Stempel
- Przewodniczący Senatu Palatynatu Leocji
- Helwetyk Romański • Stempel
- Namiestnik Palatynatu Leocji
- Lokalizacja: Nowy Brzeg
Międzynarodowe rozmowy niedokończone
Tutaj się zgadzam z @Anastasia Windsachen. I powodowałoby to zarzuty po linii uprzywilejowania Leocji — już abstrahując od chęci dołączenia w pierwszej kolejności… — i zawężałoby to zainteresowanie projektami do grona osób, które do Leocji już zaglądają. (W miejscu Leocji możemy, oczywiście, wstawić dowolny kraj). Argument wygody dostępu, oczywiście, biorę pod uwagę. Wydaje mi się jednak, że z dwojga złego lepiej posiadać nieco gorszy dostęp do archiwów niż zauważalnie mniejsze grono zainteresowanych państw.Aleksander pisze: ↑01 maja 2022, 12:13Model szósty — skoro i tak wszyscy siedzimy na forum Leocji, to poszerzmy specjalną strefę biurokratyczną i wciśnijmy miejsce obrad. Zwłaszcza, że w ten sposób wszystko będzie dostępne w jednym miejscu, a nie rozwalone na kilkanaście forów.
Anastasia Windsachen pisze: ↑01 maja 2022, 14:20Zawsze można przyjąć jeszcze inną procedurę — obywatele każdego z państw wybierają określoną liczbę przedstawicieli, którzy potem głosują na sekretarza. Liczba byłaby uzależniona od hmm ilości aktywnych obywateli w miesiącu poprzedzającym wybory, podzielonej przez coś.
Franklin Garamond pisze: ↑02 maja 2022, 13:11No i nie wiążmy siły głosu kraju z liczbą obywateli, bo to by doprowadziło do konfliktów większych, niż stała siedziba w Sarmacji. Poza tym, żeby to było w łatwy sposób mierzalne, to by było trzeba np. w Stemplu wymusić wybór głównego obywatelstwa i nie pozwalać na zbyt częstą zmianę. Albo wyciągać w oparciu o aktywność... No ale to już feature creep.
Wyzwaniem nie byłoby tutaj opracowanie modelu, a dojście do porozumienia na temat tego, jak taki model powinien wyglądać. W ISM mamy dane na temat tego, ile osób było aktywnych na forum danego kraju w danym miesiącu. Diabeł tkwi w szczegółach, bo czy brać pod uwagę liczbę mieszkańców czy liczbę wypowiedzi? A jeżeli liczbę mieszkańców, to czy przyjmować jakieś minimalne progi? (Jeśli zrezygnować z obywatelstwa na rzecz zamieszkania, całość mógłby obsługiwać automat w trybie ciągłym bez udziału czynnika ludzkiego).Ignats ik Ruth pisze: ↑02 maja 2022, 13:19Ale już siła głosu danego państwa oparta o jej produkt krajowy wyliczony przez ISM nie brzmi moim zdaniem źle. Trzeba by tylko nadać jakieś punkty minimum na start, żeby takie cuda jak [Krakozja] nie miały głosu o zerowej wartości.
Przy czym nie podnoszę tego, żeby między wierszami sugerować najprostszy model jedno państwo — jeden głos. Lubię odrobinę przekombinowane systemy oparte na pierwiastkach, wydają mi się ciekawsze. Gdyby przyjąć wspomniane przez @Ignats ik Ruth „PKB”, przykładowa siła głosu poszczególnych państw, w porządku malejącym, wynosiłaby, w uproszczeniu, na tu i teraz:
- Księstwo Sarmacji: 8
- Królestwo Lumerii: 7
- Kotlina Edelweiss: 5
- Palatynat Leocji: 5
- Związek Winkulijski: 4
- Monarchia Austro-Węgierska: 3
- Republika Muratyki: 3
- Cesarstwo Insulii: 2
- Rzeczpospolita Obojga Narodów: 2
- Pozostałe państwa: 1
(—) prokr. Hweltywk Romański, RkORF · LAN
Namiestnik № 2 Palatynatu Leocji
Dyniowy Padawan
LEOCKA PARTIA FASZYSTÓW JĘZYKOWYCH
Namiestnik № 2 Palatynatu Leocji
Dyniowy Padawan
LEOCKA PARTIA FASZYSTÓW JĘZYKOWYCH
Nikogo się nie ściga, ale wszystkich się poprawia, bo tak nakazują
wewnętrzna potrzeba, poczucie sprawiedliwości i wyznawany porządek rzeczy.
