Turyści, rezydenci i obywatele

Tu dyskutujemy na wszystkie tematy związane z mikronacjami
Awatar użytkownika
Guedes de Lima Stempel
Obywatel

Turyści, rezydenci i obywatele

Post autor: Guedes de Lima »

Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku

Helwetyk Romański pisze:
15 kwie 2020, 16:45
Tylko czy my chcemy się bawić w takie mikronacje o obniżonym standardzie, drugiej kategorii?
Oczywiście, że nikt nie chce obniżać standardów. Pytanie tylko czy mamy wpływ na zmieniający się mimo wszystko mikroświat i spadki zarówno w liczbie jak i jakości jego mieszkańców? Nie chcę wyjść na tetryka i tylko narzekać ale dziś o wiele trudniej zaproponować wirtualnemu światu coś co mogłoby go wyróżnić i jednocześnie podnieść dyskutowany standard.
Helwetyk Romański pisze:
15 kwie 2020, 16:45
Ale jeżeli chodzi o całą resztę… chyba przez dziesięć ostatnich lat ludzie nie utracili chęci tworzenia.


Ludzie nie stracili chęci tworzenia, to oczywiste. Jest ich jednak mniej i wydaje mi się, że mimo wszystko mniej z siebie dają niż mikronauci kilka, kilkanaście lat temu. Sam wiem po sobie ile potrafiłem czasu spędzić na "grze" w wirtualne państwa.

Wracając do meritum uważam, że takie "podziały" powinny wychodzić naturalnie i wynikać z potencjału danej mikronacji. Ich sztuczne ustalanie może przynieść efekt odwrotny od zamierzonego.
GUEDES DE LIMA h. SZACHOWNICA
Ojciec Założyciel - Dumny Sclavińczyk

"Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu to był najbardziej nieodpowiedzialny projekt w historii mikroświata". - Piotr von Thorn-Cetnarovich, Prezydent Rzeczpospolitej Sclavińskiej.
Awatar użytkownika
Helwetyk Romański Stempel
Namiestnik Palatynatu Leocji
Lokalizacja: Nowy Brzeg

Turyści, rezydenci i obywatele

Post autor: Helwetyk Romański »

Guedes de Lima pisze:
15 kwie 2020, 17:21
Helwetyk Romański pisze:
15 kwie 2020, 16:45
Tylko czy my chcemy się bawić w takie mikronacje o obniżonym standardzie, drugiej kategorii?
Oczywiście, że nikt nie chce obniżać standardów. Pytanie tylko czy mamy wpływ na zmieniający się mimo wszystko mikroświat i spadki zarówno w liczbie jak i jakości jego mieszkańców? Nie chcę wyjść na tetryka i tylko narzekać ale dziś o wiele trudniej zaproponować wirtualnemu światu coś co mogłoby go wyróżnić i jednocześnie podnieść dyskutowany standard.
Problemem mikroświata nie jest, moim zdaniem, brak czynnika wyróżniającego — jesteśmy tak dalece osobliwi, że bardziej pewnie się da, ale trudno. 😉 Problemem jest dotarcie do naszych grup docelowych, które w pierwszej kolejności nie mają pojęcia o naszym istnieniu. Stałą populację mikroświata szacuję na około 150 osób. Mogłoby być nas z powodzeniem dziesięć razy tyle. Nadal kropla w morzu populacji, ale powodująca fundamentalną różnicę dla kondycji Pollinu.

Guedes de Lima pisze:
15 kwie 2020, 17:21
Helwetyk Romański pisze:
15 kwie 2020, 16:45
Ale jeżeli chodzi o całą resztę… chyba przez dziesięć ostatnich lat ludzie nie utracili chęci tworzenia.
Ludzie nie stracili chęci tworzenia, to oczywiste. Jest ich jednak mniej i wydaje mi się, że mimo wszystko mniej z siebie dają niż mikronauci kilka, kilkanaście lat temu. Sam wiem po sobie ile potrafiłem czasu spędzić na "grze" w wirtualne państwa.
To dotyka nas wszystkich, w końcu trzeba zarabiać (lub nie, jeżeli branża się zamroziła, pozdrawiam). Młodsze pokolenia jednak nie mają, jeszcze, tego problemu. Niemniej, jak wyżej.
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek
(—) prokr. Hweltywk Romański, RkORF · LAN
Namiestnik № 2 Palatynatu Leocji
Dyniowy Padawan
LEOCKA PARTIA FASZYSTÓW JĘZYKOWYCH

Nikogo się nie ściga, ale wszystkich się poprawia, bo tak nakazują
wewnętrzna potrzeba, poczucie sprawiedliwości i wyznawany porządek rzeczy.

IGNATS IK RUTH

Nawet podczas realiozy sprawdzam skrzynkę helwetyk​@​gmail.com
Awatar użytkownika
Franklin Garamond Stempel
Namiestnik Palatynatu Leocji
Lokalizacja: Nowy Brzeg, Stare Miasto 2

Turyści, rezydenci i obywatele

Post autor: Franklin Garamond »

Tak jak bez lenna, tak i bez obywatelstwa czy statusu rezydenta kreatywna osoba jest w stanie realizować się w zupełności. Jeśli ktoś chce, to będzie działać. Wszystko inne jest w moim odczuciu wymówką. Poza tym traktowanie kogoś od samego początku jak herosa, którego należy całować po stopach, bo zechciał zstąpić na naszą ziemię, to buduje bardzo zły model relacji.

Wracając jednak do meritum dyskusji, to po prostu ciekawe urozmaicenie narracji. Choćby nie szły za tym absolutnie żadne dodatkowe przywileje, to byłoby to coś interesującego. Poza tym, tak jak wspominałem wcześniej- jeśli zmiana pobytu czasowego na pobyt stały miałaby się odbywać li tylko jednym kliknięciem, bez dodatkowych obwarowań, to i tak dawałoby nam dużo, bo byśmy wiedzieli, że ta osoba chce w Leocji zostać i działać w dłuższej perspektywie. To pozwoli lepiej adresować komunikaty czy zapytania.
Obrazek Obrazek Obrazek
(—) Franklin Garamond
Namiestnik Palatynatu Leocji
ODPOWIEDZ

Wróć do „Rynek w Nowym Brzegu”