IGNATS IK RUTH
wewnętrzna potrzeba, poczucie sprawiedliwości i wyznawany porządek rzeczy.
IGNATS IK RUTH
Nawet podczas realiozy sprawdzam skrzynkę helwetyk@gmail.com
- Ignats ik Ruth • Stempel
- Przewodniczący Senatu Palatynatu Leocji
Międzynarodowe rozmowy niedokończone
Od razu powiem, że sugerowałem to PKB z trzech przyczyn. Po pierwsze dlatego, by narracyjną siłę powiązać jednak z rzeczywistą wielkością matematyczną/statystyczną, wynikająca jakoś, ale nie wprost z naszej aktywności, choćby ilościowo ujętej. Zabawa w narrację ma dużo sensu (i zyskuje na popularności, o czym wiemy od dawna), ale musi być jakoś zewnętrznie stymulowana i ograniczona. Wskaźniki ISMu wydają mi się obecnie jedynymi sensownymi, jakimi dysponujemy. Powyższa symulacja Czcigodnego pokazuje, że ma to całkiem sporo sensu, bo wyniki wcale nie są bardzo rozjechane. Po drugie moja propozycja miała zakładać ubogacanie narracji tym, co już mamy. A mamy już wskaźnik „PKB”, który idealnie nadaje się do wplecenia w narrację, szkoda by było nie skorzystać. Argument to słaby, ale tak na to patrzę. Po trzecie reszcie, bazowanie na tym „PKB” (czyli w zasadzie na „spłaszczonych” wynikach aktywności) odnosi się do tego, jaki „ruch w interesie” przynoszą konkretne mikronacje, bez rozróżnienia na ich obywateli/mieszkańców ze stałym pobytem itp. dupereli. Czyli pokazuje, gdzie często się bawimy. Co prawda, bazuje to jedynie na wskaźniku ilościowym, ale gdybyśmy mieli teraz wartościować wzajemnie naszą aktywność, to chyba możemy ten cały OPM wyrzucić od razu do kosza. :D
- Ignats ik Ruth • Stempel
- Przewodniczący Senatu Palatynatu Leocji
Międzynarodowe rozmowy niedokończone
Cztery dni to czas chyba odpowiednio długi, by nawet w zamordystycznych państwach napisać post pod postem, więc spróbuję. :D
W winkulijskim organie rządowym „Voog Winkuliersdeg” ukazał się dzisiaj wywiad z Jeanem Pierre'em Dolinem. Jest trochę ogólnych refleksji o mikronacjach, które większości z nas są już znane jako khandowskie poglądy, ale jest też wyraźne wsparcie dla nowej organizacji międzymikronacyjnej. Strażnik Kluczy Lumerii mówi:
W winkulijskim organie rządowym „Voog Winkuliersdeg” ukazał się dzisiaj wywiad z Jeanem Pierre'em Dolinem. Jest trochę ogólnych refleksji o mikronacjach, które większości z nas są już znane jako khandowskie poglądy, ale jest też wyraźne wsparcie dla nowej organizacji międzymikronacyjnej. Strażnik Kluczy Lumerii mówi:
Przy tym naszła mnie refleksja o dużej wdzięczności dla Leocji za otwarcie mnie na szeroko rozumiany polski mikroświat. W swoich s***ackich czasach uznałbym tę wypowiedź za naturalną, dzisiaj ww. zestaw mikronacji powoduje jednak co najmniej grymas. Choćby z czysto statystycznego punktu widzenia brak takich organizmów jak Bialenia, RON, MAW, czy Edelweiss jest słaby. Jak widać, s***acka pępkoświatowość trochę jeszcze Lumerii pokutuje, ale z tym przyjemnie będzie walczyć w OMP2.0. :DZdecydowanie warto! Jestem wielkim zwolennikiem istnienia takiej organizacji. Nie naruszała ona suwerenności państw członkowskich a zaowocowała chociażby realnymi zjazdami mieszkańców mikronacji. Marzy mi się taki zjazd! Co więcej mam sentyment do nazwy OPM. Myślę, że Sarmacja, Leocja, Winkulia i Lumeria mogłyby być państwami założycielskimi nowej Organizacji Polskich Mikronacji.
- Aleksander • Stempel
- Obywatel
Międzynarodowe rozmowy niedokończone
<dyskretnie acz wielce znacząco odchrząkuje>Ignats ik Ruth pisze: ↑06 maja 2022, 15:49brak takich organizmów jak Bialenia, RON, MAW, czy Edelweiss jest słaby.
(-) Aleksander, r.s.







